RSS

Lawenda rośliny

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla słów: Lawenda rośliny






Temat: Przesadzanie lawendy
Lawendę przesadza się w fazie 'dojrzałych pędów' tzn.gdy świeże przyrosty
(gałązki i listki 'okrzepną'.Teraz przesadzone oklapną i roślina długo będzie
dochodzić do siebie, chyba, że pogoda będzie deszczowa, a roślina wykopana z
bryłą korzeniową to może się udać.Jednak w przypadku zagęszczonych roślin trudno
tak wykopać by nie porwać korzeni.U progu lata trzeba się liczyć z tym, że mogą
nadejść upały, więc lepiej poczekać do sierpnia, jak te kwiatki przekwitną, to
przytniesz je nieco i przesadzisz, ale w suchą jesień przesadzone trzeba od
czasu do czasu podlewać, bo miejsce dla lawendy wybiera się z natury
suche.Najlepiej jednak lawendę przesadzić wiosną, nie szkodzi jej wtedy nawet
otrzęsienie ziemi z korzeni.Jedna ze swoich tak potraktowałam zamierzając
wyrzucić, potem jednak zlitowałam i posadziłam, ma się b. dobrze.





Temat: LAWENDA
Lawenda to roślina ciepłolubna lubiąca słońce i wapienne ubogie w składniki
pokarmowe suche podłoże. Jeśli posadzimy ja do kompostowej wilgotnej ziemi do
kwiatów i nie opatrzenie zbyt obficie podlejemy to po lawendzie. Dlatego należy
roślinę uprawiać tylko wtedy gdy mamy ku temu warunki.
Jurek






Temat: jak uratować lawendę?!
Lawenda nie jest rośliną jednoroczną więc próbowałybym ją ratować: obcięłabym
dosyć nisko to co uschnięte i skropiła czymś przędziorkobójczym - oczywiście
kilkakrotnie stosownie do zaleceń w instrukcji i koniecznie wieczorem.Zresztą
opryskalabym wszystko na balkonie, bo przędziorek jest jak zaraza. Martwi mnie
jedynie to, że ziemia w doniczkach nie wysycha w ciągu dnia - myślę o takim
przesychaniu umiarkowanym, nie na wiór. Jesli tak jest to czy przypadkiem
powodem problemów Twoich roślin nie jest jakaś "zaraza" grzybowa lub bakteryjna
w korzeniach - nie pobierają przecież wody? Pozdrawiam



Temat: lawenda
lawenda
podobno malo klopotliwa w uprawie-ale wlasnie ona sprawia mi
wciaz "niespodzianki".
chcialam zapytac, czy nalezy przycinac lawende, poniewaz jej galazki wciaz
rosna na wysokosc, nie utrzymuja swego ciezaru i pokladaja sie po ziemi-mam
wrazenie, ze roslina sama sie dusi.
a drugie pytanie-czy taki srebrny osad na lisciach jest normalny, czy to
jakis rodzaj plesni?



Temat: Roślina roku
Plumeria
Plumeria jest dla mne nie tyle roslina roku, co roslina
wszechczasow :o)
Niskie, wolno rosnace drzewo,
zima zadziwiajace sylwetka, latem upajajace kolorowymi, pachnacymi i
bardzo trwalymi kwiatami w otoczeniu sztywnych,
soczystozielonych, zylkowanych lisci. W ogrodzie mam ich na razie
szesc odmian i poluje na nastepne.

Lubie tez wymienione przez poprzednikow wollemie i lawende .

Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: Ptasi tylko pozornie od nowa
mo(ą)dre sikorki
Wiadomość z GW:

Sikory modre wplatają w gniazda gałązki aromatycznych roślin - lawendy,
krwawnika i mięty, by odstraszyć od piskląt pasożyty.
Ptaki wiedzą nawet, kiedy zwiędłe gałązki należy wymienić. Spośród 250 gatunków
roślin występujących w ich środowisku wybierały najbardziej aromatyczne.

Naukowcy usunęli pachnące gałązki z 64 gniazd, pod połową z nich umieścili
pojemniczki z lawendą i krwawnikiem. Ptaki, których gniazda przestały pachnieć,
uzupełniły zapas roslinek w ciągu jednej doby!



Temat: lawenda
Lawenda wąskolistna ma listki pokryte szarym meszkiem. Jest rośliną miejsc
słonecznych i ten meszek chroni liście przed oparzeniem. Liście są zimotrwałe,
ale na wiosnę należy krzaczek silnie przyciąć nie żałując. Dzięki temu będzie
miał ładny, regularny pokrój i nie będzie się pokładać. Jeżeli przegapi się
przycięcie kwietniowe, to można jeszcze przyciąć po przekwitnieniu (przełom
wiosny i lata). Wtedy powtarza kwitnienie i dalej jest ładna.
Nie należy ciąć jesienią, zwłaszcza późną.



Temat: MOLE - JAK JE WYKURZYĆ?
Najskuteczniejsza jest lawenda, ale prawdziwa, nie syntetyczna. Najlepiej
wiosną kupić u ogrodnika sadzonki i hodować w ogródku lub na balkonie. Lawenda
jest rośliną wieloletnia, przy tym ozdobną. Kwitnące pędy ścina się - i do
saszetek. Nie tracą zapachu przez wiele lat, a mole zmykają.



Temat: PODKŁAD rozświetlająco-antystresowy - wasze opinie
Mam ten podklad ale stosuje ostatnio rzadko, bo za bardzo sie w nim swiece
Jezeli to jest ten efekt rozswietlajacy...?
Jezeli chodzi o efekt antystresowy, to gdzies wyczytalam, ze zawiera rumianek i
lawende (rosliny o dzialaniu uspokajajacym)
Osobiscie wole Personal Match matujacy.



Temat: 30. lipca dla Rudej Mamy :-)))
hej hej dziewczyny

Biedronka, ja też miałam taki pomysł żeby zająć czymś myśli, żeby
nie zwariowac

Jednym pomysłem by studia (trzecie . Ale nie podyplomowe ale inz
I do tego tak trudne żebym nie miała czasu się nad sobą użąlac.

Dziewczyny, jednak polecam podyplomowe. Nawet nie wiecie ile ja
nocek zarwałam. Ale wyniki są jak narazie bardzo dobre

Drugi pomysł to ogrodnictwo. Niestety mam tylko balkon - wieć w
donnicach drewnianych. Mam już tuje szmaragdowe, danice, klon,
słonecznik i wiele innych rośline. A i lawende

Do tego jeszcze dodać M, pracę, królika = zero czasu na
rozmyslania




Temat: Jak mi jest dobrze... :)
Znam to.....
Taka 'drobinka' niby - a relaksuje po zboju....
Ostatnio - sporo mysle o
roslinach...Lawenda,mieta,poziomki,lipa,,jasmin,bez,rajska jablon,hortensje....
Marze sobie o magnoliach,ktorych raczej ' nie spelnie' ,ale zastanawianie sie
nad 'niemozliwoscia spelnienia' - tez jest odprezajace...
Jakos 'w bok' przesuwaja sie cytrusy,kaktusy, papryki....
Pozniej dokoncze 'to myslenie' -mysle
Nie umiem odpuscic wyobrazania sobie dooslego glogu...,a jako 'tlo' pojawia sie
obraz katalpy.....,ktora zastapila wierzbe....
To powoduje,ze wracam do mysli o wierzbie,ktora mi 'podsunieto'
bestialsko......i ,po ktorej plakalam.
A,ze przestalam plakac.....
Wyobrazam sobie,ze pieknie - gdzies - u dalekiego sasiada - rosnie...
...........
Piwa o smaku jakimkolwiek innym...,niz piwa - nie tkne....To tak - jakby jesc
lody o smaku bekonu.... -a przeciez naleze do bardzo eksperymentujacych ;}/




Temat: Lawenda - jak podlewać?
Powiem Ci, ze mialem pare lat lawende w donicy, ale nie byla tam zbyt
szczesliwa. Chyba lawendy nie przepadaja za takimi warunkami wzrostu - wola
grunt. W koncu wiec przesadzilem do gruntu.

Co prawda lawenda nie jest wymagajaca co do podlewania, ale poniewaz masz ja w
donicy, a rosline w donicy na dworze w pelnym sloncu bardzo latwo przesuszyc,
wiec moja rada - podlewaj obficie i codziennie - oczywiscie warunek, ze na dnie
donicy jest spory otwor na dobry odplyw zbytecznej wody.
I nie mow sobie "o, dzisiaj padalo, to nie musze podlewac" - bo chociaz padalo,
to jednak nie wiesz, czy dosyc wody dostalo sie do donicy. Lepiej podlac raz za
duzo niz raz za malo.
Najlepiej sprawdzic palcem wilgotnosc ziemi i dopiero podlewac.

Na okres pelnego lata i upalow daj jej podstawke, by woda nie wyciekala tak
szybko. Ale ostrzegam, ze lawenda nie lubi caly czas stac w wodzie, wiec tylko
gdy temperatura jest wysoka i duzo slonca.
Hodowla w donicach wymaga duzo pracy :O(( i regularnosci.

Ja tez bardzo lubie lawendy.:O))



Temat: O lawendę pytań kilka
O lawendę pytań kilka
Witam,

na balkonie zasadziłam 2 krzaczki lawendy w dużych donicach. Starszy z
krzaczków (zasadzony w zeszłym roku) wyrósł na potężny krzew (ma jak nic pędy
długości ok. 50 cm). Odmiana jest niezbyt chyba szlachetna - ma długie, wąskie
liście i wygląda jak chwast, ale w zeszłym roku pięknie kwitła i wspaniale
przeżyła zimę. Pytanie jest nieco na wyrost. Czy przed zabezpieczeniem
roślinki na zimę (przechowuję swoje rośliny na balkonie) mogę lawendę przyciąć
tak jak róże? Na razie bynajmniej nie spowalnia wzrostu ;)

Drugi krzaczek zasadziłam w tym roku. Wyglądało, że się dobrze przyjął,
pojawiły się pąki, ale nagle roślinka zwiędła. Zastanawiam się czy przelałam
roślinę czy może zaszkodziły jej upały i czy wogóle jeszcze do czegoś się
nadaje. Niby jeden pęd jeszcze żyje, ale sam widok jest strasznie przykry.
Roślinka była zasadzona w ziemi Osmocote. Chętnym mogę wystawić na sieci zdjęcia.

Rośliny generalnie trzymam na balkonie od strony północno zachodniej (wbrew
pozorom dość jasny, ale bez ostrego słońca).



Temat: wrzos, lawenda
Kwestia gleby już została omówiona, pozostaje jeszcze druga- czy wizualnie te
rośliny do siebie będą pasowały.Odcienie zieleni wrzosów pasują do iglaków, z
reguły rośliny o podobnych wymaganiach glebowych 'współgrają' kolorystycznie.Do
chłodnej szarości lawendy nie pasuje ciepły, żółtawy odcień zieleni wrzosów,
chyba żeby wybrać taki szarawy (są takie),a lawendę bardziej w odcieniu zieleni
niż szarym.Do wrzosów bardziej pasuje ściółka z kory, do lawendy żwir, a
połączenie na wąskim pasie dobrze nie wygląda.



