RSS

lambria u dzieci

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla słów: lambria u dzieci






Temat: lamblia
lamblia
witam !czy ktoś spoykał się z lamblią u dziecka?jestem poprostu załamana mój
synek ma 9 mc i lamblię.dwie próby kału były ujemne a trzecia dodatnia czy to
znaczy że bakterie są słabsze?z kąd to się bierze?dodam tylko że żadnych
obiawów nie ma dziecko jest pogodne i uśmiechnięte.jeżeli ktoś wie coś na ten
temat to proszę o odpowiedź.załamana mama





Temat: Do sigvaris
Tym weterynarzem mnie dobiłaś.. Znów jakoś ostatnio dostaje maile z tak złymi
info o lekarzach ludzkich. Stały zestaw: dziecko z lamblią i candidą- dostaje
metronidazol z flumyconem... Dorośli nic. Wiesz jak to na mnie działa?
Kompletna bezsilnośc przy kolejnym "metronidazolu z flumyconem". Kompletna
bzdura, nie jestem lekarzem, przecież. Co ja mam pisać matkom?

A co do sytuacji odwrotnej - - - jest b. trudna. Na szczęście 99% dotyczy tego,
że dziecko jest chore a rodzice leczą się tylko po to, żeby je chronić. Wtedy
decyzja jest jasna. I prosta.
Przy robakach jest z kolei o tyle łatwiej decydować o leczeniu bez względu na
to u kogo wyjdą w badaniach, że ich przenoszenie jest proste i to często
rodzice są zarażeni przez dzieci. I wykrywanie jest diabelnie trudne, więc
często bada sie cała rodzinę tylko po to, żeby zwiększyć szanse z trafieniem w
cykl robala i żeby wyszło u kogo-bądź! Ale o leczeniu powinien decydować
lekarz, nie jakaś baba z forum. I to też mnie wkurza, że lekarze nawet nie
rozważają sytuacji, że "akurat trafiło w badaniach u tatusia", ale życie może
być inne. Nie dopytują o objawy u dziecka, nie szukają - nawet nie namawiają do
powtórzenia badań u dziecka! Dają leki po minimalnej linii oporu i koniec.
A że problem dalej będzie, że trzeba będzie powtarzać leki, a co tam!
Co jest bardziej szkodliwe ZŁA dawka czy JEDNA ALE PRAWIDŁOWA dawka, PRAWIDŁOWA
także bo SOLIDARNA ? A co to kogo obchodzi, skoro stosuje się sterydy i
antybiotyki bez zastanowienia i jakichkolwiek badań, kto by się tam martwił
jakimiś innymi lekami (mniejszego kalibru)?





Temat: Czy wysypka zawsze oznacza alergię????????
Lekarze u których bylismy jak Marta miała 4 miesiące też mówili że to nie
możliwe.
A jednak, to ja zaraziłam dziecko lamblią. Nigdy nie miałam badanie w tym
kierunku... Nigdy.
Jedno co jest bardzo podobne z objawów u nas. Tzn. u Ciebie i u mnie po
porodzie. Dokładnie w takim mniej więcej okresie zaczęły wypadac mi włosy. Ale
nie tak jak u innych kobiet. Tylko faktycznie gaściami. Bałam się myć głowę, bo
zatykał się odpływ ..kilkakrotnie podczas mycia.
Lamblia daje takie objawy przez awitaminoze, którą powoduje. U dzieci może
dawać objawy typowej alergii, łącznie z identycznymi do alergii wynikami z krwi!
W "najczęściej zadawanych pytaniach" na początku tego forum jest
wątek "pasożyty a alergia" - zerknij.
Poszukiwania pasożytów nie wykluczają zmian, które wprowadziłaś. Zmiana
proszku, odstawienie mleka itp. Ale nie odpuszczaj wątku pasożytów.
Nie jestem jedyną mamą na tym forum, która miała chore dziecko na lambiozę w
okresie wczesnoniemowlęcym.



Temat: Wygram ta walkę............
Nie daj się wciągać w ten pseudo- argumenty.
Kilka tygodni temu, jedna z matek o nicku Natella napisała, ze jej 3,5
misięczna córeczka dostała od dr Mikołajewicz "chińskie ziółka" (nie jesteśmy w
stanie napisac ich nazwy po polsku, więc stąd nazwa "chińskie ziółka").
Otóż napisała to informacyjnie, że NIE zawsze można u małych dzieci zastosować
leki konwencjonalne, ponieważ nawet lekarze z doktoratem w kieszeni boją sie
np. takiego Furazolidonu u takich jak jej dziecko maleństw.
I kilka osób zabrało głos, że lepsze To (czyli TAKI lek PODANY PRZEZ LEKARZA)
niż siedzenie i czekanie aż lamblia dziecko wykończy (dziecko miało także
objawy neurologiczne, silne skórne, żoładkowe, brak przyrostu wagi itd).

Słowem lekarz z imienia i nazwiska zlecił podawanie leku u dzieciątka na własne
ryzyko i odpowiedzialność. Zlecił i wiele ryzykował i reputacją i swoimi
dyplomami. Tylko TO zostało napisane - NIC więcej. Dziś wiadomo, ze badania
kontrolne nie wykazują lamblii wynikiem pozytywnym. Ale to wiadomo od kilku dni.

W tym wątku zostało to nazwane: "polecaniem chińskich ziółek". Przecież to już
nawet nie jest naciąganie faktów....



Temat: nieprzyjemny zapach z buzi..
Sprawdż pasożyty. To łatwiejsze i szybsze niż czekanie aż potwierdzisz
przypuszczenia setii.
Posłuchaj julamimi.
Warto.
Wiedz jednak, że pójście na łatwiznę i przebadanie kału na pasożyty nic Ci nie
da. Badanie kału nazywane "na pasożyty" dotyczy tylko robaków.
Nie daj się tez zwieść że dziecko jest za młode na pasożyty . Lamblie roznoszą
muchy.
Poza wszystkim to nas rodziców latami się nie bada pod tym kątem bo nie mamy
takich ostrych objawów jak dzieci... Albo mamy ale co rusz, co osoba to inne
objawy.
Ja zaraziłam moje dziecko lamblią. Miało pewnie wtedy kilka dni.
Poczytaj trochę i pytaj dalej. To obszerny temat. Mimo to warto.



Temat: pytanie o lamblie
W Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie "przewala" się mnóstwo dzieci, przez 13 lat
laboratorium nie stwierdziło ANI JEDNEGO dziecka z lamblią....

Aż trudno uwierzyć...Ewidentny obraz tego, że lamblie nie jest
łatwo "namierzyć", a inna sprawa ,że dokonali rzeczy nie możliwej (brak lamblii
w strefie jej bytowania NIEMOŻLIWE!)

Radzę iść do innego laboratorium. Może popytać weterynarzy? Paradoksalnie, ale
oni mają większe doświadczenie... bo to pasożyt odzwierzęcy. I ich "służba
zdrowia" zawsze była za pieniądze wprost z kieszeni, a nie z budżetu.. Oni
faktycznie walczą o pacjentów. I się im opłaca. Popytaj.



Temat: Lamblia! Jestem w kropce! Pomóżcie
Lamblia! Jestem w kropce! Pomóżcie
Witam,
Wczoraj odebrałam testy mojej małej, wynik pozytywney (test
immunoenzymatyczny), dzisiaj byłam u lekarza i nie wiem co o tym myśleć.
Dowiedziałam się, że Ninka nie wygląda na dziecko z lamblią, nie jest
wychudzona i nie ma biegunek, dlatego przed rozpoczęciem kuracji, zaleca
ponowne zbobieni testu. Co o tym myślicie? Do zrobienia testu skłoniły mnie
nieustanne wysypki na nogach, brak apetytu, podkrążone oczy. Cieszyłam się,
że znalazłam winowajcę, myślałam, że te testy są w miarę wiarygodne
Pozdrawiam



Temat: Badania w Sanepidzie
Przecież wiesz, że na wyniku będziesz miała jedną treść - "wynik ujemny" w
przypadku lamblii i "jaj pasożytów nie znaleziono" w przypadku robaków. Jedyne
co można porównać to charakter pisma laborantów.
Nie wysyłaj eMam do sanepidu w trybie: najlepsze jest... Wynik ujemny (czyli
nie stwierdzono lamblii) jest szkodliwy dla zdrowia tych dzieci, jeśli lamblia
jest! A taki wynik tylko usypia czujność rodziców.

Nie możemy tu budować zaufania do sanepidu, skoro nie mamy pewności, czy
wszyscy pracujący w nim laboranci są godni zaufania.



Temat: Badanie na pasożyty-czy miarodajne?
Zrób więc koniecznie badania kału w kierunku tych trzech grup. Tym bardziej.
Ja zaraziłam moje dziecko lamblią (nie wiedząc wtedy, że coś takiego istnieje)
tuż po porodzie. Wtedy jest naprawdę kiepsko z takim maluchem.
Ale nie chcę Cię straszyć. Zrób badania dla świętego spokoju. Sobie też.
Czosnek pomaga w profilaktyce. Jeśli coś wyjdzie daj koniecznie znać. Są jakieś
metody na leczenie w ciąży. Jeśli będzie taka koniecznośc pomogę Ci to ustalić
(też naturalne, ale skuteczniejsze od samego czosnku).



Temat: wzdęcie w ciąży
U mnie to była lamblia. Gazy, biegunka, rozwolnienia i inne takie. Od 6-stego
miesiąca ciąży.To może mieć konsekwencje dalej.

Potem niestety moje dziecko się zaraziło ode mnie. I żaden lekarz nie obstawiał
na lamblie, bo niby dziecko było za małe na zarażenie lamblią i innymi
pasożytami. Bo to niby od przedszkola dzieci łapią...
Tylko nikt tej lamblii nie sprawdzał u mnie. Dodam, że miałam wszystkie badania
(w tym amniopunkcję), tylko na banalne pasożyty mnie nikt nie przebadał...
Nigdy od mojego wieku przedszkolnego. I jak słyszę,że moje dziecko było za
młode na pasożyty, to mi się... wywraca. Bo przez takie gadanie, spędziłam z
dzieckiem miesiąc w szpitalu...
Wywraca mi się, bo to było takie banalne...to rozpoznanie. I koszt był 60 zł za
badanie kału. A zaczęliśmy od padaczki... u mojego dziecka (nie od
pasożytów). Przeszliśmy piekło. Bo, tak zaczęło się szukanie... o co chodzi.

A u mnie ? U mnie w tym czasie zamiast lamblii (ten psożyt) rozpoznano
wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Czyli chorobę dożywotnią.
Dawali mi 4 miesiące sulfazalazynę bez sensu.. Straciłam pokarm. Nie karmię
dziecka piersią od 5 tygodnia życia!!! Strasznie mi żal.
3 miesiące dawali mi steryd - Metypred....
Kompletnie bez sensu.
Cud, że nie ważę, po tej całej kuracji 180 kg...lub 100 kg...
Sprawdźcie te pasożyty. Warto.




Temat: ulewanie - alergia?
Natela, czy był brany pod uwagę reflux?
Alergia to może być jeden problem, a reflux niezależnie drugi. Zwłaszcza, że
to "ulewanie" po 1,5 godziny bardziej pasuje do refluxu.

W domu możesz zrobić banalny test. Pod dwie nogi łóżeczka (od strony główki)
wkładasz dwie grube książki. Z łóżeczka zrobi się pochylnia. Tylko w ten
sposob kładziesz dziecko przez kilka dni. Żeby dziecko się nie zsuwało - z
kocyka zrób wałek i "blokuj" tym wałkiem dziecko pod pupą, żeby nie zjeżdżało w
dół.

Niezależnie od tego być może refluxu (?) nasuwa mi się jedno podobieństwo do
mojego dziecka w tym wieku. Wiercenie sie podczas jedzenia, jakby niechęć. U
nas była to lamblia (to ja zaraziłam dziecko). Poza ulewaniem, wierceniem,
dziecko też było podejrzewane o alergię i też "trenowaliśmy" z mieszankami
mlekozastepczymi....

Zerknij na wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
Na tym forum nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem lambiozy u tak małego
dziecka, więc choć lekarze będą Ci mówić NIE MOŻLIWE - zrób badania kału. To
NIC nie boli. I przeczytaj ten watek, warto.



Temat: miała być "tylko" alergia a jest lamblia..
No, jakbym wykrakała..
Tamto dziecko mogło mieć wynik dodatni ponownie po leczeniu, ponieważ lekarze
WOGÓLE nie informują o sprzątaniu ... O konieczności płukania, mycia i płukania.
O tym, że lamblia jest chlorooporna (domestos i większość środków
dezynfekujących oparte jest na chlorze). O tym, że nawet spirytus nie jest
skuteczny w walce z nią. O tym, że najczęstszym powodem wtórnego zarażenia jest
kontakt z zabawkami, którymi bawiło się dziecko przed leczeniem.
Wtórne zarażenie lamblią jest o tyle paskudne, że dany szczep może się uodpornić
na wcześniej podany lek..A leków do walki z lamblią nie ma za dużo..
Sprawa lekarza, który Was teraz poprowadzi jest więc kluczowa. A wiedza z netu i
tak bardzo Ci się przyda.

Na pocieszenie dodam, ze udało nam się wyleczyć dziecko 6,5 miesięczne. I nas. I
uniknęliśmy zarażenia wtórnego, czyli porządki też się udały.
To i tak jest prostsze od alergii.