Temat: Klub Zalosnych Ogrodniczek
mszyce lubią waszą wilgotna pogodę...i niektóre rosliny szczególnie. Skutecznych
srodków nie ma. Mszyce powracaja. Jesli zalezy mi na naturalnych srodku ochrony
-stosuję gnojówke z pokrzyw i dzikiego bzu:wkładam do wiadra liscie tych roslin,
zalewam zimna woda, przykrywam i czekam ok 10 dni. Potem tym srodkiem pryskam
rosliny zaatakowane mszycami, czasami, jak mi tego zostaje, to inne tez, tak na
wszelki wypadek. Jest to jednoczesnie doskonały naturalny nawóz. Ale
uprzedzam.......zapach okropny, ktory zresztą mija po umyciu sie. Mozna obok
roslin, które często atakują mszyce posadzic lawendę - to zrasztą ładnie
komponuje sie z rózami. Jest to roslina wieloletnia. Skuteczny tez wywar z
czosnku, ale pracochłonny. Najprosciej chemiczny oprysk i to kilka razy do roku.
Co do rumianku - ściąc, odrosnie nowy:)



Temat: lawenda wyprzedaz w obi
Jak dobrze wygląda, to rób tak, jak do tej pory. Wygląd roślin zależy od wielu
czynników, cięcie jest jednym z nich. Ale duże znaczenie ma gleba i ogólnie
stanowisko. Ta sama roślina może w różnych warunkach mieć pokrój regularny,
albo rozczochrany. No i różne inne rzeczy też mają znaczenie, na przykład
biegające zwierzaki. Jak kot albo pies nadłamie lawendę w zdrewniałym miejscu,
to tniesz w zdrewniałym, bo jest taka konieczność. Jeżeli lawenda jest stara i
w dolnej części zaczyna nieciekawie wyglądać, a rośnie tak, że to widać, to też
się ją odmładza tnąc zdrewniałe części. Być może za kilka lat Twoim lawendom
też będzie warto poprawić wygląd.



Temat: Żywopłot nieformalny: lawenda i... ?
Na twoim miejscu zastanowiłabym się jednak nad pozostaniem tylko przy lawendzie.
W dobrym miejscu ona naprawde szybko rośnie i towarzystwo innych roślin
niekoniecznie musi jej się spodobać. Za kilka lat będziesz musiała rozsadzać, a
pielęgnowane krzewy lawendy potrafią po kilku latach być spore.
Zainwestowałabym w kilka krzaków, posadzonych w odstepie co ok. 1 metr, zanim
się rozrosną, czyli przez rok- dwa, możesz pomiędzy nie powsadzać byliny, np.
świetnie z lawendą wyglądają dzwonki karpackie czy floksy szydlaste. Po dwóch
latach lawenda stworzy zywopłot.
Nie musisz tez kupować sadzonek, możesz zrobić sadzonki z krzaków, które masz
teraz, jeszcze zdążą się ukorzenić. Kawałek gałązki do ukorzeniacza i trzymać
wilgotność podłoża.
Powodzenia.



Temat: Juz opisałam - do p.Woźniaka
To mówi naprawdę niewiele, poza tym ze na lawendę nie bardzo się nadaje. Bowiem
rośliny wokół ścieżki powinny pasować nie tylko do wystroju całego ogrodu i
jego charakteru, ale także do rodzaju ścieżki! Jeśli będzie to sztywna
wizualnie, prosta dróżka z kostki granitowej to bardziej będą do niej pasowały
rośliny o regularnych architektonicznych kształtach, zaś do bruku tak zwanego
nieregularnego rośliny płożące nieco niedbałe i niskie. Napisz coś więcej – jak
wyobrażasz sobie ogród, jakie style lubisz, co w roślinach podoba ci się
najbardziej i z czego ma być ścieżka, a może już jest?
Jurek




Temat: rozsadzanie lawendy
Skoro Twój krzaczek tak ladnie sie rozrasta to wystarczy wykopac go z ziemi
odzielic tyle ile chcesz przesadzic i wsadzic w nowe miejsce, nie powinno byc
klopotu i powinna sie lawenda ladnie przyjac. Tylko pamietaj ze w to nowe
miejsce warto dosypac troche ziemi ogrodniczej zeby byla bardziej wartosciowa no
i po przesadzeniu duzo podlewac, aby roslinka miala sile. Wiec jeszcze raz krok
po kroku: wykopujemy lawende, dzielimi ja na pol czy jak tam chcesz, sadzimy w
nowe miejsce podlewamy i patrzymy jak ladnie rosnie :) to jest moj patent na
rozsadzanie roslin, do kazdego stosuje i jeszcze nie bylo tak ze sie nie
przyjela, bo jesli roslina jest zdrowa i silna to napewno da rade. Mozesz to
zrobic juz teraz, albo pozniej zalezy od Twojej checi :)
Pozdrawiam!!!




Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko
Jestem czlonkinia Klubu Ogrodowego "Osetek" (prosze bez smiechow).
Dzis nastapilo otwarcie sezonu i pierwszy wyjazd w plener. Najpierw
pojechalismy ok.100km do szkolki ogrodniczej wyspecjalizowanej w rzadkich
odmianach roslin. Nakupowalismy troche niezwyklosci i dalej w droge. Nastepnym
punktem programu byla wizyta w prywatnym "otwartym" ogrodzie.
To bylo wielkie ogrodzisko 50x30 metrow, ludzie,nie macie pojecia jak tam bylo
pieknie! Wyobrazam sobie ten ogrod w lecie w pelni kwitnienia,cudenko!
Niezwykle okazy krzewow i drzew,piekne rabaty i trawniki
Kwitly Helleborusy (ziemowity?) w roznych odmianach i kolorach od bialych
poprzez bordowe do prawie czarnych. Tulipany do wyboru i koloru. Magnolie biale
i rozowe.
Wlasciciel, emerytowany nauczyciel znal lacinska nazwe kazdej rosliny i jej
odmiany,zupelnie zakrecony na punkcie ogrodu i roslin. Milo bylo sluchac z jaka
miloscia o tym mowi.
Wrocilam przed chwila do domu naladowana pozytywna energia.
Spojrzalam na swoj mini ogrodek.... no coz,nie duzy ci on ale ladny i moj
wlasny ))

Do Jutki. Jesli obetniesz 1/3 lawendy,nie tylko kloski to odwdzieczy ci sie
bujniejszym kwitnieniem i bedzie bardziej zwarta. Sprawdzone!



Temat: zielnik na gnozje
Rozumiem, że chodzi Ci o zioła lecznicze do tego zielnika? Na jakim poziomie ma
być ten zielnik - to znaczy czy wystarczą popularne nazwy roślin, czy potrzebne
są też naukowe nazwy łacińskie?

Wiele ziółek rośnie dziko (aby je rozpoznać skorzystaj z atlasu ze zdjęciami
roślin):
- teraz kwitnie wszędzie nawłoć ogrodowa - takie zwiewne żółte chabazie, zwane
mimozami (te z piosenki "Mimozami jesień się zaczyna...")
- babka jest rośliną leczniczą, zarówno ta wąskolistna, jak i szerokolistna -
rośnie na trawnikach
- glistnik jaskółcze ziele powinnaś jeszcze znaleźć - ma jakrawopomarańczowy
sok, służący do usuwania kurzajek
- fiołek polny albo fiołek trójbarwny (zwany bratkiem)
- bylica piołun teraz kwitnie
- stokrotka pospolita (ale nie ta ogrodowa, tylko ta dzika, trawnikowa)
- chmiel (pnącze)
- dziurawiec ciągle kwitnie
- dziewanna i podobny do niej wiesiołek
- macierzanka
- może uda Ci się znaleźć kwitnący mniszek lekarski
- perz jest rośliną leczniczą
- pokrzywa, łopian, rdest ptasi, skrzyp polny - pospolite chwasty o potężnych
właściwościach leczniczych.

Lecznicze drzewa i krzewy (można zasuszyć gałązkę): berberys, wierzba, brzoza,
lipa, czarny bez, czarna porzeczka, dąb, dzika róża, jałowiec, jarzębina,
jemioła, jeżyna, malina.

Inne spróbuj wyprosić w zaprzyjaźnionych ogródkach: mietę, nagietki, rutę,
lebiodkę (oregano), bazylię, cząber, rozmaryn, estragon, hyzop, koper, lawendę,
lubczyk, arcydzięgiel, tymianek, rumianek.

Pozdrawiam



Temat: lawenda
Miałam lawendę w ubiegłym roku na balkonie. Mam balkon od strony południowo
zachodniej, więc bardzo słoneczny, nie stosowałam natomiast żadnej specyficznej
gleby ani nawozów- używałam tego samego jak do reszty roślin na balkonie.
Rosła bardzo ładnie (wysoko!), kwitła pięknie, ale najwspanialszy był zapach.
Po prostu cudo!
W tym roku również kupiłam sadzonki i mam nadzieję, że uda się tak samo.

Mam tylko problem, co zrobić z lawendą po sezonie, jak jest już zimno. W
ubiegłym roku próbowałam zebrać, zasuszyć i wsadzić do płóciennego woreczka,
żeby mieć pachnidło w garderobie. Zaapach takiej lawendy nie jest jednak zbyt
mocny i niestety dość silnie pachnie siankiem:-))
Ma ktoś jakiś pomysł, jak to zrobić? Może same kwiaty?



Temat: lawenda, proszę o pomoc
lawenda, proszę o pomoc
W tamtym roku posadziłam na balkonie lawendę (chyba francuską). przeczytałam,
że roślina ta, nielubi mrozów więc na zimę przeniosłam ją do piwnicy (stała
przy oknie, nie w zaciemnieniu) wyjęłam ją teraz i...moja lawenda jest po
prostu sucha!! (była podlewana zimą, ziemia w doniczkach jest mokra). czy ma
szanse odżyć? co mam robić??



Temat: lawenda
Ja też przycięłam lawendę, różę krzewiastą, powojniki, niektóre krzewy.U nas na
południowym zachodzie ciepło,skowronka słyszałam, ziemia dawno rozmarznięta,
szkoda żeby 'energia' szła w pędy, które później się zetnie.Trzeba samemu ocenić
w zależności od pogody, na wschodzie ponoć jeszcze śnieg leży.
Starsze krzewy obcięte do drewna jeśli u podstawy nie widać nic zielonego nie
odbiją.Takie krzewy najlepiej zastąpić młodą rośliną, krzewinki pochodzące z
cieplejszych rejonów świata (lawendy, barbule, santoliny, perowskie) nie są u
nas zbyt długowieczne, ale zależy to w dużej mierze od gleby i stanowiska.



Temat: Jakie zimozielone krzewy lubiące cień?
Podaje nazwy i bardzo szacunkowe ceny

NAZWA POLSKA: Bluszcz pospolity
NAZWA ŁACIŃSKA: Hedera helix`Erecta`
Cena: 6zł

Roślina dopełniająca
NAZWA POLSKA: Irga wierzbolistna
NAZWA ŁACIŃSKA: C.`Parkteppich`
Wysokość sadzonki: 60-80 cm

Jako roślina okrywowa
NAZWA POLSKA: Barwinek pospolity
NAZWA ŁACIŃSKA: Vinca minor Atropurpurea
Cena: 4zł

Jako roślina wypełniająca:
NAZWA POLSKA: Lawenda wąskolistna
NAZWA ŁACIŃSKA: Lavandula angustifolia 'Edelweiss'
Cena: 7zł

Jako szkielet kompozycji
NAZWA POLSKA: Ognik szkarłatny
NAZWA ŁACIŃSKA: P.`Golden Charmer`
Wysokość sadzonki: 40-60 cm
Cena: 13zł
NAZWA POLSKA: Ognik szkarłatny
NAZWA ŁACIŃSKA: P.`Soleil d`Or`
Wysokość sadzonki: 40-60 cm
Cena: 13zł

Pozdrawiam
Przemo
gg:7721862




Temat: przycinanie lawendy
Zauważyłam, że odmiany lawendy o bardziej zielonych listkach znoszą lepiej
silniejsze cięcie, te o szarych silnie przycięte mogą nie odbić. Bardziej
drewnieją u dołu, ale lepiej i dłużej też zachowują zwarty kształt.Czasem jak
lawendę 'przydusi' sąsiednia, inna roślina, to w tym miejscu będzie
zniekształcona i cięcie niewiele pomoże.Receptą jest sadzenie ich we własnym
towarzystwie, choć ładnie wyglądają jako dodatek do róż, albo traw.