Temat: nie leczone zmiany skórne?
Zapytaj się lekarki jak dziecko może byc za młode na pasożyty takie jak:
- lamblia (to pierwotniak, którego roznoszą muchy w Polsce), który Ty jako
rodzic możesz mieć od lat o czym nie wiesz... Badał Cie ktoś kiedykolwiek w tym
kierunku??? Mnie nie. Nigdy. Ale lamblia u małych dzieci zawsze daje jakiś
objaw chorobowy. Bardzo różny i u każdego osobnika niemalże inny.
- grzyby (to się często bieże po leczeniu antybiotykami...)

Lekarze często zapominaja, że oprócz robaków ( takich jak owsiki, glisty ,
tęgoryjce) pasożytami również są pierwotniaki (u nas w Polsce występuje
lamblia) i grzyby (candida jest przyczyną pleśniawek ale tez niebezpiecznej
grzybicy przewodu pokarmowego).
Porozmawiaj z tym lekarzem. Wiedz, że jeśli więcej poczytasz hasła przez
wyszukiwarkę, takie jak:
lamblia
candida
owsiki
glista
Będziesz wiedzieć więcej od lekarki (sądze po sformułowaniu "za małe na
pasożyty"). Miałam juz nie forować ostrych opinii, ale ta Pani ma trochę do
poczytania.
Nie daj się. Ta lekarka głupoty gada w tej konkretnej kwestii.



Temat: z innego forum zerknijcie - lambia
Na lamblie najbardziej działa przepłukanie - stąd moja sugestia przelania
wrzątkiem (przy okazji usunie i inne ..) Nawet spirytus nie jest tak skuteczny
ja spłukanie lamblii i o tym pisze nie ja, tylko zalecenia medyczne, ale nie
potrafię znaleźć Ci teraz tego linku. Lamblia jest chlorooporna więc domestos i
takie zwykłe sprzątanie też nic nie da. Niestety. O mrożeniu nigdy nic nie
wyczytałam, co wcale nie musi oznaczać, że nie zadziała. To ja nic o tym nic
nie wiem. Ale może... nie wiem. Nie wiem.
Nie chcę Cie martwić, ale jeżeli starsze dziecko przeleczono, to WAS rozumiem
też? Rodziców, nianie, dziadków opiekujących się? Taka jest zasada walki z
lambiozą.. Jesli nie to powinniście zrobić badania powtórne.

Co do dziecka 5-cio miesięcznego. Ja zaraziłam moje dziecko zaraz po
urodzeniu. Bo to ja i mąż mieliśmy lamblie(nikt nigdy nas w życiu nie badał).
Nasze dziecko nie miało więc szans się nie zarazić. Dziecko więc nigdy nie jest
za młode na takie zarażenie.
Niestety Kasiu, ale wszystko jest dobrze pod warunkiem, że Was leczono razem
ze starszym synem. Jeśli jesteście przeleczeni to maleństwo powinno byc OK. W
innym przypadku powinnaś przemyśleć sprawę. Czy małe ma jakieś niepokolące
objawy? Jakiekolwiek?



Temat: pocenie sie dziecka
Mogę Ci odpowiedzieć tylko per analogia.
Moje dziecko pociło sie tak, że wstawałam w nocy i zmieniałam mu pieluszkę pod
głową. Co 1,5 godziny i pieluszka była mokra.
Nie wiem czy wiesz, że u mojego dziecka wykryliśmy pasożyty. CZy interesowałąś
sie na tym forum wątkami:
candida
lamblia
glista
Wiedz, że nie ma dziecka zbyt małego na te trzy, wymienione przeze mnie
pasożyty. Wiedz, że ich "posiadanie" nie ma wiele wspólnego z higieną.

Dziecko poci się tak potęznie, ponieważ (tak sądzę) odczuwa świąd i nie może
się podrapać, jego organizm za wszelką cenę próbuje usunąc toksyny, czyli
wypaca je, ale nadaremnie pasożyty wydalają swoje odchody, czyli toksyny dla
naszych organizmów.
Ponieważ pasożyty (głównie robaki, czyli glista i owsiki) urzędują głównie w
nocy warto sprawdzić ten wątek. Warto.
Robi sie badania kału:
w kierunku lamblii
w kierunku grzybów
w kierunku robaków (choć to badanie powszechnie nazywane jest "na pasożyty".
Ale jeszcze poczytaj o tym trochę, zanim zlecisz badanie.




Temat: swedzenie glówki:(co robic?
Czy wiesz, ze małe dziecko nie potrafi sie podrapać tam gdzie je swędzi..?
Niestety . Ono nie wskazuje byc może miejsca gdzie je swędzi, tylko sam fakt że
je swędzi.
5-miesięczne dziecko nie podrapie się w pupę, czy nogę. Nie potrafi.
Drapanie w nocy - może być objawem pasożytów. Dziecko 5-cio miesięczne nie jest
na nie za młode.
Poszukaj na tym forum haseł:
lamblia (pierwotniak)
candida (grzyb)
Na początek. Poczytaj trochę i zastanów się na sensownością tego, co piszę.
Moje dziecko prawie wyrywało sobie uszy z drapania. Powódem był świad odbytu,
który dawała grzybica przewodu pokarmowego i lamblia w komplecie.
Poczytaj warto.




Temat: niskie żelazo
Ponieważ pasożyty maja milion objawów ja znów pozwolę sobie...
Pasożyty to trzy różne grupy, żyjące w przewodzie pokarmowym:
-robaki (owsiki, glista, tęgoryjce i inne)
- grzyby (w tym candida, co też daje pleśniawki, afty)
- pierwotniaki (lamblia, występuje w Polsce terytorialnie i w związku z tym
powszechnie).
A tych trzech grup najbardziej szczelnie (UWAGA!!!) lamblia obkleja przewód
pokarmowy swoimi cystami. I podawanie wtedy witamin, czy innych preparatów nie
ma sensu. Nic się nie wchłania. Cysty są jak tapeta nieprzepuszczalna.
Dlatego przy anemii leczonej bez skutku) warto sprawdzić, czy jej - lamblii -
tam czasem nie ma w organiźmie.

Lamblia u dorosłych (dzieci też) daje też anemię, wypadanie włosów, częste
zapadanie na rózne choroby, przeziębiena, depresje, nadpobudliwość, ospałość,
zatwardzenia lub wręcz rozwolnienia, czasmi zapalenie układu moczowego, bóle
gardła, bolący 3-ci migdał... I wiele wiele innych objawów, które mogą wystąpić
lub nie. Pojedyńczo, lub czasami w parach.... Czasami nie występują, tylko w
badaniach krwi są ciągle wysokie kwasochłonne.

Tak czy inaczej lekarze leczą nas na wszystko ... ale nie sprawdzają podstawy,
tej banalnej - pasożytów. Niestety wiemy to po sobie. Dużo o tym piszemy na
forum : alergie.
Dlaczego lekarze nie leczą i nie sprawdzają? Bo pasożyty to specjalność
parazytologów lub lekarzy zakaźnych... Pediatrzy ... coż nic nie wiedzą.
I nie sprawdzają pod tym kątem, naszych dzieci. Dodam wszytko-biorących- do-
buzi-dzieci... Po antybiotykach... Czyli potenclalnych chorych na choroby
odpasożytnicze.



Temat: pytanie o lamblie
setia napisała:
> Chcialam dodac jeszcze jedna rzecz, ze na lamblioze najczesciej choruja
dzieci
> z obnizona odpornoscia i innymi chorobami jelit, mozna wiec sie zastanawiac,
> czy to, ze dziecko jest alergiczne nie jest przyczyna czestszych niz w
> przypadku zdrowych dzieci zakazen lamblia.

To jeszcze i ja dodam co wczoraj "wyrozmawiałam" z nasza pediatrą
Podobnie jest z drożdżycą - naturalnie występuje w przewodzie pokarmowym, ale
zdrowy organizm radzi sobie z nią. Sprawdzenie obecności jeszcze o niczym nie
świadczy i nie daje powodu do leczenia. Leczyć nalezy wtedy kedy grzyby dają
objawy - biegunki, brzydki zapach z ust itd.
Zgadzam sie wiec z tym, że dziecko alergiczne, z zachwianym systemem
odpornościowym i do tego "fizjologicznie" niedożywione (w sensie niedoborów
mikroelementów i inncyh ważnych składnikow odżywczych) dzięki restrykcyjnej
diecie eliminacyjenj może przestać sobie z tym radzić. Jest to efekt raczej
wtórny, a nie pierwotny.
Co moim zdaniem nie zmienia jednak faktu, że warto przebadać dziecko.

Iza.




Temat: Nie wiem co robić. Jest na lekach i dalej źle.
Jeśli możesz, spróbuj na 0,5 godziny się odkręcić z wizji, że Twoje dziecko ma
alergię. Tylko 1/2 h.
Czy dziecko był badane na pasożyty? Kał na lamblie? Na grzyby? Na inne
pasożyty? Nie zwykły posiew kału, a taki co wymieniłam z nazwy?
Jeśli nie. Poczytaj posty na tym forum o: lamblia, candida, glista, pasożyty
(takie hasła wrzuć do wyszukiwarki). Zobacz ile mam wyleczyło, lub jest w
trakcie leczenia dzieci z alergii, która wcale nie była alergia tylko choroba
odpasożytniczą.
Jeśli już się oburzyłaś, to proszę wiedz, że pasożyty i ich obecność w
organizmach naszych dzieci bierze się często od nas mam, tatusiów i
najbliższej rodziny. I jest czasami od pierwszych dni życia... I nie ma to nic
wspólnego z higieną (sterylność w przemieszczaniu się pasożytów, im nie
przeszkadza). Zwyczajnie nas też nikt nie badał pod tym kątem i stąd ta plaga
na "alergie " u naszych dzieci.
U nas alergia to były pasożyty ... i posiew kału w kierunku lambli i grzybów
sprawę wyjaśnił w kwestii "alergii"... Eliminowanie pokarmów zostało
definitywnie zakoczończe, a badanie IEG tydzień temu wyszło "W NORMIE"!




Temat: Drapie się do krwi!!!
Tak małe dziecko drapie się tylko tam gdzi epotrafi sięgnąć na tym etapie
potrafi sięgać tylko do główki. Moja córka robiła to samo.
Zrób tak jak radzi poprzedniczka - odstaw nawe mleko HA. Wyeliminuj z diety
dziecka mleko poprostu.
Przyczyną świądu u mojego dziecka (zaczęło się drapać jak miało 3,5 msc) była
lamblia. To taki pasożyt, a jeśli on jest też nie wolno mleka w żadnej postaci
u tak małych dzieci.
W tej sytuacji zacznij od najprostszej diagnostyki -od wykluczenia pasożytów. I
nie bagatelizuj tego... To my rodzice czasami zarażamy dzieci. Poza tym zwykłe
badanie o nazwie "na pasozyty" obejmuje tylko robaki. A pasożytem są też grzyby
i pleśnie (po antybiotykach b. częste i też dają świąd!) lub lamblie
(pierwotniaki). Jednak na te dwie pozostałe grupy trzeba robic odrębne badania
kału.



Temat: no i wyszły nam lamblie....
zarazic się mogą z prostej przyczyny "pakowania łap" do buzi. Łapy dotykają
wszystkiego. Albo wszystkiego innego, co miało kontakt ze wszystkim...
Dajmy na to, kupiłaś opakowanie chusteczek do przemywania pupy. Albo słoiczek z
pokarmem.
1. jaką masz pewność, że dotykała go osoba zdrowa w sklepie (klient, kierowca,
dostawca, sprzedawca, kierownik sklepu...i inni)
2. na dywanie, gdzie upadła zabawka Twojego dziecka nie przeszedł ktoś, kto
miał buty z "dworu", a tam piesek, kotek, pijak, turysta .... zrobił coś, a
ten ktoś zahaczył i choć obtarł buty o wycieraczke i nie śmierdzi,
ale................ przywlókł coś, a dziecko polizało.

No nie mam siły, żeby pisać te wszystkie, oczywiste przykłady. Dodam tylko
tyle, że lamblie muchy roznoszą. Lamblia to taki sam pierwotniak, jak ten co
roznosi malarię, tylko że tamten żyje w innej strefie klimatycznej i komary
go roznoszą piekielnie szybko..

Piszesz poza tym: " nie przywleczone od rodziców". Idąc, że dziecko jako
pierwsze się zaraziło... Ty też już jesteś zarażona. Całowałaś rączki, które
kilka minut temu były poślinione przez dziecko..?

Dodam tylko, że pierwotniaki są chloroodporne - znaczy się domestos i inne
takie ich nie usuwają. Reklama domestosa nie kłamie. Domestos usuwa brud i inne
zarazki. Fakt. Ale o pierwotniakach słowa nie ma.
Więc nawet jak idziesz do dziecka po toalecie zlanej domestosem i innymi
środkami czystości - to też nie masz gwarancji, że nie przywlekłaś dziecku ...
choćby lamblii na "dobry" poczatek.
Trzymaj się!




Temat: Nie chce jeść! Chudnie!!!
Nie będę Cię uspokajać. Dziecko chudnie. Eliminuje pokarmy. Pręży się, płacze
przy jedzeniu. Wypisz, wymaluj tak było u nas. Były jeszcze inne "atrakcje".

Sprawdż pasożyty. Dają co prawda za każdym razem inne objawy, ale niektóre
lubią się powtarzać. Higiena nie ma tu nic do rzeczy. Dziecko jest w wieku
kiedy pakuje do buzi wszystko! Ja najpierw oniemiałam (moje dziecko miało 5
miesięcy i miało pasożyty), potem przemyślałam..

Sprawdź kał pod kątem:
- lamblii (pierwotniak - pasożyt)
- grzybów (najczęściej candida - pasożyt)
- robaków (pasożyty)
- bakterii
To są 4 badania. Jest bardzo niewiele laboratoriów, które potrafią badać
pasożyty. Jeśli chcesz wiedzieć więcej wrzuć te hasła (lamblia, candida,
pasożyty, glista) do wyszukiwarki. Lub zajrzyj na forum alergie dziecięce i
tam skorzystaj z wyszukiwarki. Warto.

Moje dziecko "wraca" do siebie... Mieliśmy i lamblie i candidę (po
antybiotykoterapii) - mieszankę piorunującą jeśli chodzi o pasożyty,
Na forum alergie dziecięce znajdziesz info o laboratoriach, metodach badań i
leczeniu.




Temat: czeste infekcje u 4 miesiecznego dziecka a alergia
Czy ktoś powiedział Ci, że podawanie antybiotyku w okresie wczesnoniemowlęcym
powoduje grzybicę układu pokarmowego? Czyli układ pokarmowy Twojego dziecka
jest zasiedlony przez pasożyta o nazwie candida alb.?
Czy wiesz, ze ten sam grzyb powoduje pleśniawki. Pleśniawki lekarze leczą...
grzybicy przewodu pokarmowego już nie leczą, bo jej nie widać... Poza
zachowaniem dziecka. Co Ty widzisz, bo Ty o tym piszesz. Ale to my widzimy
zmiany chorobowe, nie lekarze widząc dziecko 3 minuty... na "wizycie".
Wrzuć w wyszukiwarkę tego forum hasło: candida.
Wrzuć i czytaj. Jak poczytasz pytaj o szczegóły.
Pamiętaj, że wszędzie tam, gdzie są objawy alergiczne, są uczulenia na
mleko ... trzeba sprawdzić pasożyty. Daja takie same objawy i nawet identyczne
wyniki w badaniadch krwi.
Pasożyty to trzy grupy:
- grzyby
- pierwotniaki (lamblia)
- robaki( np. owsiki, glista)
Ty zacznij od badania kału w kierunku grzyby. Bo badanie nazywane "na pasożyty"
dotyczy tylko niektórych robaków (nie grzybów, nie pierwotniakó). Napisz jak
długo kazano Ci czekać na wynik badania na grzyby, to ważne.




Temat: Prośba bo podejżewam pasożyty lambllie lub grzyby
Teraz wklejam skrót, ze skrótów o leczeniu i innych przydatnych info:

Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
spłukiwanie wszystkiego.
Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
Wymiatanie ciemnych kątów.
Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
nie daje..

Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.




Temat: lamblie
Izia.. powiem Ci że (pamiętasz jak dopytywałam o tą wodę w kranach)
uświadomiłam sobie, że jesteśmy bezbronni.
Moje dziecko pije wodę podczas kąpieli. Teraz teoretycznie jestem w stanie ją
przegotować do wanienki dziecięcej (3 czajniki wrzątku i 4 ostudzonych i 15
minut jest OK), ale potem, juz za chwilę... wanna!
Nie da rady gotować... trzeba się sprawdzać (jeśli się ma dobre, wiarygodne
laboratorium..) jak piszesz w jakichś regularnych odstępach czasu. Obawiam się,
że higiena nic tu nie da. Nawet zwykła nie przesadna higiena.

Ostatnio złapałam się tym, że podczas grila u znajomych unikałam innych dzieci
chodząc z moim dzieckiem po ogrodzie. Bałam się, że jak tamte poślinione
rączęta dotkną buzi mojego dziecka, albo wpakują mu swoje paluszki do buzi..No
to znów jakaś lamblia albo inne paskudztwo!! I szpital i znów horror...
To bzdura, nie zamknę mojego dziecka w wieży. Musi mieć kontakt z rówieśnikami,
z dziećmi, z ludźmi. Cóż może się zarazić w każdej chwili, ale musi rozwijać
się też społecznie. A ona aż się rwała do tych obślinionych paluszków, swoimi
obślinionymi rączętami...

Dlatego nie bardzo wierzę, że istnieje skuteczne nawet ograniczenie ryzyka
zarażenia. Pasożyty są wszechobecne. I bardzo popularne, niestety. Możemy się
tylko badać i sprawdzać... tak mi się wydaje, że tylko i wyłącznie.
Możemy jeszcze zachęcać inne mamy do tego samego i w ten sposób zmniejszać
ryzyko ciągłych zarażeń...




Temat: pytanie o lamblie
przeczytalam, ale odnosze sie do ostatniego postu; objawy, ktore opisuje
bogusia "nie jadła, brzydki zapach z ust, zgrzytała zębami, robiła twarde kupy,
nie spała w nocy, była niespokojna i pobudliwa." sa to typowe objawy alergii.
Co prawda dopiero doczytalam, ze dziecko ma 4 lata, i tutaj moze faktycznie
lamblioza jest prawdopodobna.
Chcialam dodac jeszcze jedna rzecz, ze na lamblioze najczesciej choruja dzieci
z obnizona odpornoscia i innymi chorobami jelit, mozna wiec sie zastanawiac,
czy to, ze dziecko jest alergiczne nie jest przyczyna czestszych niz w
przypadku zdrowych dzieci zakazen lamblia.



Temat: chcę się poddać kuracji na pasożyty
po 1-wsze . Leczenie 1-dnej osoby w rodzinie jest bez sensu. Zarazisz się od
pozostałych nie leczonych od razu. Szkoda żołądka. I kasy na leki.Mało tego,
wtórne zarażenie jest trudniejsze do wyleczenia niż pierwotne...W pasożytach
możesz leczyć 3-rzy grupy i niestety innymi lekami. O tym za chwilę.

po 2-gie. Żadnego leku nie kupisz bez lekarza. Musisz mieć recepty. Uwaga leki
dla dorosłych różnią się trochę od leków dla dzieci.

po 3-cie, leki:
a) pierwotniaki (lamblia) można załatwić Metronidazolem u wszystkich. Ale
łagodniej dla trzewi podziałać na nie: Macmiror dla dorosłych, Furazolidon dla
dzieci
b) robaki: Pyrantelum dla dzieci. Dla dorosłych Vermox lub Zentel.
c) grzyby. Medycyna na receptę ich nie potrafi leczyć. No szukam efektów od
jakiegoś czasu u innych dzieci i nie znalazłam NIC. Miejscowo na odbyt, żeby
nie swędział: Clotrimazol. A Nystatyną to jeszce nikomu się nie udało, jak
szukałam w ostatnich 3-latach. Wrzuciłąm Nystatynę w wyszukiwarkę ogólną. Nie
znalazłam nic pozytywnego. Co działa? Dieta.... dieta i chyba izopatia, lub
homeopatia mają efekty.

Internista powinien mieć o tym pojęcie, a jakże! Czy ma... Łoj.. Nie wiadomo. U
nas nie miał. Lekarz chorób zakaźnych (ku mojemu osłupieniu) lub poradnie
parazytologiczne, jak nie znajdziesz internisty z wiedzą. Prawdziwą. Powodzenia.



Temat: furazolidon
Za to żeby leczyć skutecznie, przeczytaj to koniecznie:

Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
spłukiwanie wszystkiego.
Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
Wymiatanie ciemnych kątów.
Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
nie daje..

Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.




Temat: Leczenie lambii
Niestety lekarz, który nas leczył odradzał nam leczenie lamblii homeopatycznie.
Chociaż - uwaga- leczy lekami i homeopatycznymi i izopatycznymi.
Lamblie trzeba leczyć lekami niszczącymi pierwotniaka. Myślę że u Was ten
szczep tylko sie uodpornił... na podawany lek.
Wiedz, że leczenie lamblii powinno odbywać się wg. zasady:
- leczą się wszyscy (dorośli tylko dostają silniejszy lek od Furazolidonu, np.
Macmiror),
- w końcówie leczenia, przelewanie wrzątkiem wszystkich zabawek, mycie i
spłukiwanie wszystkiego (spłukiwanie jest najskuteczniejsze, lamblia jest
chlorooporna, Domestos dla niej to NIC), porządki prawie świąteczne w domu.
- po leczeniu może nastąpić pogorszenie, ale to tylko dowód na wydzielanie się
toksyn (myślę, że brzydki zapach nie należy do objawów pogorszenia po leczeniu,
co raczej jest to nawrót).

Przy takim leczeniu teraz powinnaś odczekać ze 4-5 tygodni, żeby lamblia się
znów zacząła mnożyć przez cysty i dopiero znów zrobić badanie kału. Lamblia jak
sie jej chce człowiek pozbyć (i mu się nie udaje) przyczaja sie i nie
daje "znaków". Mówił mi to zaprzyjaźniony chirurg, specjalista od wycinania
woreczków żółciowych (lamblia zamieszkuje woreczek żółciowy).
Nie wiem, czy warto tyle czekać, szkoda dziecka.



Temat: z innego forum zerknijcie - lambia
Chciałam tu tylko dodać, że lamblia (jak i inne pasożyty) dają przeróżne
objawy. Zobaczcie ta dziewczynka nie miała żadnych objawów "alergicznych". Może
dlatego, że zareżenie było już jak była starsza?

Z drugiej strony zawiesiłam to tutaj też dlatego, że ta mama napisała "chora na
szkołę". Lekarze nie wpadli na pasożyty. Badanie kału ogólne były OK, badanie
nazywane "na pasożyty" (choć obejmuje ze dwa robaki swoimi możliwościami badań)
też było OK, mocz OK. Dziecko niby zdrowe! Lamblii i grzybó nikt nie
sprawdzał, bo niby "kał na pasożyty wszystko załatwia". Wielki guzik - prawda?

Zastanawia mnie, co ta dziewczynka przeszła. Przecież nawet matka podejrzewała
u niej "chorobę na szkołę" .... Krzyk i złość rodziców nawet mimowolny. Brak
akceptacji.

A z drugiej strony był ból i cierpienie... I samotność dziecka.
Qrcze trzeba z tym skończyć. To nie jest osamotniony przypadek. Badajmy dzieci.
I wiedzmy, że te badania nie zawsze wychodzą... Szukajmy. To nasze dzieci. Nie
lekarzy, tylko nasze.




Temat: kaszel godzinny tylko w NOCY - co to?
Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
spłukiwanie wszystkiego.
Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
Wymiatanie ciemnych kątów.
Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
nie daje..

Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.




Temat: Leczenie -pasożytów kilka pytań
1. jeżeli dziecko ma lamblie musi leczyć się cała rodzina. Rodzice, dziadkowie
jeśli mają kontakt z dzieckiem, nianie. Osoby starsze dostają silniejsze leki
od dzieci. Muszą się leczyć ponieważ inaczej nastąpi reinwazja i nowy szczep
lamblii może byc już odporny na wcześniej zaardynowany lek. A leków leczących
lamblie są tylko 3 rodzaje. Sama rozumiesz, że nawroty w krótkim odstępie
czasu mogą być niebezpieczne, bo za chwilę skończą się leki na które ten
pierwotniak nie będzie "uodporniony".

2. przedszkole - tu zalecana jest rozmowa z dyrektorem... bo powinno przeleczyć
się wszystkie dzieci. Z lambiozą jest jak ze wszawicą nie przymierzając. Ale
jeden chory może zarażać pozostałe dzieci. Jeśli sie nie uda nic zdziałać (tak
niestety bywa) pozwól dziecku nabrać odporności. Myślę, że miesiąc / dwa
miesiące nie chodzenia do przedszkola.... Niestety. Żeby nie było wtórnego
zarażenia tym samym szczepem w krótkim odstępie czasu. To przy lambiozie jest
naprawdę niedobre!

3. W domu wszystko do prania, zabawki do wygotowania lub przelania wrzątkiem.
Wiedz, że lamblia jest chlorooporna, więc Domestos jej nie rusza. Najlepiej ją
więc spłukiwać z czego się da. Niektóre rzeczy przemyć spirytusem. Choć przy
badaniu skuteczności spirytusu i spłukiwania, spłukiwanie okazało się
skuteczniejsze.
Powodzenia



Temat: swędzenie w nocy?
U tak małego dziecka odrobaczenie (nawet profilaktyczne) powinno być pod okiem
lekarza. Już po drugim roku życia jest inaczej, ale teraz nie da rady.
Dziecko jest "za małe".
Jest na to metoda (jeśli klasyczni lekarze nie widzą problemu) - na forum
homeopatia zapytaj o homeopatę - dobrego w swoim regionie. Jest taki preparat
homeopatyczny Cina, na odrobaczanie, są leki na candidę w takim przeroście.
Jednak dawkowanie i sposób podawania powinien określić taki lekarz.
U tak małych dzieci leki homeopatyczne często są skuteczne. U Nona_n
poskutkowało nawet na lamblię (mam nadzieję, że nie przekręciłam nicka). Jednak
jeśli się zdecydujecie, to dla dorosłych powinniście zastosowac równolegle leki
klasyczne (Vermox,Zentel) - Nona_n też leczyła dorosłych klasycznie (u nich
była lamblia więc dostali inne leki).
Jest też strona sanum (leki izopatyczne) - www.sanum.pl, na tej stronie jest
wykaz lekarzy izopatów (taka metoda podobna do homeopatii) - tam też możesz
poszukać kogoś, kto lokalnie będzie Wam mogł pomóc (jest wykaz lekarzy z całej
Polski).
Ja Martę leczyłam lekami sanum z grzybicy, jednak nie wiem, czy mają coś na
robaki w sanum, chyba nie. Robaki leczyłam profilaktycznie klasycznymi lekami
(Pyrantelum), ale pod okiem lekarza (miała wtedy 6,5 msc)...