Temat: Nadwyżki roślin
Moja propozycja jest kierowana do osoby w woj. mazowieckim. Może ktoś będzie
zainteresowany takim drobnym biznesem.

Oddałbym gratis około 500 (oznakowanych co do wielkości roślin, koloru kwiatu)
cebul czy bulw/korzeni, sadzonek:
rozmaitych tulipanów, wiele narcyzy, szafirków, krokusów, mieczyków, begonii,
dalej lilie, kalie, kanny, łubiny, dziwaczki, dalie, dalietty, chryzantemy,
pelargonie, asparagus, lawenda, zimowity i dziesiątki innych, wiele (około 50)
rozmaitych nasion w tym kobei, uczepu, rącznika, titonii, trochę sadzonek
małych.

Natomiast chętnie odebrałbym za niewielka opłatą kilka roślin do zakładanego na
wiosnę oczka wodnego.



Temat: jak łączyć rosliny w donicach ?
1. co wsadzic do iglaków ?
a jakie iglaki tam masz, a wsadzic zasadniczo mozna wszytsko np. jakas rosline
okrywowa, skoro chcesz miec zimozielone, to dobra jest trzmielina fortunea sa
ladne odmiany z barwnymi listkami - biale, lub zolte brzegiem lub z zolta plamka
w srodku :)
2. czym podsadzic róże pienne ?
czym kolwiek a na jakiej wysokosci sa roze, od tego mozesz uzaleznic swoj wybor
aczkolwiek moze to byc lawenda odmiana hidcote jest zimozielona
3. czym podsadzic lilaka miniaturowego, który ma nisko gałązki,
czyms niskim jesli nie chcesz miec na balkonie komarow mozesz posadzic tam
bluszczyk kurdybanek w odmanie variegata, ladnie pachnie i ma bialo brzegie listki.
4. czy moga razem rosnąć : irysy, złocienie, agapanty, ozdobne trawy, lawenda ?
zasadniczo mozesz to wszytsko razem posadzic, ale jak to bedzie wygladac ;P hehe
zlocienie rosna do 80cm wiec moga rosnac same w donicy lub mozesz je obsadzic
czyms nizszym np. macierzanka, irysy mozesz posadzic z agapantami jak chcesz, a
ozdobne trawy dobrze wygladaja rosnac z same z soba, zalezy tez jaka trawe
ozdobna chcesz posadzic. tylko pamietaj ze iris lubi bardziej wilgotne stanowiska.




Temat: petunie, mrozy, lawenda
Nie wiem jak są posadzone lawendy, macierzanka nada się, ale raczej na pierwszy
plan, bo macierzanki potrzebują przewiewnego miejsca. Pomiędzy krzaczkami, gdzie
wilgoci i cienia więcej mogą częściowo obumierać i takie brązowe placki będą
szpeciły.Mrówek koło lawendy nie zauważyłam, mam tak wysypane żwirem.One chyba
mają jakieś preferencje, często robią gniazdo w kępkach goździków, albo ogólnie
innych gęsto zadarniających roślinach na skalniaku, albo trawniku.



Temat: Przesadzanie lawendy
Przesadzanie lawendy
Kiedy najlepiej przesadzać lawendę? Chodzi mi o młode 1-2 letnie rośliny które
rozsiały się w wielkiej ilości. Zagapiłam się wczesną wiosną, potem zrobiło
się bardzo sucho więc nie było nawet jak ich wykopać, a teraz niektóre
zaczynają kwitnąć więc chyba to też nie najlepszy moment. Proszę o rade i
pozdrawiam.




Temat: Co to za roślina płożąca?
Horpyna, jak zawsze niezawodna :)

Ani chybi macierzanka (thymus) mi się płoży. Dobrze wiedzieć, bo ponieważ nie udało mi się znaleźć kotuli, którą zresztą ty zasugerowałaś jako propozycję rośliny zadarniającej pod lawendę, podzielę posiadaną już macierzankę na mniejsze części i poupycham pomiędzy krzaczki lawendy.



Temat: Żywopłot nieformalny: lawenda i... ?
Może być rozchodnik okazały, niewymagający, współgra z lawendą i co ważne nie
'przydusi' jej, bo ma sztywny pokrój.Lawenda bardzo nie lubi roślin
towarzyszących, których pędy się rozkładają na boki, jej gałązki w tych
miejscach bardzo szybko zamierają i krzaczki się deformują.Najlepiej czuje się
we własnym towarzystwie posadzona nie za gęsto.Rozchodniki długo ładnie
wyglądają, mnie najbardziej podobają się tuż przed kwitnieniem, jeszcze w
pączkach, bo kwitnące nie wszystkie mają ładny odcień różu, ale to kwestia gustu.



Temat: wizja na ten rok
To moje drugie podejscie do lawendy. W zeszły roku - podobnie jak u
Ciebie- mimo że ładnie się rozrosła, to wcale nie zakwitła. Kupiłam
ją w OBI, więc pomyślałam ze jakaś trefna może, a moze miała za mało
światła (stała od zachodu), a lawenda podobno lubi dużo. W tym roku
kupiłam w centrum ogrodniczym, więc moze coś z tego wyjdzie,
postawię ją od południa i będę czekać. Ostatnio tez wycztałam w
takiej ksiązeczce o roślinach balkonowych, ze pewne odmiany lawendy
zakwitają dopiero w drugim roku; może więc za szybko wyrzuciłam tę
ubiegłoroczną Tylko skąd mam wiedzieć, czy ta odmiana zakwita
już w pierwszym czy dopiero w drugim roku? Tak więc niestety
niewiele Ci pomogę.
pozdrawiam



Temat: Zimowanie roślin balkonowych
Zimowanie roślin balkonowych
Witam,
mam pytanie o zimowanie roślin na balkonie.
Jak najlepiej zabezpieczyć je przed zimą, czy konieczne jest
przenoszenie do domu z dworu?
Mam kilka donic z : lawendą, wierzbą hakuro, kaliną, budleje,
draceny i agawy oraz ceanothus concha i śliwę dekoracyjną.
Dodatkowo mam zioła: pietruszka, tymianek, majeranek - czy pownnam
je wnieść do domu?




Temat: Lawenda
Nie przejmuj się pierwszymi porażkami, każdy tu ma kłopoty z wyszukaniem
czegokolwiek. Co do lawendy to fajna to roślina, ale aby ją uprawiać z sukcesem
potrzebuje nie tylko słonecznego zacisznego miejsca ale też, może właściwie,
przede wszystkim wapiennej przepuszczalnej gleby. A z tym u as kłopot, dlatego
w ogrodach lawenda zwykle rośnie nie najlepiej i często przemarza szczególnie
tam gdzie gleba słabo odprowadza wilgoć, jest kwaśna lub zbita i mało
przepuszczalna. Ja osobiście nie doradzam uprawy tego krzewu, jest tyle
pięknych krzewów, które doskonale znoszą nasz klimat, a ich uprawa udaje się
nawet początkującym. Osobiście nie widziałem u nas dorodnych i pięknie
wyglądających lawendowych zarośli. Może więc zmienić zdanie i posadzić coś co
oprócz nazwy po kilku latach będzie maiło też wygląd.
Jurek




Temat: Czym zastąpić???
Opisz miejsce – słoneczne, ocienione, słońce do południa itp, oraz jaka tam
jest gleba - roślin nie kupujemy tych roślin co się nam podobają, lecz takie
które w naszym ogrodzie w danym miejscu będą zdrowo rosły nie sprawiając nam
kłopotów. Tylko wówczas będą piekne i atrakcyjne, a to podstawa zdobienia
ogrodu. Co ci po marnej lawendzie, nawet jak jej tam będzie 10000 sztuk. Na
dodatek cześć zima przemarznie i co dalej? Nie ma nic gorszego niż ogród z
zaniedbanymi ledwo dychającymi roślinami!!!!
Jurek




Temat: Ziemia wapienna - co urosnie?
W takiej ziemi sam torf nie wystarczy, konieczne będzie stae
i systematyczne zakwaszanie ziemi.
Naprawdę jest sporo roślin, które wapienną glebę wprost uwielbiają.
Wiele iglaków (niektóre odmiany świerków, sosen) czy roślin,
które wywodzą się z obszarów śródziemnomorskich np. lawenda.

Ale podstawą doboru roślin jak też zabiegów jest zbadanie pH gleby.
Koniecznie.



Temat: Plany na lato 2008
effi007 napisała:

> częściowo mozna wprowadzić rozchodniki - pięknie wyglądają, kwitną
i
> uwielbiają palące słońce, więc nie trzeba non-stop latać z wodą

o rozchodnikach rzeczywiście myślałam, chyba spróbuje w tym roku,
tak z jednym na próbę

> lawendy - uwielbiają gorąco i znoszą suszę, a przy tym pieknie
> pachną.

No tu mam problem, polecano mi lawendę już w tamtym roku, ładnie
wyglądają, ale niestety nie znoszę zapachu lawendy

> wilczomlecze - pięknie sie prezentują i uwielbiają słońce, znoszą
> suszę.

poczytałam trochę, czy one są tak mocno trujące? zaleca się
pielęgnację roślin w rękawicach ochronnych.




Temat: antytalent roślinny marzy o kwiatach na balkonie
antytalent roślinny marzy o kwiatach na balkonie
Czytam i czytam to forum i słabnę z zazdrości - jak to robicie, że
wszystko Wam rośnie? Ja jestem mistrzem w wykańczaniu kwiatów
wszelkiego rodzaju - nawet cięte więdną mi błyskawicznie. W zeszłym
roku próbowałam wyhodować na balkonie maciejkę i groszek - do dziś
anegdotyczne opowieści krążą po rodzinie i znajomych. I tak sobie
marzę - może w tym roku mi się uda? W maju przeprowadzamy się do
nowego mieszkania z dużym balkonem (płd.-zach) i marzę o lawendzie,
maciejce i ziółkach. Czy macie jakieś sprawdzone rady jak to zrobić
i kiedy się za to zabrać? I czy możecie pomóc w dobrze roślin (na
maciejkę i lawendę się zawzięłam, ale szukam innych inspiracji)?
Mieszkam w Krakowie, więc będę też wdzięczna za wypróbowane adresy.
Z góry dziękuję!



Temat: Żywopłot nieformalny: lawenda i... ?
Niestety, pomysł z kochią upadł :( Po krótkich poszukiwaniach znalazłam ją na liście roślin zakazanych w uprawie w miejscu, gdzie mieszkam, ze względu na jej agresywny rozrost. Uważana, że za odporny na herbicydy chwast i nie sadzi jej się w stanie Waszyngton. Być może posadzę sedum, jest ślicznie różowe i chyba ładnie skomponuje się z lawendą.



Temat: OT - szukamy kotka!
:))))))))
hm, nic dziwnego:

Nepeta cataria
KOCIMIĘTKA
Lebiatae

Nazwa nepeta wywodzi się od nazwy rzymskiego miasta Nepeti, gdzie uprawiano kocimiętkę. Jest ziołem przyprawowym i ma właściwości lecznicze. Suszone liście, jeśli pali się je jak tytoń, mają łagodne działanie halucynogenne. Kocimiętka jest wdzięczną rośliną z nibyokółkami bladoróżowych lub białych kwiatów, które przyciągają pszczoły, o ile wcześniej nie zniszczą ich koty. Koty bowiem, zwabione zapachem, układają się pośrodku rośliny, tarzają w niej, gdyż zapach wprawia je w rozkoszny nastrój. Stąd nazwa ziela - kocimiętka. Nepeta mussinii i jej drobna odmiana o liliowobłękitnych kwiatach nie cieszą się aż takim zainteresowaniem kotów, można więc obsadzać nimi krzaki lawendy i róż.



Temat: a ja zasadzilam sobie LAWENDE w donicy :)))))
Gość portalu: mian napisał(a):

> Zamiłowanie do ziół ? Czyżbyś zbierała je w nocy przy księzycowej pełni , pod
> wiszącym na szubienicy wisielcem ? Podobno te najlepiej działąją ;-))))

jejku lubie takie klimaty ale tego wisielca bym sie obawiala :)))a moja lawenda
przetrzymala moja nieobecnosc i teraz bedzie miala egzotycznego towarzysza-
wyrwalam jakiegos dziwnego kaktusa,przylecial bez szwanku i moze sie zadomowi:)
bede eksperymentowala moze sie uda jest naprawde dziwny i nie moge go znalezc w
moich ksiazkach na temat roslin zobaczymy co z tego bedzie.




Temat: FCPI stany wyczerpania nerwowego
FCPI stany wyczerpania nerwowego
poniewaz ostatnich kilka dni przezylismy w ogromnym napieciu zapraszam
wszystki klubowiczow oraz sympatykow na filizaneczke naparow wzmacniajacych
1.napar w stanach wyczerpania nerwowego
garsc kwiatostanow rumianku
krotki odcinek pedu lawendy
zalewamy wrzatkiem
przecedzamy
pijemy trzy razy dziennie
zamiast swiezych roslin mozna uzyc ziol suszonych.

2.napar wzmacniajacy o dzialaniu uspokajajacym
do imbryczka wrzucamy
ped bukwicy
tarczyce bocznokwiatowa
melise
kwiatostan lawendy
zalac ziola wrzatkiem
pic szklanke goracego naparu trzy razy dziennie zwlaszcza w stanach
nadmiernego pobudzenia nerwowego.
przed nami wiele pieknych nowych dni z PAWLEM wiec musimy byc silne i odporne-
silni i odporni tez :)pozdrawiam
PABLO MI AMOR



Temat: Okratek Australijski
ignorant11 napisał:

> podyanty napisała:
>
> > Ha, wlasnie wczoraj spadlo 40 cm sniegu na Tasmanii a i u nas dzis rano s
> zyby
> > samochodoqwe byly zamarzniete.
> > Na zimy front znad Antarktydy nie ma mocnych :)
>
>
> Sława!
>
> Jakie ciekawe rosliny mozna znaleźc z Australii/Tasmanii, które wytrzymuja do -
> 20C..?
>
> Interesuja mnie szczególnie iglaste/nagozlązkowe/paprotnikowe...
>
> Forum Słowiańskie
> gg 1728585

Takich roslin to tutaj raczej nie ma. Pamietaj, ze najnizsza zanotowana w historii Australii temperatura
tto - 23 stopnie C (Charlotte Pass 1837 mpm w Alpach Australijskich, 06. 1994). Mysle, ze najbardziej
wytrzymale na mroz sa pewne gatunki eukaliptusow. U nas bywa (sporadycznie) max -10 i tylko nad
ranem (ale i tak wystarczylo by mi francuska lawende szlag trafil).
Pozdrowienia antypodalne :)



Temat: Parapetowa Jutki
basia553 napisała:

> nooo, sie zapowiada! Prosze tez o gin-tonic. Z lodem prosze. Pod sciana stawia
> 4 doniczki z lawenda. U nas jest to roslina wieloletnia, to moze i u Ciebie w
> zimie sie nie podda. Tylko o przycinaniu nie zapominaj.
*********
Gin-tonic raz!!!
Lawenda przyjeta z dzwiecznoscia!!!! ;-)))) Bendem cionc jakcza! ;-)




Temat: wrzos, lawenda
Wrzos lubi ziemię kwaśną, a lawenda raczej wapienną. Jeżeli rosną
blisko siebie, dobrze jest wkopać pionowo między nie jakąś folię,
żeby oddzielała na pewną głębokość ich bryły korzeniowe. Wtedy jedno
będzie miało ziemię wapienną, a drugie kwaśną torfiastą i nie będzie
się to wszystko mieszać i szkodzić sobie nawzajem. Zwłaszcza przy
zasilaniu lawedy nawozem zawierającym wapń, a wrzosu nawozem
zakwaszającym glebę.
Oczywiście z nawożeniem nie należy przesadzać, zawsze lepiej mniej,
niż więcej. Ale takie przedzielenie umożliwi od razu posadzenie obu
rodzajów roślin w różne podłoża.



Temat: jakie srodki ochrony na duzym tarasie?
jakie srodki ochrony na duzym tarasie?
Dzien dobry Panie Jurku:

Od dwoch lat mieszkam w mieszkaniu na 10 pietrze budynku - mam ladny taras 70
m2. Mam tam w pojemnikach - i to bardzo duzych drewnianych skrzyniach -
pnacza - winobluszcz trojklapowy, winobluuszcz pieciolistowy murorum,
winorosl pachnaca, wiciokrzewy, powojniki a takze lawende, dzwonki, tymianek
itp. Oprocz tego jest jedna jodla koreanska, cisy, jalowce. I teraz mam
pytanie. Czy jest jakis uniwersalny srodek ochronny, ktory moglabym
zastosowac do wszystkich tych roslin? W zeszlym roku zzolkly mi troche dwa
male swierczki conica (przedziorki!?), na wicikrzewach pojawily sie na
lisciach czarne plamy, wsrod dzwonkow bylo mnostwo slimakow, w tylko
winobluszcze, lawenda, winorosl i powojniki byly w dobrej formie. W tym roku
chcialabym uniknac zeszlorocznych klopotow - czym spryskac moje roslinki?
Dziekuje za rady i zycze Wesolych Swiat. Joanna



Temat: Skaranie boskie z tą malizną:(
Kurczę! U mnie Filipek zagryza już drugą lawendę! (uwielbiam lawendę, a on też,
łobuz jeden!). I sobie przypomniałam, że zapomniałam kupić aerozol "Z
laboratorium Dr Seidla - Płyn przeciwko ogryzaniu przedmiotów przez zwierzęta".
Stosowałam, gdy przychodziły do mnie maluchy i skrapiałam nim rośliny, kable
elektryczne, gazety. Gorzkie to świństwo, bo z orzecha włoskiego, ale kwiatom
nie szkodzi. Za to koty odstręcza. No i trzeba podłożyć sobie jakąś kartkę
papieru lub inną osłonę na dłoń trzymającą pryskane kable. Bo potem z tej dłoni
żadna kanapka nie smakuje




Temat: wrzos, lawenda
Nie jest to dobry pomysl, bo lawenda wymaga gleby lekko zasadowej a
wrzos zdecydowanie kwasnej. W bezp. sasiedztwie i waskim pasie
gruntu trudno bedzie utrzymac odpowiedni odczyn podloza.
Wrzos ma mnostwo odmian o roznych kolorach kwiatow i lisci, jako
roslina rodzima swietnie rosnie w naszym klimacie pod warunkiem
zapewnienia odp. stanowiska (slonecznego i o niskim pH gleby).



Temat: kosmetyki na dobrabnoc?
Nie badaliśmy w instytucie produktów J&J zawierających wyciąg z lawendy, więc
nie znam ich dokładnego składu, a tym samym nie mogę odpowiedzieć na Pani
pytanie. Wprawdzie lawenda nie należy do roślin o znanym działaniu
alergizującym (jak np. rumianek lub aloes), jednak nie spieszyłabym się z jej
stosowaniem u niemowląt w pierwszym półroczu życia - zgodnie z zasadą "im mniej
potencjalnych alergenów w otoczeniu malucha, tym lepiej". Istotna jest też
procentowa zawartość tego wyciągu w płynie do kąpieli oraz ilość płynu dodana
do wody, w której kąpiemy dziecko. Jeśli nie ma szczególnych wskazań do
stosowania tego płynu (np. dziecko jest nadpobudliwe, dużo płacze i źle
zasypia), nie sądzę, żeby zachodziła potrzeba używania tego produktu.
Pozdrawiam.



Temat: Byliny w ogrodzie
kalin_a : rabta przy scieżce.
Zdecydowanie proponuje rośliny niskie. Utwórzmy zimozieloną kompozycje.
Stworzyłbym pachnącą rabatę, na której dominowały by lawendy. W różnych
kolorach i pokrojach. Z lawendami połączyłbym trawy.(Perłówka orzęsiona
,Strzęplica sina, kostrzewa)
Dla ożywienia rabaty wprowadziłbym zawciąg (biały). Dobrze w takiej kompozycji
będzie się komponował Hyzop Lekarski- zioło lub tez dodatkowo tymianek. Co
sadzisz o takiej kompozycji ? Wszystko zalezy od wielkości rabaty.

Pozdrawiam
Przemo




Temat: Jakie rosliny na sucha ziemie, klasa gleby 6
Suche gleby wytrzymają świerki, sosny,jałowce, rokitnik, oliwnik, pęcherznica o
bordo liściach (żółtolistna woli więcej wilgoci, bo przy niedostatku i nadmiarze
słońca brązowieją jej brzegi liści) perukowiec, karagana syberyjska, budleja
skrętolistna.Z niższych pięciorniki, berberysy, trawy,lawenda, żarnowce,
zatrwiany (można sadzić większe 'plamy'),bo na suchych terenach znacznie lepiej
wyglądają nasadzenia w większych płaszczyznach odpornych na suszę roślin niż
małe kępki zmęczonych suszą bylin.



Temat: ogródek ziołowy zimą?
Może jeszcze dodam, że łatwiejszy do przezimowania jest zwykły gatunek -
rozmaryn lekarski (rosmarinus officinalis).W sprzedaży bywają odmiany ( w zeszłą
zimę widziałam w OBI odmianę Severn Sea), ponieważ mają bardziej zwarty kształt
i żywsze kolory kwiatów.Z rozmarynami jest podobnie jak z lawendą, zwykły
gatunek jest odporniejszy, znosi na minusie ok.-5*C, ale ogólnie trzeba przyjąć,
że to roślina u nas nie zimująca, jedynie w szklarni ma najodpowiedniejsze
warunki, ponieważ lubi wilgotne powietrze przy jednocześnie niewielkiej
wilgotności podłoża.Podobny jest bardzo do lawendy u nas zimującej, ja dlatego z
niego zrezygnowałam, ale jak ktoś chce mieć do celów kulinarnych i ma gdzie
zimować to sadzić do donicy.



Temat: Jakie macie balkony?
No, Brenya, nie pozbędziesz się mnie w żaden sposób!