Temat: z innego forum zerknijcie - lambia
co jeden dzień to człowiek mądrzejszy ,starsze dziecko było tylko
przeleczone ,teraz biorę się za badanie całej rodziny. Ten 5-miesięczny mój
maluch jedynie z czym ma problem to alergia na białko(te które ja ew zjem bo
jest na piersi)i czsami normalne aczkolwiek raz na tydz kupka ,ale nie wiem czy
to może mieć związek z lamblią? dzięki za odp. a jakie mogą być związane z
lamblią inne obj u 5-miesięcznego dziecka??



Temat: Nietolerancja laktozy
Odnośnie tego problemu............
.........okazuje się, że niemowlęta cierpiące na te schorzenie maja
nietolerancję wtórna, która wynika z chorób jelit, obecności pasożtyów i
grzybów. Dopiero nietolerancja wystepująca/pojawiająca się najwcześniej po 4
r.ż jest nietolerancją właściwą. W innych przypadkach nie należy szpikowac
dzieci lekami (enzymami) ale znaleźć pierwotna przyczynę. Ponoć dotyczy to 99%
przypadków, co nie znaczy, że jakies dziecko nie znajdzie się w tym 1,
pechowym %. Pomyslałam, że warto o tym napisac, bo nie każda Mama to wie. Ja
nie wiedziałam. Acha. Jeszcze cos. Testy wodorowe czy badania pH stolca nie
rozróznia nietolerancji właściwej od tej wtórnej. Czyli nie jest w stanie 100%
potwierdzić czy dziecko ma ją, bo ma takie skłonnosci genetyczne czy tez
spowodowana jest ona grzybicą czy lamblią.



Temat: potrzebuje szybkiej porady
Cała rodzina. 8 miesięczna córeczka też (moja Martusia też 8 m-cy już jest po
takim leczeniu). Cała rodzina do tego stopnia, że niania/ babcia/ inna
opiekunka do dzieci też. Zaleca się powiadomienie przedszkola, żeby nie
dochodziło do nieustających nawrotów owsicy.

Dziewczyny na forum o leczeniu Pyrantelum pisały, że dają przez 5 tygodni, co 7
dni jednookrotną dawkę wg. masy ciała dziecka. Podobno wtedy leczenie jest
skutecznie.
Pyrantelum powinno "załatwić" też glistę.
Dorośli dostają inne leki niż Pyrantelum. Silniejsze. Bierze się je też
rzadziej niż Pyrantelum.

Pyrantelum nie wybije lamblii. A pasożyty lubią "chodzić" parami. O innych
pasożytach poczytaj szukając tu na forum pod hasłem: lamblia, candida, pasożyty.

Unikajcie przez jakiś czas basenu. Przy osłabionym organiźmie przy i po
leczeniu dzieci mogą łatwo znów podłapać owsiki, właśnie na basenie.




Temat: lamblie-czy to moze byc?
o leczeniu tez pisza na forum "alergie".
Tam sa zwolennikami leczenia chemia - i trzeba zaczynac - szczegolnie u dzieci -
od slabszych lekow, bo to badziewie uodparnia sie.

jednak chemia - to chemia - szybciej niszczy watrobe...

Mozna tez leczyc homeopatycznie (np za pomoca Homeodose 18, Lamblia w
odpowiedniej potencji) sa tacy co tym sposobem poradzili sobie z problemem.

mozna tez leczyc sie za pomoca zappera i nalewek - wg dr Clark.

A i wazne jest by podczas leczenia, a zwlaszcza w ostatneij fazie - umyc
mieszkanie, przedmioty ktorych sie dotyka, zrobic porzadne pranie i porzadki (u
dzieci mycie zabawek woda - przelewanie oraz przelanie wrzakiem). Ponoc
domestos i chlor w ogole nie pomaga. Najlepsza jest czysta woda...

sluchajcie, czu ludzka lamblia to ta sama co u zwierzakow?moze to glupie
pytanie.....
pozdrawiam, Asia



Temat: jechac do kliniki?
Powiem szczerze, że nawet nie chce wracać do tego przez co przeszliśmy przez
ostatnie 3 miesiące. Monia, to było podejrzenie padaczki, porażenia mózgowego i
jeszcze kilku innych chorób. W tym alergii. Okazało się... Cóż, lamblia.
Cholerny (przepraszam za ten ... epitet) pierwotniak. Oto mój post na forum dla
alergików, ale lamblia ma wiele objawów, nie tylko alergicznych.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22020358
Jeśli coś Cię zainteresuje pisz na priva. Myślę sobie, że mieliście trochę inne
doświadczenia, chociaż? Masz też błedną ocenę lekarzy? Będziesz coś z tym
robić? Mnie się chce wyć jak sobie pomyślę o Centrum Zdrowia Dziecka, jak
strasznie ich diagnoza była błędna, fatalna, beznadziejna. Jak strasznie moje
dziecko przez to cierpiało!
No nie daję rady .. dalej o tym pisać. Chwilowo.




Temat: pytanie o lamblie
CZytam i nie moge uwierzyc. Moja coreczka tez ma lamblie ale wcale nie jset je
trudno wykryc, wystarczy zrobic badanie enzymatyczne. To jedno. Druga rzecz to
objawy ktore opisalas moga pasowac do tysiaca innych chorob, chociazby celiakia
ale i inne. A podawanie homeopatii bez znajomosci tego tematu (choc sama jestem
zwolenniczka tego sposobu leczenia) nie powinno, ba wrecz nie jest dozwolone u
dzieci.
Ja wszystko rozumiem, wiem , ze szukamy wyjscia z sytuacji, wiem ze walczymy o
to by alergia nie okazala sie alergia, aby nasze dzieci byly zadowolene
z "parowka" w reku. Sama to robie , tylko blagam o zdrowy rozsadek. Nie kazda
wysypka to glista, lamblia candida itd. Nie leczmy naszych dzieci na choroby
innych ddzieci.
Dawno juz nie bylam na tym forum, moze dlatego ze przedtem moje problemy byly
niczym w porownaniu z dniem dzisiejszym. Ale czytam i jestem przerazona. Ja
tylko prosze o zachowanie rozsadku i nie podawanie dzieciom lekow na chorobe
ktorej moze wcale nie miec. Homeopatia zle zastosowana szkodzi. Powie wam to
kazdy kto troche jej zasmakowal.....



Temat: Wiem, że nic nie wiem - chyba mamy skazę białkową
Wiesz ja tylko się zastanawiam, czy problemy z młodszą latoroślą nie biorą się
od problemów ... generalnie już isniejących w rodzinie. Im mniejsze dziecko tym
reakcja na pasożyty będzie bardziej skórna, choć też nie zawsze.
Starsze dziecko będzie reagowało inaczej (np. nadpobudliwość, sińce pod oczami,
zły sen, pocenie się i tysiąć innych lub tylko jeden z objawów).

Jednak są w tym co piszesz, pewne symptomy, które może skłonią Cie do wykonania
badań. Brzydki zapach z ust raczej nie mógł brac się od mleka. To właśnie jest
objawem pasożytów (też): nietolerancja mleka i brzydki zapach z ust. Jedno i
drugie przy pasożytach nie trwa wiecznie. Bo wszystkie objawy przy pasożytach
są okresowe. I jest ich całe mnóstwo.
Rozważ czy nie sprawdzić dzieciom kału. Badanie przecież nie jest inwazyjne.
Tylko badanie kału w kierunku "pasożytów" de facto oznacza tylko robaki.
Zrób badanie w kierunku lamblii. I zrób badanie w kierunku grzybów ponownie
(minęło tyle lat).
Lambia+grzyby+robaki = komplet pasożytów (opis z grubsza)

Wystarczy że przebadasz jedno dziecko (lepiej to bardziej chore).
Tylko ważne jest żebyś znalazłą laboratorium, które potrafi znaleźć lamblie w
kale. Pytaj albo o polecane przez eMamy na forum, albo o takie co ma chorych na
lambiozę w Twojej okolicy. To barzdo ważne!
Badanie nie jest drogie i naprawdę warto to zrobić.
Zawsze możesz sprawdzić hasło lamblia przez wyszukiwarkę na tym forum.
Warto.




Temat: Nagle zaczął sie koszmar :(( a było tak pięknie
Doskonale Cię rozumiem.
Nie wiem, skąd przypałentały się nerki, ale może jest tak, że na osłabiony
organizm przykleiło się.... Ale DWA objawy, które opisałaś (alergia i
chudnięcie) to może być spowodowane chorobą odpasożytową. Domyślam się że
dziecko w szpitalu miało robiony posiew kału. Niestety zwykły posiew kału nie
wyklucza wielu pasożytów: lamblii (pierwotniak), owsików (robaki), grzybów.
Poproś lekarza o skierowanie Cie na takie badania. Zrób to jak najpilniej.
Moje dziecko (teraz 6 mies.) dwa razy leżał w szpitalu. Lekarze nie zrobili
posiewów na pasożyty, ponieważ panuje jakaś dziwna opinia, że pasożyty
występują tylko w rodzinach patologicznych (tak usłyszałamod lekarza! w W-wie w
szpitalu).
To kompletna bzdura. Małe dziecko, które wszystko kładzie do buzi ma OGROMNĄ
szansę na .... NIESTETY.
U nas wyszła i lamblia (w specjalnym posiewie) i w posiewie kału na grzyby
wyszła candidia (właśnie w przewodzie pokarmowym).
Szczegóły, jeśli Cie zainteresują doczytaj na :

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22185371
a na pocieszenie, że potrafimy pomóc naszym dzieciom:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618
Trzymaj się!




Temat: Drapie się do krwi!!!
Nam mówiono to samo, że dziecko jest za małe na lamblie. Jednak to była
lamblia. Mimo zapewnień kilku profesorów i lekarzy z CZD, że to niemożliwe.
Jeden lekarz z całej plejady warszawskich lekarzy miał rację. Tylko jeden.
Wydaliśmy niepotrzebnie kupę pieniędzy na bezsensowne badania, nie mówiąc o
absurdalnym stresie dla dziecka.
Badanie kału w kierunku lamblii możesz oczywiście zlecić sama. W zależności od
miejsca koszt od 15 do 75 zł. Jednak to nie cena badania jest tu ważna, co
laboratorium!! Pytaj o laboratoria albo sprawdzone przez eMamy w Twojej
okolicy, albo sama wypytuj czy dane laboratorium ma chorych. Jeśli nie ma - idź
gdzie indziej.
Aaa i nie mów w jakim wieku jest dziecko. W laboratorium rzecz jasna. Daj im
tylko próbkę i nic nie mów.



Temat: Sigvaris-pomóż!
Julka ma robione chyba wszystkie badania o jakich słyszałam. Łącznie z rzadkim
helicobacter..
Próby wątrobowe wychodzą prawidłowo, to może nie być lamblia i
pasożyty...Chociaż ta mama pisze "przeleczenie lamblii" - czyżby jednak była
lamblia? Ona pisze adekwatnie do sytuacji, widac że są na skraju wykończenia.
Mavva na tym etapie, trzeba wytrzymać jeszcze do kilku wyników.
Masz jakiś kontakt z tą mamą? Ona jest w Wa-wie?
Może udało by nam się, dostać od niej info z dokładnymi objawami dziecka.
Chociaż boję się, że to wykracza poza moje najśmielsze nawet możliwości.
Dziecko dostaje leki - podejrzenie zapalenie móżdżku! Nie wiemy, czy część tych
objawów nie jest reakcją na te leki!Np. opuchnięta buzia może być taką reakcją -
zatrzymanie wody w organiźmie. Może też dostaje kroplówki - tego też nie wiemy:
jakie i ile? Może ją nawadniają, stąd ta opuchlizna na buźce?
Niektóre objawy mogą być objawem silnego zatrucia organizmu (ból nóg, utraty
równowagi, chudnięcie, "atopowe zapalenie skóry") toksynami odpasożytniczymi,
ale te objawy pokrywają się z rozpoznaniami neurologicznymi. Oni muszą to
wykluczyc w tym szpitalu.
Jeśli dowiesz się coś nowego, daj znać.
Boję się, że na tym etapie moja pomoc jest do niczego.



Temat: wypadające włosy
Mnie wypadały włosy, dodam baardzo wypadały włosy z powodu lamblii.
To pasożyt. Pierwotniak, nie robak, nie grzyb (bo są trzy rodzaje pasożytów), a
pierwotniak.
Żyje w woreczku żółciowym (moje dziecko też miało taki żółty nosek). Apetytu
też nie miało specjalnie... Wielu rzeczy niechce jeść nadal (od przeleczenia
też), to owoce, wiele zupek itp.

Wracając do lamblii, rozmnaża się ten pierwotniak poprzez cysty, które
składowane są w przewodzie pokarmowym. Te cysty tak dokładnie go obklejają, że
nic się nie wchłania, czyli wartości odżywcze ( w tym witaminy, minerały) z
pokarmu też. A może przede wszystkim.
Jak się nie wchłąniają, to i włosy wypadają. Paznokcie są słabe...
Na forum alergie dziecięce eMamy dużo pisąły o lamblii. Wrzuć hasło w
wyszukiwarkę.
A... dodam, lamblii nie da zbadać się zwykłym badaniem kału. Trzeba najpierw
dopytać jak dla danego laboratorium przygotować próbkę kału. Czy takie
laboratorium potrafi badać kał pod kątem lamblii. Czy miewają wyniki dodatnie.
Bo jak nie mają wyników dodatnich, to szukaj innego laboratorium.Lamblia
występuje w Polsce terytorialnie i bardzo łatwo ją "złąpać" dziecku, które
wszystko bieże do buzi.
Podziel się info z tego forum ze swoim lekarzem. Zapytaj także jego, co on
myśli o lambiozie u Twojego dziecka.
I pamiętaj nie ma jednoznacznych objawów przy chorobie pasożytniczej. U każdego
objawia się inaczej. Ale to wypadanie włosów u tak małego dziecka, może byc
znamienne dla lamblii. Oby to było to i nic innego.
Pozdrawiam




Temat: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wazne.
Dostaje drugi dzień,podaje jej rano po pół tabletki.
Nie wiem czy to juz działa ale w piątek wieczorem zaśpiewała piosenkę z
przedszkola tak od siebie sama ,powiem szczerze cud!!
Czy mogę jej bez obaw podawać całą?Jest taka duża?
Wogóle kidys mówiła dziwnie bo przekręcała wyrazy np.
usiądż-ukeć
banan-baran
kwa kwa-kawka itp.
teraz jak jej powiem że nie rozumiem,potrafi powiedziec poprawnie tak jak
powinno sie mówić.
Napiszę Tobie za tydzień jakie efekty:)
A tak z innej beczki byłam u alergologa-testy nic nie wykazały tz.brak uczuleń
(pokarmowych i wziewnych)
Pani alergolog wspomniała o dzieciach które u niej sie leczyły lub były na
wizytach,że objawy opóżnień dają często pasożyty.
Mam taką cichą nadzieje że to był powód:)
Po tygodniu od odrobaczania Natalia je,je i je-stale jestem w kuchni:)a była
niejadkiem,teraz dostaje znowu na powtórzenie vermox i za tydzień znowu aby
wybic resztę.
Lambrie z tego co czytałam są bardzo trudne do wykrycia na badaniu kału,a
dziecko może mieć.
Wszędzie piszą,że objawem lambrii są zaburzenia mowy,rozwoju
nadpobudliwości,budzenia w nocy itd.więc może?
A wy odrobaczaliście małego?może warto nawet profilaktycznie przecież chodzi do
przedszkola.
U Natalki w kupie znależliśmy owsiki,gliste,czarne jakby oczka ale nie wiem co
to,podejrzewam ze lambrie tez miała,ma.
Mamy psa,niestety bardzo go mała kocha i wiadomo(całuje).Choć na nią krzyczymy.



Temat: Czy wysypka zawsze oznacza alergię????????
1. OK.
2. Zanieś poniedziałek, środa lub piątek i następny poniedziałek. Te odstępy
powinny być takie, żeby najkrótszy, łączny czas badania był 7 dni.
Nie ma sensu zakładać, że będziesz to powtarzać w koło-macieju. Zobaczymy co
wyjdzie. Staraj sie mieć świeży kał, jak ni eda rady, lodówka!
3. Robale. OK, razem z lamblią.
4. Nie wiem po co Ci to IgE? Do stwierdzenia pasożytów to kompletnie nie
potrzebne, czy do leczenia alergii, też nie sądzę. Ale nie jestem tu
wystarczająco douczona...U tak małych dzieci nie robi się chyba takich badań,
bo nie są wiarygodne. I po co kłuć dziecko.. Jeśli jeszce można tego uniknąć.

5. ANTYBIOTYKI SFAŁSZUJĄ WSZYSTKIE TE BADANIA KAŁU! grzyby mogą się "stworzyć"
przez obecność antybiotyku, lamblia przestanie wydalać cysty, podobnie robaki -
nie będzie jaj. Przy antybiotyku doustnym trzeba odczekać - 3 tygodnie minimum
od zakończenia leczenia! To bardzo ważne!
Inne maści, żelazo, witaminy nic nie szkodzą. Ale antybiotyki doustne TAK.
6. Martusia tez chorowała jak była taka malutka. Wiem jak to jest. Serce się
samo kroi w plasterki.

Daj spokój. Ja kiedyś też potrzebowałam pomocy i ją też dostałam.




Temat: rozszerzenie diety w szybszym tempie
Znam twoj dylemat. Nie wierze jednak w Sinlac z bardzo prostego powodu: jest za
slodki, to jest raczej deser, i to jakis nienaturalny.

Czy u was wyszly testy na IgE-zalezna alergie ?

Pamietam slowa naszej alergolog, ktora byla rowniez swietna, ktora stwierdzila,
ze wiekszosc dzieci nie ma alergii IgE-zaleznej. I w naszym przypadku tak jest,
dlatego mialam wszystko dawac dzieciom, oprocz szkodliwej chemii i przetworzonej
zywnosci, mleka, jajek, wedlin sklepowych, kakao, czekolady, miodu. Pozostala mi
cala gama kasz, straczkowych, warzyw, owocow.

M. poszla jednak o krok dalej, bo sie zajmuje reparacja przewodu pokarmowego,
ktory moze byc w oplakanym stanie po dawnych problemach, no i w zwiazku z
lamblia, candida.

Rozumiem, ze chodzi o najmlodszego (9M) ?

Zacznij od kaszy jaglanej z kwasnymi duszonymi jablkami. U ciebie byl chyba
grzyb, to nie dawaj kleiku ryzowego. Niestety starsze dzieci moga tego nie
chciec, jak nie byly przyzwyczajone.

Co do soczewicy, to ja sie dziwie. U nas nie ma problemu, oprocz tego, ze dzieci
przestaly ja lubic. Soi nie daje, bo ja jej nie lubie.

I przede wszystkim: dojdz do diety malymi krokami. Nie wymagaj od siebie
natychmiastego przestawienie. To proces, powoli. Przeciez musisz sobie jeszcze
zorganizowac odrobaczanie, masz co robic.

K.




Temat: Do mam walczących z pasożytami!
ja nie wiedziałam .. Ba! Nawet nie wiedziałam,ze istnieje takie słowo jak
lamblia. Byłam przekonana, że badanie kału załatwia wszytko od A do Z (okazało
się, że załatwia tylko kilka bakterii, pasożytów wcale).
Nie pogodziłam się z werdyktem lekarzy.
Szukałam.
Okazało się BINGO!
Moje dziecko wraca do zdrowia!
Nie wiem, czy jak przybiera super, to juz wyklucza pasożyty. Pasożyty dają
bardzo różne i za każdym razem inne objawy. Wiek dziecka nigdy nie
jest "wskaźnikiem", że "za młode" na pasożyty. Często to nas rodziców nikt nie
przeleczył i to my zarażamy swoje dzieci...



Temat: lamblia i candida u dziecka a preparat paraprotex
lamblia i candida u dziecka a preparat paraprotex
Niedawno zrobilam badania mojemu dziecku na obecnosc pasozytow , poniewaz jest
leczony na alergie a dziewczyny z forum doradzily mi zebym zrobila takie
badanie bo objawy pasozytow przypominaja alergie .I okazalo sie ze wykryto u
niego nieliczne cysty tych pasozytow.Prosze napiszcie czy ktoras z was
stosowala preparat Paraprotex lub ac-zymes jakie sa wasze odczucia.Moj Dawid
ma 15 miesiecy i chciala bym w koncu zamknac rozdzial pod tytulem alergia,
nadmienie tylko ze obecne leczenie na "alergie" nie daje efektu.
dzieki za wszystkie odpowiedzi



Temat: Co powinnam robic? Zielone kupy - pomocy!
Moje dziecko też mialo nie najlepsze kupy i to prężenie. Prężyła się bardzo.
Przy jedzeniu i nie tylko. Oczywiście była to lamblioza, pierwsze objawy były
jak miała 3,5 msc. Więc nie daj sobie wmówić lekarzowi, że dziecko jest za małe
na pasożyty bo to bzdura. Kiedy Ty miałaś robione badanie w kierunku lamblii?
Pytam retorycznie, bo ja do czasu tej naszej historii z chorym niemowlęciem
nigdy wcześniej....

Szukaj dobrego lekarza w swojej okolicy, trudno mi coś radzić, bo zależy skąd
jesteś. I w międzyczasie, przede wszystkim skup sie na 4 badaniach kału:
- 1. w kierunku grzybów i pleśni
- 2. w kierunku lamblii
- 3. w kierunku robaków - to badanie zwyczajowo nazywa się na pasożyty.
- 4. posiew kału (sprawdzenie bakterii)

Nawet pójście do lekarza już z jakąś diagnostyką ułatwi jakiekolwiek dalsze
leczenie, czy dalsze poszukiwania przez tego lekarza.
Badanie kału jest kompletnie nieinwazyjne i bezbolesne dla dziecka, więc nic
nie ryzykujesz.
Nie są to badania bardzo drogie, a można też wymóc skierowanie od pediatry.

Tylko jedna sprawa. KLUCZOWE JEST TU LABORATORIUM. Nie pierwsze lepsze, tylko
albo pytaj na tym forum o sprawdzone w Waszym rejonie. Albo sama pytaj
laborantów:
- czy miewają chorych na lambiozę, jak nie miewają, idziesz gdzie indziej.
- czy potrzymają próbkę na grzyby i pleśnie 14 dni? Byłoby fantastycznie.
- nie upierej się, że musi to byc jedno laboratorium. Jedni lepiej szukają
pierwotniaków (lamblia) inni bakterii.
Powodzenia.



Temat: miała być "tylko" alergia a jest lamblia..
miała być "tylko" alergia a jest lamblia..
Witajcie
od jakiegoś czasu śledzę forum.
Właśnie dzisiaj dowiedziałam się ,że moje dziecko ma lamblie.
Zaczęło się od szorstkich plam na ciele,najpierw kilka ,później coraz
więcej.3 tyg.temu byliśmy u alergologa,stosujemy dietę,ale niebardzo pomaga.
Dlatego zdecydowałam się na własna rękę zrobić badania w kierunku pasożytów.
Nawet nie robiłam specjalnie oddzielnego badania na lamblie,po prostu przy
badaniu kału w kierunku pasozytów przy trzeciej próbie poinformowano mnie ,że
wyszły lamblie.
Mam w związku z tym kilka pytań.
Czy powinnam jeszcze powtórzyc badanie?
w jaki sposób mozna się zarazić lamblią?
W poniedziałek idziemy z wynikami do lekarza.
Może jakies wskazówki?
Jeśli mozna to proszę o linki ,wiem że ten temat juz sie przwijał,ale kiedy
była to jeszcze dla mnie abstrakcja to łatwiej mogłam znaleźć..

pozdrawiam




Temat: IgE 314 u 6-miesięczniaka
Wiem, że porównanie dziecka z dorosłym wyda Ci się dziwne. Ale to istotne, co
chcę napisać.
Miałam IgE prawie 500. Przy testach skórnych wychodziły mi uczulenia: komosa,
bylica, sierść psa i inne. Lata byłam przekonana, ze mam alergię. Brałam Zyrtec
i wziewy.
Po latach okazało się (dzięki chorobie dziecka, zgoła inne objawy), że to
lamblia.

Teraz krótko. Pasożyty takie jak lamblia, grzyby, pleśnie, robaki też dają
efekt podwyższonego IgE i efekty podobne do alergii. Zacznij wykluczanie od
pasożytów. To trzy, nieinwazyjne, niebolesne badania kału. Jeśli się uda -
zamiast alergii macie szansę na pasożyty, które można wyleczyć i to szybko.
Tu link, do poczytania jesli Cię to zainteresuje.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0



Temat: drapie się... bez powodu...
Lekka anemia, drapanie, okresowa nadpobudliwość, pocenie się.
To mogą, ale nie muszą byc objawy lamblii.
Wiedz, ze nie ma dziecka za małego na tego pierwotniaka. Najprawdopodobniej Ty
lub ktoś bliski dziecku może być nosicielem (u nas oboje z mężem mieliśmy
lambioze, nic o tym nie wiedząc).
Lamblia to pierwotniak i pasożyt w jednym. Badanie kału na "pasozyty" go nie
wykrywa. Trzeba zrobic badanie kału w kierunku lamblii. Przy okazji sprawdź i
grzyby (badanie kału w kierunku grzybów). Możesz sprawdzić tez robaki (badanie
nazywa się właśnie "na pasożyty).
Pasozyty dają objawy świądu. Dziecko nie potrafi się podrapać dokładnie tam
gdzie je swędzi. Moja córka wręcz wyrywała sobie uszy. Akurat to potrafiła.
Twój syn drapie kark.. Sprawdź kał.
Badanie jest nieinwazyjne i nie boli. Wielu lekarzy nie bada nas pod tym kątem
latami...
Inna sprawa to laboratoria. Też z nimi jest kiepsko. Pytaj albo o jakieś
sprawdzone na tym forum, albo na własną rękę pytaj czy Twoje okoliczne
laboratorium miewa chorych na lambiozę. Jeśli nie - szukaj dalej.
Lamblie muchy roznoszą. Nie jest trudno się nią zarazić.
Możesz zerknąć hasło: lamblia na tym forum.