Na moim balkonie schną już sobie w oczekiwaniu na wykopanie wiosenne krokusy,
tulipany zwykłe i botaniczne, hiacynty. Na działkę do gruntu pojadą sasanki.

Zimę przetrwały i dobrze rosną dwie pnące róże, miodunka, powojnik Hagley
Hybrid, któremy dla towarzystwa dostawiłam jeszcze "Błękitnego Anioła". Mam
lawendę - dwa duże krzaczki i jedną malutką sadzonkę. W wielkiej donicy
drzewko - sumaka octowca w towarzystwie goździka ostrego (zaraz będzie kwitł -
pachnie pięknie), rojnika i rozchodnika okazałego). Mam też płaską donicę z
roślinami, które w zasadzie bardziej nadają się na skalniak - macierzanką,
trawą i jeszcze jednym goździkiem. Poza tym mam świerk conica - malutki
jeszcze, niezapominajki, bratki, kocanki wełniste, kilka pelargonii, bazylię,
wiciokrzew i czekam aż wyrosną wilce, które będą się piąć po kratce. Aha,
jeszcze jeszcze funkię, donicę z paciorecznikiem, co jeszcze nie wyrósł i
tajemniczą donicę z jeszcze bardziej tajemniczymi cebulami od mamy męża - też
jeszcze nie dają znaku życia. Upchnęłam jeszcze lilie, lobelie zwisające i dwa
małe plektrantusy. I to już chyba wszystko :o)

Nie palę papierosów, nie piję (prawie) alkoholu, za to jestem uzależniona od
roślin :o)))

pieskuba




Temat: a ja szukam pysznogłówki
Istnieje pysznogłówka dwoista (monarda didyma) i pysznogłówka dęta
(monarda fistulosa). Dwoista jest bardziej efektowna.
Z liści pysznogłówki robiono podczas okupacji namiastki herbaty -
i to całkiem aromatycznej, typu Earl Grey. Zresztą ta aromatyczność
jest cechą roślin z rodziny wargowych (mięta, macierzanka, lawenda).
Wprawdzie kwiaty pysznogłówki z daleka wyglądają jak kwiaty roślin z
rodziny złożonych, ale z bliska widać, że w tych główkach zamiast
płatków są kwiatki wargowe.



Temat: xyś pytanie botaniczne :-)
Jeżeli to bardzo słoneczne miejsce to polecam lawendy - są odmiany karłowate
lub roślinę, która tworzy zwartą darń i wytrzymuje wszystko - rogownicę.
Widziałam też na cmentarzu to:
www.allegro.pl/item121651096_niebieska_trawa_przez_caly_rok_takze_w_zimie
.html
dość dziwna roślina jak na cmentarz, ale wyglądała bardzo ładniew otoczeniu
różowych kwitnących begonii.



Temat: wizja na ten rok
Sylwia, czy mogłabys mi napisac jak sie obchodzisz z lawendą? Mam z
nią jakis problem... Rozumiem, ze powinnam ją teraz przesadzić? W
ubiegłym roku zadebiutowąłam z tą rosliną i cos mi nie idzie - nie
chciałą zakwitnąc, mimo ze kupilam dosyc dużą roslinę. Nie wiem co
zrobilam nie tak... Help




Temat: Lawenda
Dziekuje Wam za podpowiedzi. Kilka lat temu przejezdzalam przez Francje i
zachwycily mnie pola lawendowe.Od tego czasu bardzo lubie ta rosline mielam ich
tylko kilka i raczej dobrze sie trzymaly. Teraz mam swoja ziemie i wiecej
mozliwosci,chcialam obsadzic wejscie do domu poptrzeba okolo 40 sztuk ale skoro
fachowiec poleca co innego licze sie z tym zdaniem.Tylko czym zastapic lawende
PANIE JURKU? Pozdrawiam! Agata



Temat: lawenda i pięciornik,trzmielina
Nie wydaje mi się, by dobrym pomysłem na czas takiej spiekoty było niskie
podcinanie jakichkolwiek roślin. Nawet trawy nie zaleca się zbyt nisko kosić,
bo nie będzie w stanie zregenerować się i uschnie. Przerabiałam to w tamtym
roku z marnym skutkiem , to cos o tym wiem.
Ja podcinam corocznie swoją lawendę bardzo nisko, niemal tuż nad ziemią
wczesną wiosną. Jest bardzo bujna i pięknie obficie kwitnie.W tym roku też,
mimo srogiej zimy. Szkoda mi ścinać kwiaty, gdy jeszcze kwitną. Mam je więc
aż do późnej jesieni. Wiosną sekator robi, to co do niego należy.
Halszka



Temat: Z pamietnika ogrodnika - w zastepstwie - Cz. 4
Koty
Koty to w ogrodzie niestety więcej strat niż pożytku, szczególnie obce których przecież nie możesz
niczego nauczyć.
Może jedynym skutecznym sposobem być zasianie kocimiętki (nepeta faasseni) w miejscu na którym ci
tak bardzo nie zależy. Koty będą urzędowały właśnie tam. Jest to bylina, więc nie będziesz musiała jej
wysiewać corocznie. Roślina ma małe wymagania glebowe nie przemarza przypomina z wyglądu
lawendę.
W przyszłym roku w miejscu gdzie chcesz mieć maciejkę nakryj rabatkę gęstą plastikową siatką rośliny
wyrosną pomiędzy oczkami, a koty nie będą mogły kopać.



Temat: jakie rośliny na południowy balkon
Kup jakiś iglak, do tego bukszpan, to co Ci się podoba.
Musisz wiedzieć,że jest niewielka szansa, by roślina przetrzymała zimę na
balkonie. Mi raz się udało, doniczkę wsadziłam w steropianowe pudło, ale i tak
zaraz zmarniała, bo okazało się,że ma za małą donicZkę, lub coś ją pożarło:(
By zaoszczedzić sobie rozczarowań potraktuj je jak jednoroczne.
Aby kompozycja była atrakcyjna roślinki muszą być różnorodne.
Do donic w słońcu nadaja się też złocienie, może lawenda i inne zioła?
Groszek na kratkę, jeśli masz....



Temat: co proponujecie na balkon - taras na zimę i lato?
Ja na północnym balkonie mam hortensję, która lubi cień, clematis odmiany
president, rododendrona, te zimują w opatulaonych donicach na balkonie.w
tymroku dosadziłem forsycje i jabłoń ozdobną.
W skrzynki i donice wsadzam co roku złocienie, fuksje, paproć ogrodową, begonie.
poza tym wystawiam na lato rośliny z domu, wszystkie pięknie odrzywają. Mam tez
sporego laurowca ale tego na zimę wynoszę na widny strych.
Jezeli chodzi o południowy balkon, to trzymam na nim rośliny śródziemnomorskie,
takie jak: cytryna, mandarynka, bugenwilla, oliwka, oleander i w skrzynkach
pelargonie.Te niestety nie przezimóją na balkonie. Przyjaciółka na takim
balkonie ma przypołudnik, portulakę, lawendę i rozchodnika okazałego i rosną
super.



Temat: Balkon poczatkujacej. Prosze o konsultacje.
Balkon poczatkujacej. Prosze o konsultacje.
Dzien dobry. Pisze na forum po raz pierwszy.
Chcialabym prosic Was o zerkniecie na moj plan. Balkon jest od
poludniowo-zachodniej strony, slonce mam na nim zawsze przez
przynajmniej 4 miesiace w roku. Mam zero doswiadczenia ogrodniczego,
ale tak sobie troche poczytalam i wymyslilam sobie, ze posadze
lawende, maciejke, ziola, clementis i roze. Wszystko procz maciejki
kupie w postaci sadzonek. Doczytalam, ze maciejka to jest taki kwiat-
zapychacz, ktory wysiewa sie pomiedzy inne kwiaty. Z czym by te
maciejke ozenic i zeby to cos drugie dlugo kwitlo? Pytanie kolejne
to takie czy moge maciejke wysiac do skrzynki z rozami i clementis
czy raczej nastapi konflikt interesow? Pytanie trzecie czy moge
wsadzic roze i lawende do jednej donicy? Czy rosliny, ktore sobie
wybralam sa odpowiednie dla kogos z zadnym doswiadczeniem
ogrodniczym? Nie chcialabym sie zniechecic.



Temat: balkon północno-wschodni - dobór roślin
Nie ma sprawy. Ja też mam taki balkon i wbrew pozorom słońca jest tam sporo.
Jeśli piękny zapach, to koniecznie maciejka, rosnie w każdych warunkach. Pachnie
dopiero wieczorem, więc możesz ją spokojnie zestawić z czymś innym pachnącym,
polecam groszek pachnący, rośnie szybko i tyle słońca co u Ciebie mu wystarczy.
Możesz wybrac odmianę wysoką, wtedy możesz go puścić np. po barierkach (pnie
się, musi mieć jakąś podporę), lub niską, sa takie rosnące do 30 cm, wtedy nie
potrzeba podpór, możesz go np. puścić w dół z barierki.
Więcej pachnących może już nie dawaj, bo za dużo zapachów to już kakofonia
Mogą Ci się udać surfinie, one szybko rosną i mają dużo kwiatów, ale przy
mniejszej ilości słońca mogą trochę mniej obficie kwitnąc. Spróbuj z lobelią,
też ma kwiaty, a potrzebę słońca mniejszą.
Poza tym możesz tam wstawić właściwie wszystko, chociaż roślinom lubiącym typowy
żar z nieba (kaktusy, lawenda, rojniki) mogą słabiej rosnąc. Polecam też trawy,
takie które lubią mniej słońca, np. turzyce.
Poczytaj w necie, jest bardzo dużo porad.



Temat: jak urządzić balkon?
jak urządzić balkon?
Powiem szczerze, w ubiegłym roku miałam plan, aby jakoś ciekawie
zaaranzować mój nowy balkon, ale dopiero co przeprowadziliśmy się
itd. i w sumie skończyło się tylko na pelargoniach i lawendzie
Teraz jednak (czyli na wiosnę) chciałabym naprawdę ładnie
zagospodarować mój balkon i - ponieważ w tej kwestii nie jestem
ekspertką (choć zupełną dyletantką w pielegnacji roślin, tez nie, bo
te w domu zawsze ładnie mi rosły) - będę wdzięczna za podpowiedź
jakie łądnie i obficie kwitnące i stosunkowo łatwe w uprawie
rośliny, odporne na szkodniki i dzieci a przy tym nie wymagające
codziennego podlewania, przycinania itp. posadziłybyście na balkonie
poludniowo-zachodnim.
Tak wstępnie marzy mi się powojnik przy słupie nośnym, coś
zwisającego na balustradach (ale nie sypiącego się bardzo, bo
sąsiedzi z dołu i sprzątaczka mnie zabiją . I coś pnącego się od
posadzki po częsci balustrady, zeby przysłonić widok z dołu na
balkon (mieszkam na 1. piętrze i chciałabym mieć trochę więcej
intymności na balkonie).
Będę wdzięczna za podpowiedzi.
Pozdrawiam w mroźny zimowy dzień



Temat: Trza czy nie trza???
Oki zrobię tak jak radzisz
bluszcz powędruje do nowej donicy i przezimuje leniwie na parapecie w jadalni,
bo obserwując jakoś rzeczywiście to towarzystwo mu nie służy. Rozchodnik
natomiast stanie przy wielkim krzaku lawendy . Mam jeszcze jedno pytanie czy
mszyce są w stanie wyssać crassulę (ostatnia na fotce) tak że opadną jej
wszystkie liście??? Miałam małą 15cm odnóżkę zaatakowaną najpierw przez
przędziorka którego wytępiłam, a później na taką osłabioną roślinę rzuciły się
przy okazji żeru w skalniaku mszyce. Wczoraj wnosiłam kwiaty do domu jako że
mróz miał być i potrząsnęłam doniczką. Opadły prawie wszystkie liście zostały po
3 na samej górze (. Nie najlepsza ze mnie ogrodniczka, ale jak się już za coś
biorę to żal mi się z tym rozstawać. Żal mi było crassuli ale wylądowała w koszu
z obawy że po wniesieniu do domu zarazi mi inne rośliny.