Temat: testy????????
Czy wiecie, że testy alergiczne mogą wyjśc pozytywnie w momencie kiedy w
organiźmie jest jakiś pasożyt? Ja np. wg testów miałm uczulenie na bylicę,
komose i sierść psa. Wg. testów alergicznych.
Okazało sie, ze mam lamblie i wszystkie te testy były nic nie warte.Podobnie
leczenie mojego dziecka "na alergię". Niestety zaraziłam je tą lamblią.
Zerknijcie na wątek:
Czy wiecie, że testy alergiczne mogą wyjśc pozytywnie w momencie kiedy w
organiźmie jest jakiś pasożyt? Ja np. wg testów miałm uczulenie na bylicę,
komose i sierść psa. Wg. testów alergicznych.
Okazało sie, ze mam lamblie i wszystkie te testy były nic nie warte.Podobnie
leczenie mojego dziecka "na alergię". Niestety zaraziłam je tą lamblią.
Zerknijcie na wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0




Temat: mam dosyć!!!!!!!!!!!!!!
mam dosyć!!!!!!!!!!!!!!
Moj synek niedługo kończy rok .Myślałam ze te ochydne krostki zniknąZostał
odczulony na marchew i gluten dieta cód nie pomaga.Dzisiaj poszłam do nowego
lekarza i co nastepna dieta- odstawić kukurydzę ,mleko krowie,jaja.Załamałam
się .Co te dziecko ma jeść ? Starszy syn jadł wszystko od urodzenia Bebiko i
było dobrze ten karmiony piersię do 8 miesięca i same problemy,kazy mówi co
innego .Komu wierzyć?? czekac az wyrośnie.Jak idę na spcer i widzę dzieci bez
krostek na buzi to serce mi sie kraje.Zaczynam wątpić czy żeczywiście jest
uczulony na gluten .Moje dziecko przybierało na wadze zawsze bardzo dobrze i
robi to nadal.Ma apetyt na wszystko ,nigdy nie miał kolek ,ciemieniuchy .Wiem
ze alergia to nie koniec swiata ze trzeba z tym nauczyć się żyć ,ludzie mają
gorsze problemy.Nawet badanie kału na pasożyty i lambrie nic nie
wykazały.Poradżcie co robić ? Czy metoda prób i błędów??? Pozdrawiam Beata z
Oskarkiem



Temat: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi?
Masz rację. mam ... miałam dziecko chore. Bardzo. Podejrzenia były od
neurologicznych po pomniejsze... Wrzuć w wyszukiwarkę hasła: pasożyty,
lamblia, candida, robaki, glista, owsiki.
Uświadomi Ci to jak wiele osób o tyn pisze. Jak wiele chorób mija/ znika u
naszych dzieci po przeleczeniu pasożytów. Jak wielu lekazry NIGDy nie zleca
tych badań. Mamy o tym piszą. Nie tylko ja.
Dodam i powtórzę: jak wielu lekarzy nigdy nie leczy naszych dzieci pod tym
kątem. Bo badania prawie ngdy nie wychodzą... Ale to już inna kwestia.
Więcej jest na forum alergie dziecięce. Kto chce niech szuka.



Temat: CZYSTY ALOES NA ODPORNOSC???
Nie o aloesie, ale jak czytam: "częste choroby" (co miesiąc!!!zwłaszcza!), to
musze zapytać...
Czy dziecko miało sprawdzane pasożyty? Kał na specjalne badania w kierunków
trzech grup pasożytów?

Na forum alergie dziecięce piszemy o tym dużo. Albo wrzuć w wyszukiwarkę:
lamblia (pierwotniak, pasożyt)
candida (grzyb, pasożyt)
glista, owsiki i inne (robaki, pasożyty).
Może lepiej zrobić te badania...?. Lub (ponieważ badania często nie wychodzą,
więcej na forum alergie) porozmawiaj z dobrym lekarzem... Wielu lekarzy swoje
dzieci przelecza bez badań na pasożyty 2/3 razy do roku... Poważnie.
Wychodzi taniej i dziecko nie choruje. Nie ma więc wszystkich tych dodatkowych
utrudnień i wydatków.




Temat: Znów drapanie!
Moje dziecko krzyżowało nogi... bo było za małe żeby się podrapać! To się
zaczęło jak mała miała 3 miesiące.
Drapało się po twarzy, ale wtedy myśleliśmy że to alergia. Teraz wiemy, że tak
małe dziecko drapie się tam , gdzie potrafi, bo tam gdzie je swędzi nie potrafi
skoordynować sobie ręką żeby sięgnąć..
Ot i co.

Poczytaj jeszce ten wątek, Pozornie o czym innym, ale doczytasz o tych:
zaparciach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=24102377
Badanie immunoenzymatyczne nie jest wiarygodne (inaczej metoda Elisa). Lepiej
szukac laboratorium, co jeszcze sprawdzi metodą mikroskopową. Badania na
pasożyty są bardzo źle robione przez laboratoria. Popytaj lokalnie na forum,
może ktoś Ci doradzi dobre laboratorium w okolicy.
Zawsze możesz zastosować metodę mam z forum alergie. Pytają się, czy dane
laboratorium miewa chorych na lamblie lub czy w ogóle znajdują inne pasożyty.
Jak często?
Jeśli mówią, że nie lub sporadycznie - to szkoda Twojeo czasu.
Lamblia to pierwotniak, który terytorialnie występuję w Polsce. Jest bardzo
częsty. Pasożyty dla małych dzieci są banalne do "złapania", bo wszystko biorą
do buzi. Nie upilnujesz, nie masz szans, pięcioro rąk i głowy na około szyi.
Zwyczajnie.




Temat: od kiedy do alergologa ? czy w wieku 4 m-cy ?
a jeszcze zanim popędzisz do alergologa (albo juz u alergologa)sprawdź dziecko
pod kątem pasożytów. I wtedy:
1. nie daj sobie wmówić, że dziecko jest za małe na pasożyty, bo to bzdura.
Dziecko liże co popadnie i to od urodzenia...Nie od 3 roku życia...
2. poczytaj pod tym kątem to forum: lamblia, pasożyty, candida. Takie hasła w
wyszukiwarce forumowej.Warto.
3. pasożyty dają identyczne objawy do alergii. I często nie leczone pasożyty są
początkiem alergii. Nie odwrotnie.
4. Pasożyty można wyleczyć (5 tygodni max). Alergie zalecza się. Czasami całe
życie.



Temat: jak długo może trwać skaza białkowa?
A czy przy "wyroku" że to skaza białkowa, a w zasadzie przed tym wyrokiem
lekarz sprawdził u Waszych dzieci pasożyty? Jeśli one są w organiźmie to też
dają nietolerancję na mleko!
Dodam, że na tym forum piszemy o tym w wątkach, gdzie pojawia się słowo:
- lamblia (pierwotniak, 1/3 pasożytów)
- candida (grzyb, 1/3 pasożytów)
- owsiki, glista (robaki 1/3 pasożytów),
czyli te trzy dają komplet pt. "pasożyty".
Każdy z nich i bada się inaczej i leczy się innymi lekami!

Zanim wykonacie badania poczytajcie te hasła sprzed nawiasów. Popytajcie tutaj.
Nie zawsze "alergia" to alergia. Może macie właśnie pasożyty! I wtedy koniec z
problemami. Leczenie trwa 5 dni do 5 tygodni. Potem rekonwalescencja. Potem
koniec.

Nie ma dzieci za małych na pasożyty, bo nas rodziców nie bada się od lat pod
tym kątem.
Zarażenie pasożytami nie ma nic wspólnego z higieną. Grzyby zasiedlają
patogennie przewód pokarmowy przez antybiotyki. A lamblie muchy roznoszą.
Przemyślcie sprawę.



Temat: ODRYWA SOBIE WOREK MOSZNOWY
Agi mnie nie chodzi o pupe. Moje dziecko mialo tez sliczna pupe, tylko po
rozchyleniu pupy... chodzi o sam odbyt. Przepraszam za te tu fanaberie, ale
jesli dziecko cos meczy to trzeba sprawdzic i ten trop. Czy ma
jakis "pierscien" dookola odbytu, czerwony, siny? Problemy w przewodzie
pokarmowym czasami (co wyczytalam) daja takie zaczerwienienie na samym swoim
koncu, czyli wlasnie tam.

Lamblia to pierwotniak. Testem Elisa bada czy ten pierwotniak jest w kale.
Rozumiem, z tego co piszesz, ze badan kalu mialas sporo i w roznych
laboratoriach... Czyli to nie ten trop..

Daj jeszcze pomyslec.



Temat: drapie sie po brzuchu?
Pasożyty, takie jak grzyby, lamblia (pierwotniak) i robaki bardzo często dają
objawy świądu. Małe dzieci nie zawsze potrafią drapać się dokładnie tam, gdzie
je swędzi, a brzuch jest na tyle duży, że łątwo im trafić rączką. Dlatego warto
zacząć sprawdzanie od pasożytów, to najprostsze i nieinwazyjne badanie. Robi
się je z kału. Tylko nie obejmuje go podstawowe badanie kału. Podstawowe
dotyczy tylko bakterii. Badanie na pasożyty w obiegowej opinii dotyczy tylko
robaków. Dlatago zlecając badanie warto zlecić "imiennie": robaki, lamblie,
grzyby.

Ale zanim to zrobicie poczytajcie na forum o: grzybach (candida),
pierwotniakach (lamblia), robakach (owsiki, glista). W nawiasach podałam Wam
hasła do wyszukiwarki na tym forum.



Temat: Zaraz ją zabiję...
Twoja sytuacja przypomina mi dokładnie to co działo się u mojego szwagra. Tyle,
że oni mieli jedno dziecko... Po wielu miesiacach walki z okropnym płaczem z
usypianiem i spaniem, bieganiu po lekarzach trafili na jakiegoś mądrego
lekarza, który po badaniach kału stwierdził u małej lambrie, kóre szczególnie
dokuczają, gdy dziecko leży. Teraz Julka nie tylko sama zasypia, ale wręcz
dobudzić jej nie można. Chyba odsypia. Trzymam kciuki.



Temat: ^^^ lamblie - czy to ma sens??
Moj lekarz powuiedział żę test na lamblie w kale jest nie wiarygodny.Żadne
badanie na lamblie -należy sugerować się badaniem ogólnym kału i jego
wynikami.POwiedział żę jeżeli wyjdzie w kale lamblia to wtedy powtarzamy
badanie w dwóch niezależnych laboratoriach badanie ogólne i on wtedy leczy .
Powiedział że jak był ordynatorem na pediatrii to miał kupę dzieci ztrutych
lekami na lamblie.Powiedział że te leki są bardzo toksyczne i szkodza na
jelita.Daltego on leczy lamblie jak ma 2 razy powtórzone robactwo w dwóch
niezależnych laboratoriach.
Nie jestem gołosłowna ponieważ z siostrą mamy 2 innych pediatrów. ja robiłam
pierw badanie na lamblie kału i wyszło że są Dwa razy dodatnie .Siostra też
dziecku zrobiła to samo i tak samo jej wyszło.Moj lekarz powiedział mi to co
Ci tu opisałam i zrobiła mbadanie na robaki i nic nie wyszło-robiłam w
sanepidzie i jeszcze w innym laboratorium i też nic nie wyszło .Zastosowałam
się do tego co powiedział lekarz i nie podaliśmy jej środków farmakologicznych.
Siostra synkowi podała wg.wskazań swojego lekarza i dziecko ma do tej pory
problem z brzuszkiem .Bierze leki ochronne na jelita bo mało co zjeść możę .
Dlatego zastanów się mocno i idż do porządnego lekarza.
Pozdrawiam Justyna




Temat: trudności z kupą u 3-latka
Po tym boli pupa... tak myślę: sprawdzałaś pasożyty u dziecka? Taki bolący
odbyt dają owsiki, a dziecko w tym wieku łapie je bardzo często. A może to inna
lamblia (też pasożyt) ? Poszukaj na tym forum w wyszukiwarce. Dziewczyny
pisały o różnych problemach i przeróżnych objawach, które dają pasożyty.



Temat: 2,5 latek niejadek- co robic?
Moje dziecko nie jadło (lub jadło zrywami) poniewaz miało pasożyty. Badanie
kału w kierunku lamblii i osobno w kierunku grzybów potwierdziło nasze
przypuszczenia. Zwykłe badanie kału nie wykazuje pasożytów.
Lamblia żyje w woreczku żółciowym, to w naszym przypadku (pasożyty dają zawsze
objawy osobniczo różne, choć podobne) powodowało jego nie opróżnianie się i
brak apetytu. Grzyby jak się zalęgną w przewodzie pokarmowym (też u nas są) też
mogą dawać brak apetytu.. (u nas były to najpierw pleśniawki).
Pasożyty lubią słodkie i węglowodany w ogóle...więc synek może dlatego je je
(słodycze, owoce)..
Oj, wiem co to jest karmić niejadka. Horror.
Od leczenia moje dziecko JE! I pięknie nadrabia niedowagę (jest poniżej siatki
centylowej, jeszcze).
Dużo o pasożytach pisały mamy na forum alergie (szukaj lamblie, candida) -
ostatnie 7 stron.
Pasożyty przy skłonności dzieciaków do pakowania wszystkiego do buzi
można "nabyć" błyskawicznie.



Temat: Katar,kaszel,zgrzytanie zębami,czyżby pasożyty?
W piasku dziecko mogło złapać wiele.
Mamoniki77 pasożyty ludzkie takie jak:
- grzyby (najczęściej mamy je po kuracji antybiotykowej), hasło candida
- pierwotniaki (roznoszą je muchy i są wszedzie), w Polsce występuje: lamblia
- robaki (ich jaja są i w ziemi, ale też i w kurzu, i na basenach..i w piasku).

To co jest niebezpieczne w piaskownicy.. to pasożyty zwierzęce. Jeśli trafiają
do naszego organizmu atakuja różne narządy wewnętrzne. Wtedy to nazywa się
toksokaroza. Też jak wrzucisz na tym forum takie hasło do wyszukiwarki,
będziesz miała taki post i opis.

Nie wiem, co podejrzewasz u swojego dziecka... Bo żeby złapać pasożyty ludzkie
nie była mu potrzebna piaskownica... Niestety.

Pasożyty ludzkie sprawdzasz przy pomocy badań kału, tylko zlecając imiennie na
lamblie, na grzyby, na robaki. Doczytasz więcej też w wyszukiwarce.
Jeśli podejrzewasz toksokarozę. Musisz z tym problemem zgłosić się do lekarza.
Wtedy pilnie.



Temat: refluks zolad.-przel. - nic nie chce jesc! pomocy!
dołączam do poprzedniczki. Moje dziecko też nie chciało jeść był ból brzucha,
prężenie, zaciskanie nóżek. Dlatego badania bym rozszerzyła o przewód
pokarmowy. Robi się posiewy kału; na pasożyty ogólny, na grzyby, na lamblie.
Lamblie już w Belgii nie występują, ale może ktoś przytachał z Polski.
Pasożyty powodują niechęć do jedzenia, wręcz dziecko cierpi..Jak chcesz
wiedzieć więcej wrzuć w wyszukiwarce hasło lamblie. Sama się przekonasz.
Rób szybko posiewy! Sprawdź które laboratorium to robi. Dopytaj lekarza jakie
pierwotniaki (lamblia to pierwotniak) jeszcze występują w Belgii. I ewentualnie
poszerzcie badania o lokalne pasożyty.
I z tą szczepionką na pneomokoki się w ogóle wstrzymaj. Wogóle chwilowo ze
szczepieniami. Możesz coś więccej napisać o tej szczepionce z innego wątku?



Temat: mój 7 mies synek ma dziwne ruchy główką???
Zrób małemu badanie na LAMBLIĘ i nie pytaj neurologa o zdanie.
Zrób też posiew kału na grzyby.
To tak swędzi, że dziecko może się "rzucać" a w tym wieku się nie podrapie.
Jak się nie może podrapać , bo nie umie, to się napina...
Nas neurolodzy "złupili na badania, wizyty i kasę" a wyszła lamblia i
candidia w przewodzie pokarmowym.
Wiem, ze przez net nie da sie leczyc dzieci, ale wyklucz najpierw to co
najprostsze i najtrudniejsze jednocześnie.
Jeżeli jeszcze ma nietolerancje mleka, niski przyrost,płacz z byle powodu,
trudne zasypianie, zielone kupy ... Cokolwiek z tej listy. Tym bardziej zrób
badanie.



Temat: z innego forum zerknijcie - lambia
Jeśli wynik wyszedł ... dodatni to bierz się za leczenie lamblii już. Potem
jak pisze poprzedniczka sprawdź grzyby. Lamblia "przepada za " towarzystwem. O
robakach zawsze możesz pytać dalej, ale lamblia to podstawa leczenia się z
czegokolwiek. Ale teraz bierz się za leczenie lamblii, wg zasady:
1. leczysz wszystkich, cała rodzinę.
2 totalne porządki w domu. Pranie i przelanie wrzątkiem wszystkich zabawek. No
tak jakbyś odkażała wszystko z czym dziecko ma kontakt.
3. czego nie da się w tym procesie odkazić lub wyprać (np. pozytywki), wyrzuć.
To lepsze niż leczenie od nowa.
Jeśli masz wątpliwośc dopytuj.



Temat: Ratunku, galaretowate kupki!!!
Misia nie daj się zwieść gadaniu, że to od twojego jedzenia! Ja niestety się
dałam i to pediatrze (kobieta stwierdziła że to od papryki i w książeczce
dziecka zaleciła dietę matki!). Wezwałam drugiego pediatrę, zlecił zrobić
posiew (wyszły dwie bakterie) zaczęliśmy podawać antybiotyk, kontrolny posiew
wyszedł ok, ale kupki dalej nieciekawe i wtedy decyzja pediatry- zrobienie
badania kupki w kierunku obecności lambli. No i oczywiście lamblia też była.
Teraz jestem już mądra, szkoda że po czasie, moje dziecko niepotrzebnie się
męczyło. A jeśli chodzi o kupki to wyglądało to identycznie: śluz, okropny
zapach, a kupka wylewała się na plecki, pampers nie miał szans jej zatrzymać.
Koniecznie więc zrób te dwa badania. Na wyniki czeka się kilka dni, więc im
szybciej je zrobisz tym lepiej.
Pozdrawiam
ela



Temat: ^^^ lamblie - czy to ma sens??
Witam

Ja też z tym walczę u mojej 4,5 l. corki.
W zeszłym roku brała metronidazol i był spokój przez rok. Teraz znowu są.
Teraz bierze Furazolidon.
Najgorsze są te nawroty. Muszę zrobić badania u siebie bo mam problllem z
brzuchem, jelitami, ale narazie się boję gdyż karmię jeszcze piersią drugą
córeczkę. Jak wyjdą to będę miała problem.
Po zakonczeniu kuracji bedę kontynuowała leczenie wg. Górnickiej zwykłym
chlorchinaldinem. Zaleca kurację prowadzić 7 miesiecy-taki cykl wylegania się
lambli. 3 tabletki 3 razy dziennie przez 7 dni w miesiącu. I tak co miesiąc.
Do tego ma glisty. Ale po wytruciu wchodzę w to z sokiem z marchwi. Oczyszcza,
odtruwa i wzmacnia. Pół szklanki. i Aliofil na noc.

Ale najgorsze spotkało mnie wczoraj.
Sasiadka zarzuciła mi, że jej dzieci zaraziły się lamblią od mojej . Przez
dotyk!!!!!!!!! Czy to możliwe????????????? Parę razy moje dziecko było u nich w
domu, ale przecież tam kupy nie robiło.
Napiszcie czy to możliwe, bo nie wiem jak się bronić, to jest poważny zarzut.
Twierdzi że moja przynosi to z przedszkola i powinnam ją wypisać.

Pozdrwiam




Temat: ból brzucha u 3 latka !!!!!!!!!!!!!!!
Pyrantelum leczy tylko robaki.
A z pasożytów to są jeszcze : grzyby i lamblie. Czyli pasożyty to taka "trójca".

Niestety badanie kału na "pasożyty" ich nie obejmuje. Tzn. ani grzybów ani
lamblii. Dotyczy tylko robaków, prawdę mówiąc.

Lekarz dobrze kombinował, bo takie ból dają właśnie pasożyty.
Ale lamblie leczy sie u dzieci Furazolidonem (u dorosłych Macmirror,
Metronidazol), Pyrantelum ich nie rusza. A grzyby dietą - zero słodyczy, mniej
węglowodanów. Można wspomagać to leczenie Citroseptem lub izopatią.

U nas były też silne bóle brzycha. Moja córka jest jednak młodsza. Teraz ma
zaledwie 9 miesięcy. U nas były lamblie i grzyby...
Te bóle mogą też wystpować okresowo. Ale wtedy lamblia może dawać inne objawy.
Jest ich mnóstwo. To bardzo niewdzięczny pierwotniak.
Warto go wykluczyć.
Wrzuć do wyszukiwarki forumowej hasło lamblia i poczytaj. Warto.




Temat: Znowu badanie kału w kier. pasożytów
Przed wyjazdem faktycznie nie ma sensu zaczynać leczenia.
O lekarce szkoda mi pisać.
Idź do lekarza internisty - tego od dorosłych - próbuj tam porozmawiać o
leczeniu Macmirorem - to lek nowej generacji. Nie daj się spuścić, że takiego
nie ma. Lekarze posługują się starym spisem leków w którym jest Macmiror
Complex - tylko - to globulki dopochwowe. Macmiror (bez dodatkowych słów) - to
lek w tabletkach m.in. stosowany do leczenia lamblii u dorosłych.
Co do Furazolidonu - jest w syropie, butelka jest spora - rozważ podanie go 10
dni - to lepsze niż powtórka leczenia dziecka metronidazolem - to b. silny
antybiotyk.

Co do publikacji - są w najcześciej zadawanych pytaniach w nagłówku tego forum.
Są w googlach pod hasłem lamblia, lub jej łacińską nazwą GARDIA.
Nie martw się - lamblia jest "lepsza" od alergii.
Nad morzem nabieżcie sił do krótkiego i skutecznego leczenia. Lepiej zrobić je
raz a dobrze niż szybko i powtarzać.



Temat: jestem bezradna, nie wiem jak mojemu dziecku pomóc
Co do dalszej diagnostyki, cóż jeśli nie miałaś badań kału u dziecka, przebrnij
przez ten wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
U mojego dziecka też rozpoznano alergię, ale była to lamblia z grzybicą. Objawy
pojawiły sie ok. 3 msc życia córki. Dlatego poczytaj.



Temat: Do Sigvaris!
Kasiu, lamblie i glistę trzeba będzie leczyć innymi lekami. Lamblia to
pierwotniak, glista przedstawiciel robaków obłych.
Zacznij od robaków (tak jak radzi ta Pani doktor z artykułu zamieszczonego na
forum). Czyli dziecko powinno dostać albo Pyrantelum, albo lekarz zdecyduje o
innym leku. Wy też powinniście wziąć Zentel a potem Vermox. Przy gliście lekarz
może zdecydować o dawce 3-krotnej, jeśli będzie inaczej, dopytaj co i jak.

Potem (za ok. dwa/trzy tygodnie)dziecko Furazolidon na lamblie. Wy w tym
czasie Macmiror. Lekarz powinien dostosować dawki.



Temat: Prosze o pomoc...nie wiem co sie dzieje..
Prendilo,
Nie wiem ,czy juz sie zorientowalas, czytajac posty na tym forum, ale uczulac
moze WSZYSTKO, ryz tez, niestety, i drogie kosmetyki, i Balneum.
Zapewne bedziesz miala teraz nowe zajecie- bawienie sie w detektywa, szukanie,
od czego wysypka, co uczula itd. Hmm... wiekszosc z nas, jesli nie wszystkie,
przez to przechodzimy/przechodzilysmy.
Pierwsza sprawa to wykluczenie pasozytow przewodu pokarmowego, czyli
1. pierwotniaki i ameby ( w Polsce występuje lokalnie lamblia, ale występuje
też w wielu innych miejscach na świecie).
2. grzyby i pleśnie (najczesiej candida, ale są też inne)
3. robaki:
a) obłe - np. owsiki, glista, tęgoryjce
b) płaskie - np. tasiemce.
Napisz, skad jestes, bo to ew. ulatwi poszukiwanie sprawdzonego laboratorium.
SPRAWDZONEGO, gdyz laboranci nie potrafia szukac pasozytow- w wiekszasci robia
tylko badania na robaki, a to 3. czesc pasozytow. A jesli nawet robia wszystko,
to wyniki i tak sa ujemne.
Polecam tez zrobienie posiewu kalu w kierunku bakterii.

Kolejna sprawa- napisz dokladnie, co jesz, moze jest tam cos zakazanego dla mamy
karmiacej.
Dlaczego uwazasz, ze Twoje dziecko sie nie najada? mama nawet na ostrej diecie,
ale rzeczywiscie rozsadnie dobranej, produkuje tyle mleka, ile potrzeba dla dziecka.

I glowa do gorY powodzenia
Bielanka




Temat: Lekarz od pasożytów (lamblia) poszukiwany
Lekarz od pasożytów (lamblia) poszukiwany
Szukam lekarza dla dziecka, który zna się na leczeniu pasożytów. Syn ma
lamblie. W laboratorium dostałam namiary na dr Adamską-Kadlcik. Podobno jest
pediatrą homeopatą. Bardzo proszę o opinie o tej lekarce lub o ewentualnych
innych lekarzach godnych polecenia.
Z góry dziękuję




Temat: Długotwały kaszel - nasza historia.
Dolegliwości typu refluks żołądka czy przełyku można leczyć środkami naturalnymi
zarówno u dorosłych jak imałych dzieci.To samo dotyczy lamblii.W tym ostatnim
przypadku można myśleć o lekach:Lamblia czy Homeodose 18.Poza tym należy zadbać o
równowagę kwasowo-zasadową organizmu pijąc np.Alkala N/drogie/,lub sodę
oczyszczoną/b.tanie/.Dotyczy to zarówno dorosłych jak i dzieci.



Temat: Do sigvaris
Waży średnio. Ale moje dziecko też ma 17 msc i waży (z dziś) 10 600 kg. Jednak
to więcej, a Marta do grubasów nie należy.
Anita - odrobaczenie? Co Ty na to?
Będę się upierać, że coś tu nie gra.
Po badaniach moczu. Może to rozważyć. Już sam fakt tego gronkowca.. One sie
czepiają główie JUŻ chorych organizmów. A lamblia lubi towarzystwo.
Czytałaś ostatnie wątki na forum? Np. ten o dr Z i pasożytach - zerknij- tam
pisze dziewczyna o leczeniu swojego dziecka i odrobaczeniu. Zerknij.