Temat: Czym zastąpić???
Czym zastąpić???
Pan Jurek w odpowiedzi na moj post lawenda sugerowal zeby moze zastapic ja
inna roslina, moze mniej klopotliwa i pewniejszą.Chcialam obsadzic wejscie do
domu (taka mam koncepcje) potrzebuje okolo 40 sztuk.Skoro fachowiec poleca
co innego - zdaje sie na Jego zdanie. Tylko czym zastapic lawende PANIE
JURKU? Pozdrawiam! Agata




Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko II
Tak rośliny wyczuwają i lubią gdy się z nimi rozmawia i słuchają muzyki .
To są sprawy udowodnione naukowo, a nie tylko babskie gadanie.
Tak więc,Terem , gadaj pieść i ciesz nimi oczy.
Ja robię podobnie.
Dziś dosadziłam lawendę .Nasturcje mi rozkwitają , akebia rośnie w zwyż i w
szerz, pelargonie mają coraz wiecej kwiatów.
Jest dobrze , zaczyna być ładnie, a będzie pięknie.




Temat: przedziorek, mszyca, pleśń:(((
Mączniak dalej górą.Choć zmieniłam preparat i w sumie już było 5
oprysków, POrażka totalna ta róza, chyba musiała być jakas trefna bo
tylko ona choruje i tylko ona była kupowana w innym centrum
ogrodniczym.
Poza mączniakiem w ziemi przy rózy mamy robale Wywalę tę różę,
bo nic z niej będzie.Tylko poczekam jak lawenda przekwitnie (rosną w
jednej donicy) zeby lawnedy nie uszkodzić.
I jeszcze mamy mszyce na kocankach. ale wydaje się ze po aphisolu
jest trochę lepiej.
Teraz mam stres, bo jadę na 3 tygodnie na wakacje i boję się, ze jak
wrócę to robactwa i grzybów bedzie więcej niż roślin, bo mama będzie
tylko podlewać (choć oczywiście jestem jej za to wdzięczna).



Temat: Przyprawy w doniczkach
Ja proponuję przesadzić do większej, najlepiej glinianej doniczki, bo w takiej
ziemia lepiej trzyma wilgoć. Bazylia lubi dużo wody, oregano nieco mniej. Ja
zawsze wiosną wystawiam zioła na balkon i zgadzam się z sz, że hodowla w domu
jest mało efektywna - głównie ze względu na brak słońca i świeżego powietrza.
Na balkonie mam:
- od ogrodnika: lubczyk, miętę, oregano, rozmaryn i lawendę
- z nasionek: kolendrę, wschodzący czosnek, szczypiorek
- z hipermarketu, przesadzoną do większej doniczki (i rosnącą elegancko!)
bazylię i szałwię.
A w domu na parapecie posadziłam w takich miniaturowych, 3 cm "doniczkach"
nasionka bazylii czerwonolistnej. wypuściła ok. 3 cm pędy i mam zamiar
przesadzić to na balkon.
A! Bazylia lubi dużo słońca, oregano mniej.
I jeszcze jedna uwaga: nie przesadzajmy z za dużymi doniczkami, bo wtedy
energia rośliny idzie w korzenie, a nie w liście.
:-)



Temat: Kwiaty na werandę
Oprócz wszelkiej maści sukulentów, jeśli chcesz kwitnące to wytrzymają te
pochodzące z południa, oleandry, lawendy, wielkokwiatowe pelargonie angielskie
(lubią takie osłonięte miejsca)i rabatowe, lotus, osteospermum, złocień
krzewiasty, heliotrop, scewola, przypołudniki, portulaka, gazanie.Ogólnie
rośliny o szarawych liściach, albo nieco mięsistych.



Temat: Nie znoszę kwiatków a muszę je mieć! Co kupić?
ls48 napisała:

> A tak swoja droga, to żal mi Ciebie.Ja mam balkon poobstawiany kwiatami i nie
wyobrażam sobie zycia bez nich.

Ależ ja także świetnie czuję się na ukwieconym balkonie! Ja tylko nie odczuwam
potrzeby grzebania w ziemi, regularnego obrywania suchych listeczków, psikania,
podlewania, nawożenia, zapylania, przesadzania czy zamiatania. Wiem też, ile
miejsca zajmują np. surfinie a ja tego miejsca nie oddam kosztem krzesełek,
stoliczka, piaskownicy synka i baseniku.
Ponadto mój syn podobnie jak ja nie dorósł jeszcze do roślin, bo grzebanie w
korze zawsze kończyło się zadławieniem. Aż cieszę się, że pozbyłam się tych tui.
Ja jestem cholernie praktyczna i choć nie przyznawałam się dotychczas, to
corocznie na moja prośbę mama wysiewa mi lawendę i maciejkę - maciejkę nawet
dwa razy latem. Już mam całkiem niezłe okazy. A dwóm biednym dracenom od lat
nie pozwalam godnie umrzeć (to jedyne kwiaty doniczkowe jakie posiadam) dlatego
raz w roku mama zabiera do siebie na rehabilitacje.

A co do pytania o dogodną dla mnie lokalizację centrum ogrodniczego to poproszę
coś najbliżej Włochów. Z nalepek na doniczkach kojarzę firme Tomaszewski na Alei
Krakowskiej - warto tam zajrzeć?

Nie płaczcie nade mną tylko traktujcie raczej jako klasyczny przykład
praktycznego podejścia do życia. Pozdrawiam. Pani Wąż




Temat: Tegoroczne balkonowe porażki i rozczarowania
Tegoroczne balkonowe porażki i rozczarowania
Nie zauważyłam, żeby był już taki temat.
Chwalimy się, że coś kwitnie, rośnie, kiełkuje, a może dla przeciwwagi
opiszemy, co nam w tym roku się w donicach nie udało albo efekt nas
rozczarował. Może okaże się, że w tym sezonie nie udaje się konkretna roslina
albo pocieszymy siebie wzajemnie, że innym tez coś nie wyrosło

To ja zacznę:
Rozczarowały mnie wilec i dmuszek z nasion - wilec rośnie jakby chciał, a nie
mógł (posiałam na poczatku kwietnia od razu na balkonie, chyba miał za zimno)
i choć słońca już nie brakuje i robi się cieplej, wciąz zastanawia się nad
każdą parą liści. Natomiast sadzonka kupiona im na złośc w sklepie rośnie w
oczach
Dmuszek wykiełkował, i owszem, ale od razu zdechł. Została jedna roslinka z
chyba 6 czy 7, które wykiełkowały.
Aha, nie wykiełkował też ani jeden z niskich groszków pachnących, takich
rosnących do 30 cm. Nic, cisza. Równocześnie posiana z groszkiem maciejka już
kwitnie. W tej samej donicy, tej samej ziemi i tym samym miejscu posiałąm
zwykły, pnący groszek pachnący i wcale nie marudzi z rośnięciem, sama nie wiem
co było nie tak z tym niskim.
Miskant zebrinus kupiony w kłączu tez wcale nie rośnie, a siedzi w ziemi już
drugi miesiąc.
I ta lawenda - zamiast hidcote kupiłam francuską i na dodatek szykuje się już
do kwitnięcia.




Temat: moje cebulowe i nie tylko
moje cebulowe i nie tylko
Przez zimę w ogrodzie babci przechowywałam donice z cebulowymi.
Przyjechałam do babci w sobotę, a tu większość roślin ma już po kilka
centymetrów a krokusy nawet kwitną.
Zabrałam je więc ze sobą na moje blokowisko
Przytargałam też bratki w ogromnej donicy, które ponoć kwitły przez całą zimę
i teraz mają znowu świeże pączki.
Przy okazji wyrzuciłam z kartonów róże i powojnika oraz doniczki z ziołami,
lawendą rozmarynem oregano i melisą. Mam nadzieję, że dzisiejszy przymrozek
nie zrobił im krzywdy.
I chyba od soboty zacznę nawozić.



Temat: Deszczowej wiosny i lata nie przetrzymała...
Różnica jest taka, że ta żółta (alyssum) jest byliną, a biało lub
lila kwitnąca nadmorska (lobularia) to roślina jednoroczna. Jeśli
szlag trafił bylinę, to szkoda jest większa.

Chyba, że zdążyła się wysiać i pojawią się małe roślinki. U mnie
dawno temu zmartwychwstała w ten sposób lawenda, którą wykończyła
mokra glina. Siewki były już odporne na niekorzystne warunki.



Temat: Plany na lato 2008
Chyba trzeba poszukac wsrod roslin pochodzących z poludnia Europy -
tam gdzie gorąco i słonecznie. Moze jakies ziółka (lawenda, bazylia
itp.), cytrusy, laur, palmy, juki, agawa - tak mi sie wydaje. Mam
balkon poludniowy - co prawda we wnęce (loggia to sie nazywa?), ale
na balustradzie w pełnym sloncu ładnie mi rosną surfinie i aksamitki.
Tylko jak spadnie porządny deszczyk na tym balkonie bez zadaszenia
to bedzie kiepsko ze wszystkim co lubi żar i słonce.
Potem jeszcze cos dorzuce.




Temat: Jak przycinać różne byliny po kwitnieniu?
> pewnie padnę w którejś grządce i porosnę zielenią na wieki...

Widzisz Morgano, chyba tak jest, że czasem złość bierze.Ja wiele roślin swego
czasu wyrzuciłam , lub oddałam znajomym, bo jedne sie rozsiewały jak diabli
(trzykrotka), inne wiecznie wylegały (mikołajek), brzydko wyglądały, albo trzeba
było wykopywać.Po pewnym czasie jak od nich 'odpoczęłam' to znowu je
przytaskałam. Nawet się nie obejrzałam kiedy, a znowu mam trzykrotkę (nawet 3
kolory)i mak wschodni(ale różowy)i montbrecje.Znowu dojrzewam do decyzji, że to
wszystko trzeba uprościć, więc zasiałam lawendę, mam ślicznych 25 sadzonek i
posadzę pod świerkiem, bo tam ten wiecznie leżący mikołajek...



Temat: Obsadzenie sciezki na glinastej glebie
Zróbmy więc listę roslin na obsadzenie ścieżki :

- rozchodniki
- macierzanka
- funkie ( do cienia )
- miodunka ( do cienia )
- zurawka ( do cienia )
- gęsiówka
- żagwin ogrodowy
- lawenda (trochę wyższa )
- dąbrówka rozłogowa
- ogownica kutnerowata
- melisa

......
Wpisujcie dalej.



Temat: domowa sosenka???
Jakie było to nasionko? czy bez skrzydełka? bo wtedy to chyba pinia, Pinus
pinea - jednoigielna (monophyla). Wielokrotnie trzymałwm w domu małe pinie
pochodzące od Bruna Robin z Francji, zawsze jednak w końcu padały (temperatura:
wilgotność!). Kiedyś hodowałem przez 2 lata w domu 4 pinie w doniczkach, przez
zimę trzymałem je w biurze na oknie na lato zabierałem do domu i do ogrodu;
doszedłem do metra wysokości, trzeciej zimy nie przeżyły niestety...Potrzebna
jest chłodna szklarnia! Wtedy wszystko inaczej "chodzi": figi, granaty,
ananasy, cytrusy, paprocie, wszystkie lawendy holenderskie, pen-dżing'i,
akacje, mirty, rozmaryny i całe mnóstwo roślin doniczkowych!
Andrzej



Temat: Czym przykryć... szambo?
No tak, nie napisałam, że znajduje się ono w dużym słońcu, a
ponieważ sporo roślinek blisko posadzonych mi pousychało (także
macierzanka) - wnioskuję, że to od "oparów" (?). Czy iglak to
wytrzyma? Rosną dość blisko dwa świerki, jeszcze nie za duże, ale
niezbyt dobrze. Też myślę, że to z powodu takiego sąsiedztwa. Nie
chcę innych przykryć niż roślinne, bo wokół mam już trochę roślin,
udaje się lawenda. Może spróbuję z winobluszczem?
Dziękuje wszystkim!



Temat: mydlo w płynie
Korzystałam z przepisów na stronie jaworek.net, robię od podstaw, tzn. :tłuszcze
(olej kokosowy, oliwa z oliwek)+ wodorotlenek sodu (trzeba uważać, bo to
żrące!), mieszam, dodaję np. kwiatki lawendy suszone, olejki eteryczne, można
barwnik do mydła lub spożywczy, mieszam i do formy,zastygnie, to wyjmuję, kroję
na kostki i owijam w papier i czekam ok. 6 tygodni, aby "dojrzało". Możliwości
co do rodzaju,zapachu, dodatków - wprost nieograniczone, cały taki proces to mi
zajął pewnie z pół godziny :-) Fajna sprawa, no i mydełko- pierwsza klasa, 100%
roślin i ekologii(ja trochę maniaczka na tym tle jestem ;-)) Pozdrowienia!



Temat: Greenpeace blokuje statek w Gdynii

> Wybacz ale to są już zupelne brednie; herbicydy i pestycedy nie szkodza
> kukurudzy (czy innym zbożom) i uprawy nie są na nie odporne - zapytaj rolnika
> czy jak spryska pole to mu zboże od tego ginie

a zapytaj w jakich ilosciach spryskuje?
>
> > no wlasnie, wiec mozna roslinki tym pestycydem traktowac do woli- roslink
> a
> > przezyje; pestycyd sie moze skumuluje w rosline a my ja zjemy
> >
> > kiedys posypywali wszytko DDT; okazalo sie trucizna i cancerogenny
> > a jak jest z dzisiejszymi srodkami? cholera to wie
>
> No wlasnie dlatego nie nalezy uzywac pestycydow - ich alternatywa jest
> modyfikacja rosliuny aby sama sie bronila

no ale chodzi o to, ze koncernom na tym nie zalezy, bo musza te cholerne
pestycydy sprzedawac; bo nach to glownie zarabiaja!
>
> > roznorodnosc tez jest potrzebna na takim zwyklym polu;
> > polecam jakas ksiazke do biologii- ekosystemy i te sprawy
> plewisz swoj ogrodek?
nie
i mam w nim mrowki i inne swinstwa i dlatego np kolendra mi nie rosnie bo ja
chamy natychmiast zzeraja; a le lawenda juz sie swietnie rozwija




Temat: co na jesienny balkon....
Właśnie się wybieram po nowe kwiatki i będą to przede wszystkim wrzosy, teraz
już tylko białe. Często kupowałam czerwone ale te są dosyć krótko atrakcyjne bo
tracą wybarwienie i robią się brunatne. Białe natomiast do wiosny wyglądają
świeżo (zwłaszcza spod śniegu). Będą jescze miniaturowe cyklameny, małe
bluszcze, jakieś bylinki dekoracyjne z liści, srebrne starce, mrozy i kolorowe
papryczki. Cyklameny staram się chronić przed nadmiernymi deszczami i silnym
słońcem. Mam je na balkonie nawet do końca października, potem przenoszę do
domu i jeszcze długo kwitną. Już nie bawię się z sadzeniem tego wszystkiego do
ziemi, niedługo (!!) jesień, przymrozki, szkoda pracy. Bylin też nie
przesadzam, z moich doswiadczeń wynika, że przeżywają zimę te, które nie były
przesadzane, natomiast te które przesadzałam we wrześniu czy nawet pod koniec
sierpnia natychmiast wiosną padały (lawendy, przetaczniki). Spróbuję jeszcze z
winobluszczem. Aha, i bratki miniaturowe. Mają kwiaty nawet zimą, nie wymagają
szczególnych osłon, i już mam je na wiosnę. Szczególnie mocne i kwitnące są
żółte mianiaturki. Nie sprawdzają się u mnie astry, chryzantemy, celozje. Nie
lubią deszczu i ich dekoracyjnośc kończy się po paru tygodniach. Generalnie to
inwestuję w rosliny, króre dadzą mi poczucie zieloności i życia zimą, do wiosny.



Temat: Brązowe ślimaki.
Nieprawda, że ślimaki lubią wszystko, wręcz odwrotnie, jest niewiele roślin
które jedzą, akurat tylko to co wymieniłaś z tym że tylko niektore jednoroczne.
Jest mnóstwo kwiatów i bylin których nie tkną, choćby piwonie, tymianek, astry,
rozwar, tawułka, goździk, ułudka, nawłoć, barwinek, lawenda, wiesiołek,
kokoryczka, krwawnik, dzielżan, serduszka i wiele innych.

Nie było mowy o wielkości ogrodu a ja ze swojego ogródka wyzbierałam ręcznie.



Temat: Rezygnuję z "egzotów" i kapryśnych- kto ze mną !!
Widzę, że zdania są podzielone. Ja obstaję przy swoim. Jest dużo roslin, które
u mnie rosną rewelacyjnie i na nich skupia sie uwaga kiedy jesteśmy z rodzinką
w ogrodzie : żurawki, funkie, wiśnie, modrzew koreańska, dzwonki... i naprawdę
warto w inwestować właśnie w takie które dobrze sie zaaklimatyzowały.Od razu
wyczuwa się coś takiego, że one pasują do tego miejsca. Sprostuję trochę tytuł
tego wątka. Powinienem napisać: rezygnuję z kapryśnych "egzotów" i innych
rozkapryszonych a to dlatego, że rewelacyjnie rosną u mnie także bambusy i
lawenda, nie wiem jak będzie po zimie ale na razie są super.

Pozdrawiam

tomek



Temat: cięcie bylin
Lawendę lekko przycinamy jesienią, w połowie wiosny możemy nisko przyciąć
rośliny o brzydkim pokroju, starsze w formie żywopłotu formujemy w połowie
wiosny.
Szałwie możemy przyciąć po kwitnieniu, zależnie od gatunku może zakwtnąć
ponownie.
Naparstnicy zazwyczaj nie przycinamy a czekamy na zawiązanie nasion z których
najlepiej się rozmnaża.
pozdrawiam
Joanna



Temat: Ponieważ masz w ten łykęd URODZINY DżEJMS

Urodzona poetka... i trafiła dżejms kocha rośliny

around_the_sun napisała:

> więc:
> ja ci życzę-
> najlepszego ci wstępnie życzę
>
> oraz:
> przynoszę lawendy wiązanki
> wonną kępę macierzanki
> słońca zawsze na twój domek
> garść dojrzałych poziomek
> gevaliji filiżanki
> i bąbelki muszynianki
>
> No...
> sto lat!
>
>
>




Temat: wątek propolski
rzepaku kwitnącym
kubissimo napisał:

> uwielbiam te ciagnace sie kilometrami pola kwitnacego rzepaku
> ladniejsze od prowansalskich upraw lawendy

Nie chcę cię martwić, ale takie ciągnące się kilometrami łany żółciutkiego
rzepaku ciągną się kilometrami również w Szwecji... Ku radości właściciela
upraw, ku radości przechodzącego/przejeżdżającego obok estety i ku radości
pszczelarza też - bo rzepak bardo dobrą rośliną miododajną jest :) I między
innymi dlatego nie chcę, żeby tez rzepak był modyfikowany genetycznie.

Pozdrawiam!



Temat: Róże i dworzanie
Tak przetrwa, ale nie w towarzystwie królowej, bo kto by tam z taką babą
wytrzymał. Jak sam zauważyłeś róża ma całkiem inne wymagania niż lawenda,
oprócz tego jest żarta i przeszkadza jej obecność innych roślin, Dlatego
najczęściej poleca się uprawiać je w ogrodzie np. żwirowym czy ściółkować
podłoże korą, aby nie wyglądało to niechlujnie. Ja osobiście jestem za
sadzeniem w pobliżu róż czepnych i krzewiastych róż okrywowych z tym, że
wybieramy gatunki wolno rosnące i mało zaborcze. Taka róża pod różą, zwykle
wygląda całkiem OK.
Jurek




Temat: Lacinskie nazwy
Drogi panie Jurku,
poniewaz jak pisalam "jesli ktos moze lub chce" to niestety jak nie to nie.

Ale musze dodac ze jestem zaskoczona i zdegustowana PANA podejsciem.

Podawanie nazw lacinskich nie jest zadnym snobizmem.

Szafowanie nazwami lacinskimi zeby komus zaimponowac - tak.

A ja nie mam zamiaru imponowac tylko chce wiedziec o jakich roslinach
rozmawiamy.

Nazwy lacinskie to jest fakt, dzieki ktoremu ludzie na calym (prawie) swiecie
moga sie porozumiec.
Dopiero co napisalam ze nie znam polskich nazw, a zatem SA PROBLEMY.

Poza tym uwazam ze nikomu nie zaszkodzi odrobina extra wiedzy, a ktos kogo to
nie interesuje moze po prostu nie czytac i nie podawac takowych. Ale pan?

naleze do angielskiego forum ogrodniczego, gdzie wszyscy uzywaja lacinskich
nazwy bez zadnego problemu, i nikt nie uwaza ze jest to wyrazem snobizmu.
Po prostu jest to normalne ze ktos kto jest zainteresowany ogrodnictwem, to
stara sie jak najwiecej na ten temat dowiedziec.

Myslalam ze jako profesjonalista docenia pan prawidlowe nazewnictwo, ale widze
ze nie.
Dopiero co ktos napisal ze ma lawende... fajnie, ale ktora?
Ale, oczywiscie, jak niewazne to zapomnijmy o tym.
Venus




Temat: Róże i dworzanie
Bardzo ciekawy wątek, też mam problemy ze swataniem. Zamieszczam swoje
propozycje estetyczne (wszystkie są mało agresywne w kontekście potrzeb i
korzonków)
1) tojeść rozesłana - udaje trawnik, więc dobre towarzystwo dla miniaturek.
2) firletka - dorosłe, rozrośnięte okazy grają z różami na podobnej strunie co
lawenda, a poza tym jest to roślina wyjątkowo user-friendly. Tylko trzeba
uważać, żeby nie narobić jakiegoś bigosu kolorystycznego (np. przy odmianach
ostro żółtych)
3) żurawki - pod warunkiem, że mają dość oddechu i słońca.



Temat: Zadbana na noc , pikna w dzień - repetytorium
Czego ciało by chciało

Pielęgnację ciała zacznij od złuszczania martwego naskórka.