Temat: klebsiella pneumoniae-do Sigvaris i innych mam
klebsiella pneumoniae-do Sigvaris i innych mam
Mojemu dziecku w badaniu kału na pasożyty, lamblie i grzyby wyszła bakteria
klebsiella pneumoniae. Lamblia wynik negatywny (na razie bo to dopiero
pierwsza próbka)grzyby i pleśnie również negatywny (co mnie bardzo dziwi bo
dziecko BARDZO często dostaje antybiotyki teraz też bierze Sumamed) i tylko
ta bakteria. Czy ona jest grożna i co powoduje? Bo moje dziecko jest
obserwowane pod kątem astmy z powodu przewlekłego kaszlu(ma wziewy +
Singulair). Bardzo proszę o opinię doświadczone mamy bo do lekarza udało nam
się zarejestrować dopiero na czwartek a ja nie wiem co o tym myśleć.



Temat: Nie tylko alergicy leczą robale
i to spory. Jednak wątek o dziecku autystycznym z tasiemcem przerósł nawet moje
wyobrażenia o skali tego zjawiska.
Martwi mnie jednak, że nie pisze się o porządkach przy leczeniu robaków. To
strasznie ważne. Nie da się ich usunąć tylko lekami, jakieby one nie były
(twarde, miękkie).
Jeśli kiedyś będziesz w takich miejscach informuj o porządkach, myciu zabawek!
To ważne nie tylko, przy lamblii. Dotyczy to wszystkich robaków.

Następna sprawa ten ekspert, który pisze, że nie widział dziecka z silnymi
neurologicznymi objawami... Cóż można mu przesłać ten wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22274618
Wielu lekarzy po swoich "mocnych" diagnozach neurologicznych u mojego dziecka
do dnia dzisiejszego nie chce przyznać, że to była lamblia.. Mimo badań,
efektów po leczeniu...Cóż niezręcznie przyznać się do błędu lekarskiego.
I takich danych nie wpisuje się więc do statystyk lekarskich!




Temat: do mam które leczyły Sanum
Czy jest możliwość, żeby w ciągu tego miesiąca coś się przyplątało? Np.
lamblia? Nie chcę Cię irytowac takim pytaniem, ale spokojnie przemyśl. W sumie
to co piszesz o ostatnim miesiącu to są jakieś nowe objawy dla stanu córki.
Wallis, widzę tylko jedno wyjście. Zaciśnij zęby. Umów sie na wizytę i to w
terminie JUŻ. Patrząc komuś w oczy nie łatwo go zbyć "neuroczymśtam".
Lekarz musi zobaczyć dziecko.
Musi.
Alternatywa jest w postaci lekarza pediatry-gastroenterologa. Inne podejście do
leczenia (bardziej tradycyjne od M.), lekarka o której myślę to gastroenterolog
z Działdowskiej. Jeśli chcesz mogę wysłać Ci namiary na priva. Jednak sądze, że
M. musi zobaczyć dziecko i bez ściemy z Tobą porozmawiać.
Spróbuj jeszcze ten ostatni raz. Albo wysyłam Ci namiary na dr K. Jak
postanowisz.




Temat: Czy to alergia????
wykluczyłaś pasożyty? f-kasia pisała o takim kaszlu u swojego dziecka, okazała
się glista... Niestety branie wszystkiego do buzi to nie łatwy okres ...
Wrzuć w wyszukiwarkę hasło: owsiki, lamblia, glista.

Poza tym spokojnie przemyśl post od poprzedniczki. Zacznij zastanawiać się, czy
może jednak w czasie snu i miejscu snu dziecko ma jednak kontakt z czymś co go
uczula.
Zacznij robić te dwie rzeczy równocześnie: i badania kału i wykluczanie
potencjalnych alergenów. Jak to nic nie da będziesz szukac dalej.
Na razie masz co robić.



Temat: Leczenie lambii
Jedno jest pewne, co do leków - mają mniej szkodliwe działanie niż lamblia w
woreczku żółciowym (tam mieszka ten pierwotniak) i jej cysty oklejające cały
przewód pokarmowy (niszczą kosmki jelitowe, czasami baaaardzo niszczą).

To nie są witaminy, ale ich czas brania jest krótki (5 do 7 dni) i jeśli nie
ma nawrotów (czyli dom i otoczenie zostało oczyszczone właściwie) to organizm
dziecka zregeneruje się błyskawicznie. Dla dorosłych nie są to też leki małego
kalibru, ale ze względu na dziecko trzeba się przeleczyć. Inaczej nie można.



Temat: czy ktos konsultował Candidę z gastrologiem?
I kolo sie zamyka ...

Co je twoje dziecko ? Bo moze je akurat to, czego nie powinno i wszystko sie
pogarsza ?

Dieta przeciwgrzybicza jest bardzo zdrowa !

Byc moze twoje dziecko ma nie tylko Candide ? Moja corka miala Candide, a wdlg.
naszej lekarki z tego powodu mogla sie zalegnac lamblia. Corka miala odruch
wymiotny przy zwyklych obiadach, mogla caly dzien nie jesc - chyba ze to
ciasteczko ! Teraz, po 9 miesiecy najpierw ostrej diecie a teraz wyluzowanej
(ale dieta, bo juz od niej odchodze), odrobaczaniach, lekach homeopatycznych
moja corka je normalnie i domaga sie jedzenia ! Juz po pierwszym miesiacu
przybrala na wadze i ladnie sie zaokraglila.

Twoja decyzja, czy wierzyc srednio zorientowanym lekarzom.
K.



Temat: do Mam od chińczykowej diety - pomocy!
do Mam od chińczykowej diety - pomocy!
Zazwyczaj czytam stare wątki zanim zacznę jakiś nowy. Ale trzeci tydzień
kwitnę z moją 7 miesięczną córeczką w szpitalu i nie mam specjalnie
możliwości... siedzenia w necie. Wpadam i wypadam. Bardzo pobieżnie niestety
przeczytałam Wasze ostatnie posty, ale nie mogę znaleźć nic "pod" nasz
problem.

Jeśli ktoś natknął się na moje posty wie, że miałyśmy "przygodę" z
pasożytami: lamblią i candidą (tę mamy wciąż). W każdym razie moje dziecko ma
prawdopodobnie uszkodzony przewód pokarmowy (? w trakcie rozpoznania ?),
uszkodzony woreczek żółciowy (pewne niestety), problemy z metabolizmem (?!) i
generalnie bóle ... najprawdopodobniej żołądkowe. Za to pewne, że b. silne.
Napadowe.

Zastanawiam się nad dietą właśnie, bo wszelkie podejrzenia dotyczą przewodu
pokarmowego. Może Chińczyk mógłby coś doradzić w tej sprawie? Jesteśmy
kompletnie bezradni. Dziecko cierpi. Chcemy szukać także i tu pomocy.
Piszecie o rewelacyjnych skutkach... Może powinniśmy przynajmniej z nim
porozmawiać?
Prosze o kompendium wiedzy w tym temacie. Gdzie ten słynny Chińczyk?
Co myślicie o jego pomocy w tym przypadku?
Pomaga ludziom z problemami metabolicznymi, niemowlakom?
Może macie jakiś inny pomysł?

Sigvaris



Temat: badanie na lamblie - ciekawe!!!
Jak to jest z tymi bakteriami?
No włsnie a ja mam pytanie podstawowe, moze głupie, ale zupełnie sie na tym nie
znam. Czy ta lamblia bierze się od zwierzat, tzn. czy dziecko musi mieć kontakt
ze zwierzęciem np. miec w domu psa. A jak z innymi bakteriami? Mój synek ma 7
miesiecy, warto w tym wieku badac pasozyty, czy to dotyczy juz starszych dzieci?
Napiszcie bo juz jestem zupełnie zielona?




Temat: Histeria, drapanie.
czy szukałaś przyczyny tego drapania w ... pasożytach?
Lamblie i inne ..., czasami też gronkowiec (nie pasożyt ale bakteria, podobna w
objawach do pasożytów, wypomniano mi to tu) dają objawy (czasami, bo zawsze
dają objawy osobniczo inne) świądu. Dziecko, zwłaszcza małe dziecko nie bardzo
jest w stanie drapać się tam, gdzie go swędzi... czasami drapie główkę, twarz i
okolice. A swędzi je gdzie indziej...
Poszukaj na tym forum. Pisalismy o: lamblia, candida, gronkowic złocisty,
glizda... Warto sprawdzić. Warto. Wiemy po sobie. U nas świądu już nie ma.
Śpimy, wszyscy.



Temat: jak często (się) odrobaczacie ?
Beba, w tej całej dyskusji naprawdę nie chodzi o to, żeby Ciebie "nawracać".
Podjęłaś taką decyzję, podzieliłaś się nią i nie w tym rzecz, aby to krytykować.

Ponieważ jednak problem robaczyc jest istotny, zastanawiam się nad czymś innym,
a mianowicie:
1) Czy rzeczywiście masowe odrobaczania wszystkich, cyklicznie, profilaktycznie
mają sens? Czy nie osłabiają sił obronnych organizmu i jednocześnie czy nie
przyczyniłyby się do powstawania odpornych mutantów?
Ja wiem, że to inny mechanizm działania niż w przypadku baktrii, jednak zauważ,
że podobne argumenty jak Ty wysuwano kiedyś za podawaniem antybiotyków.

2) Tak strzelam, jednak wydaje mi się, że zdecydowana większość dzieci
chodzących do przedszkoli ma robaki,chociaż nie zdaje sobie z tego sprawy, wiele
tych nieleczonych samoistnie pozbywa się intruzów. Może takie samoistne pozbycie
się robali ma jednak sens? Tylko znowu nie odbieraj tego, jako ingerencję w
zdrowie Twojego synka. Tak jak i podanie antybiotyków jest czasami niezbędne,
podobnie i wkroczenie z chemią. Jednak kiedyś czytałam wywody homeopaty, który
optował za tym, aby lamblie itp w przypadku nawrotów leczyć konstytucyjnie, bo w
przeciwnym razie zawsze będą powracać.

> Nigdy nie zapomnę słów naszej lekarki, kiedy powiedziała, ze pod drzwiami
> alergologów kłębią się tłumy, a rzadko komu wpadnie do głowy dać skierowanie
>na badanie, albo receptę na pyrantelum. Wiekszość z tych "alergików", to po
> prostu "zarobaczone" dzieci. Owsiki, glista czy lamblia dają prawie identyczne
> objawy jak alergia.

To tyż prowda ..




Temat: pytanie o lamblie
Lusiu69!
Nie wiem. Skąd owsiki? NIE WIEM! Skąd u mojego 6-miesięcznego dziecka!! A są!
Lamblie chyba wybiliśmy, ale to się jeszcze okaże. Mikołajewicz mówi, że lambia
tak osłabia organizm, że czepia się go wszystko. "Alergia" też. Ale i inne
pasożyty. Może jak byliśmy w szpitalu? Wyczytałam też, że lamblia jak
pasożytuje, to te inne pasożyty już "jakby nie mają miejsca", bo cysty lamblii
są wszechobecne. Często uaktywniają się dopiero jak dostaną miejsca!
Mam takiego doła, że wyć mi się chce.
A moje dziecko cierpi. Ale mam już leki. Tylko boję się ich podać na noc.

Wizyta 80 zł. Miejsc prawie nie ma, ale może się wciśniesz na 3 min.
konsultacji. Pewnie nie zapłacisz za to. Do Mikołajewicz przyjeżdzają ludzie z
całej Polski.
Vega Medica jest na rogu Kasprzaka i Bema. Jadąc od Centrum po prawej, w nowych
budynkach.

Co do owsików jeszcze. Nie widać ich w posiewach. Tylko w wymazach. No niech
to jasna cholera! Też tego nie wiedziałam. Do dzisiaj! No wyć mi się chce !



Temat: Prosze o wasza opinie bardzo.
Lamblii w Irlandii faktycznie mogą Ci nie zdiagnozować, bo ona terytorialnie
występuje w Eur. Środkowo-Wschodniej. W Zach. Niemczech już jest nieznana (w
sensie nie występuje w przyrodzie). Tzn. jeśli mieszkasz blisko ichniejszego
Instytutu Chorób Tropikalnych (piszę jak nazywa się polski instytut od ameb i
pierwotniaków z kolei nie występujących w Polsce) - to tam możesz pytać o takie
badania. Mogą też robić testy Elisa na lamblie, ale wątpliwe, czy zwykłe
laboratorium będzie potrafiło to badanie przeprowadzić, skoro nawet w Polsce
tego nie potrafią... w wielu pzypadkach.

W Polsce jednak faktycznie masz większe szanse. Jeśli będziesz w Wa-wie mogę
podać Ci zestaw namiarów na wykonanie badań i to szybko.
Natomiast lamblia: jeśli będzie u córki, to trzeba będzie przeleczyć i W
Irlandii wszystkich bliskich, ponieważ ona lubi się
rozprzestrzeniać "rodzinnie". Z robakami jest podobnie - leczy się wszystkich.

Jeżeli podejrzewasz dziecko o pasożyty (jakiekolwiek) - NIE podawaj nic z mleka
i mlekopochodnych. To pogarsza stan jelit i generalnie w uproszczeniu ma
niekorzystny wpływ na zdrowie dziecka.



Strona 1 z 3 • Wyszukano 197 wypowiedzi • 1, 2, 3