Peeling możesz zastosować na suchą lub wilgotną skórę. Po kilkuminutowym
ścierającym masażu spłucz ciało pod prysznicem i osusz się. Zamiast kupować
gotowy preparat, możesz skorzystać z gruboziarnistej soli zmieszanej z oliwą.
Możesz wygładzić skórę żelem peelingującym , wówczas efekt złuszczający jest
mniejszy, ale za to zabieg można, a nawet powinno się powtarzać codziennie.
Jeśli potrzebujesz wieczornego wyciszenia, wypróbuj masujący żel do mycia
ciała z aromatem lawendy i rumianku, znanych z kojących właściwości, które
ułatwią ci zasypianie.

Po peelingu i prysznicu skóra jest rozgrzana i chłonna, dlatego łatwiej w nią
wnikają aktywne substancje z preparatów pielęgnacyjnych. Warto to wykorzystać i
zaaplikować jej dawkę substancji odżywczych lub powalczyć z pomarańczową
skórką. Kosmetyki do walki z cellulitem zawierają na ogół kofeinę, algi i
wyciągi z roślin, które wzmacniają naczynia krwionośne i poprawiają
mikrokrążenie w skórze. Wmasowujemy je energicznie przez kilka minut.

Jeśli twoje ciało nie ma specjalnych potrzeb, możesz po prostu użyć balsamu
nawilżającego lub odżywczego . Masaż rozpocznij od łydek i kieruj się w stronę
serca, masując biodra, brzuch, pośladki, plecy, ręce, barki i kark. Nawilżona i
odżywiona skóra jest miękka, przyjemna w dotyku i młoda, a ty czujesz się
zrelaksowana




Temat: Już wiem!
Bo u LMM, podobnie jak w innej lekkiej literaturze, czy obecnie w
telenowelach, niby wszyscy są biedni, ale jednocześnie na wszystko
ich stać.
"Biedny" Gilbert bez problemu kupuje Wymarzony Domek, a potem Złoty
Brzeg.
"Biedna" Lawenda Lewis szumi jedwabiami, a jej stół ugina się od
smakołyków, itp.

Czy jedzenie było tańsze? Nie wiem. Raczej zakładam że było droższe,
więcej trzeba było się napracować żeby uzyskać tę samą ilość
ziemniaków czy zboża niż obecnie. Nie było przecież wtedy takich
narzędzi,czy nawozów jak są teraz. Nie modyfikowano genetycznie
roślin, itp.
No chyba, że ktoś był "panem na włościach", stać go było na
zatrudnienie rzeszy parobków, wtedy sytuacja takiego rolnika
przedstawiała się zupełnie inaczej.

Gardinerowie mieli własne świnie, ogród, warzywniak, ale to nie
znaczy że mogli jedzeniem dowolnie szastać, jakby to była manna
spadła z nieba. Dużą część tych płodów rolnych trzeba było
sprzedawać, żeby mieć gotówkę na opłacenie podatków, na naukę
dzieci, na ubrania, na książki, na lekarza, na lekarstwa.
Gdyby tak w realu Alek Gardiner robił bale dla całej wsi, to potem
nie miałby pieniążków na lekarstwa dla chorej na serce żony.




Temat: NASIONA mięty zielonej
Niestety nie znam z autopsji zbyt wielu szkółek bylinowych, ale znam sklep
ogrodniczy posiadający w ofercie różne zioła. Jest on w Warszawie w Alei
Krakowskiej, jadąc od centrum to po prawej stronie za wiaduktem. Najpierw są
rośliny doniczkowe Tomaszewskiego, a troszkę dalej dwa duże sklepy ogrodnicze.
Rok temu wiosną kupiłam tam szałwię, lawendę i tymianek. Pamiętam, że mieli też
melisę, hyzop, rozmaryn i parę innych ziółek. Może miętę zieloną też? Po prostu
musisz pytać!
Pozdr.



Temat: Jak to jest z tą mrozoodpornością ?
Uwaga nowy rekord!!!
Dzisiaj rano temperatura u mnie spadła do - 26 C. Martwię się szczególnie o
lawendę, azalie japońskie i bambusa, to sporo poniżej ich granicy
wytrzymałości. Mam jednak nadzieję, że nie będzie tak źle i okrycie plus śnieg,
którego wczoraj sporo przybyło pomogą. Śnieg podał wczoraj cały dzień i
zupełnie przykrył małe rośliny. A co tam u was ? Może ktoś miał jeszcze
zimniej ?

Tomek



Temat: mole w kuchni !!!!
Też miałam tego pełno i dziwiłam się,że w kuchni a nie np. w szafach.Co pomogło?
1. Wyczyszczenie szafek
2. Pozbycie się starych zamolonych produktów
3. Typowe środki antymolowe ze sklepu np. na bazie lawendy
4. Ale tak radykalnie to pomogła roślina, ktorą mama kupiła na targowisku po
nazwą "bagno".Położyłam po gałązce w każdej szafce i po molach ani śladu.A
pomyśleć,że gdy mama mi to przyniosła to ja pękałam ze śmiechu.A jednak te
ludowe sposoby okazują się skuteczne.



Temat: wątek roślinny :-)
wątek roślinny :-)
Złapałam bakcyla ogrodniczego, a że nie mam ogródka ani działki, to
realizuję się na balkonie.Niedawno posadziłam iglaki (cyprysiki
japońskie i jodłę koreańską), trzy powojniki, barwinka, trzmielinę i
funkię. Oprócz tego mam bratki. A na posadzenie czeka róza pienna i
lawenda. A za miesiąc jeszcze kwiatki do skrzynek na balustradę.
A jak u was na blakonie? Działacie z roślinami?
pozdrawiam



Temat: Mech japoński
jerzy.wozniak napisał:

> Tralala!
>...
> Druga rzecz to ściółkowanie, chwasty nie kiełkują bez dostępu
> światła więc pisanie że przenikają przez poduszeczki roślin i kiełkują jest
> nieprawdą one wyrastają z kłączy. 99% chwastów kiełkuje tylko wtedy gdy
zobaczą
>
> światło, ...
> ...
> Jurek
Hihihiihi... Też mam trąbkę (hehehehe... ładna orkiestra się tym wątku
zebrała :) )
Prócz typowych chwastów, również samosiejki mi się "rodzą" :)
np. w środku kępki wyrosła mi nowa lawenda:), a i miłki i czarnuszki wyrastają.
Faktycznie, zapomniałam o pędzelkowaniu.
Dzięki za poradę :)))), Jurku :)))
Wrzosowate coś u mnie nie chcą rosnąć:(( Już parę razy próbowałam:(
I dziękuję też innym forumowiczom, za cenne uwagi :)))
Pozdrawiam :))
JM



Temat: zapachy - ulubione i nie koniecznie
Te środki do konserwacji drewna są szkodliwe - xylitol bodajże się
kiedyś to nazywało i było bardzo rakotwórcze, co nie zmienia faktu,
że też mi się bardzo miło kojarzy:)
Na tak:
- narcyzy
- fiołki leśne, to drobne, mocno fioletowe
- zdarta kora czeremchy, co pachnie migdałami
- mydło Biały Jeleń
- świeża pościel
- pranie suszone na słońcu
- lakier do paznokci
- zapach nowych zeszytów - za komuny, te w niebieskich lub brązowych
okładkach, pachniały niesamowicie
- chińskie gumki do ścierania też z czasów komuny
- las
- bagno - taka roślina
- małe szczeniaczki
- lawenda - prawdziwa a nie syntetyczny olejek
- żywica daglezji - na cienkich gałęziach, tuż pod korą są takie
bąbelki, które po rozgnieceniu pachną obłędnie
- zapach choinki
- igliwie sosnowe w upalny dzień
- poziomki!!!!
- wosk pszczeli
- miód i miodobranie

Na nie
- swąd palonych włosów lub pierza
- zapach pleśniejącego pieczywa
- odświeżacze powietrza w niektórych sklepach i samochodach
- spaliny
- kwitnący oliwnik
- mokry pies




Temat: Plac Litewski po liftingu
Plac Litewski po liftingu
lublinianin102 zgadzam się z tobą, że pani Przesmycka ma dziwne
poczucie estetyki. Ale jak kobieta nie zna się na kwiatach to lepiej
niech nie wypowiada sie publicznie na tematy zwiazane z roślinami.
Pelargonie na słupach wyglądają ekstra i rzeczywiście ożywiły
miasto,ale zastanawiam się dlaczego idąc od ul.Lipowej do placu
Litewskiego ukwieconych jest tylko kilka latarni. Duzo większy efekt
byłby jakby kwiaty wisiały na każdym słupie. Rabata na placu
Litewskim z lawendą, szałwią i mrozami mi też się podoba jak wiele
innych rabat powstałych w tym roku w Lublinie. Szczególnie ładna
jest na rondzie przy zamku lubelskim. Widać, że miasto zaczęło dbać
o wystrój kwiatowy,który dodał miastu uroku. Centrum Lublina teraz
prezentuje się naprawde elegancko i ze smakiem. Brakuje mi jeszcze
ukwieconych budynków na deptaku i na starówce jak to ma miejsce w
wielu miastach europy i Polski np. we Wrocławiu.



Temat: Byliny w ogrodzie
najbardziej spodobał mi się pomysł z lawendą, tylko nie wiedziałam że sa różne
kolory, bardzo podoba mi się jeżówka purpurowa (jeśli nic nie pokręciłam) a co
do tojadu i innych polecanych roślin to muszę je poznać,
Trawy podobają mi się od dawna ale to jednak za wąski kawałek jak dla nich,
znalazłam im inne miejc.
Dzięki za porady
Jak coś wymyślę i dokonam odp. zakupów to poproszę o ocenę :)




Temat: Róże na balkonie - dobry pomysl?
Serdeczne dzieki za odpowiedz. Poszperam w wyszukiwarce. Ja mam niestety (a
raczej stety :)) balkon na wschodnio-poludniowo-zachodnia strone (od strony
pgru wlasnie), no i niestety wieje niezle. A ja tak bardzo chcialam roze :(

W sklepie bylam w dlugi weekend i kupilam sobie piekne swierki cos-tam blue.
Zasialam tez troche roslinek typu lawenda, maciejka, ziola itp - jakos nie
bardzo podobaja mi sie klasyczne pelargonie. Ale powiem szczerze nie widzialam
w ogole roslin pnacych. Przejde sie jednak jeszcze raz i tak jak mowisz wypytam
co i jak.



Temat: tematy florystyczne
pewnie jestem zła osobą, bo mnie flora nie lubi, ale za to fauna tak , wiec moze
nie jest ze mną az tak żle

no nie ma takiego kwiatka , ktorego bym nie wykonczyla, a ze nie przepadam za
nimi i one za mną najwyrazniej tez nie, wiec w domu oprocz ziół w kuchni i
cietych od męża w wazonie normalnie nic , ani jednego badyla...w poprzednim
mieszkaniu nawet kaktusy mi padly wiec sobie teraz juz ogrodnicze wysilki daruje...

za to mamy przy domu ogrodek , nie duzy na szczescie jakies 200 m ,ale kazalam
Pani ogordniczce urzadzic go roslinami niewymagającymi i co.... rosnie, moj mąż
kosi, przycina , nawozi i jakos dają rade... głownie rosną tam wrzosy, jalowce,
lawenda, cus co sie salix nazywa i wszyscy to mają, jakas choinka , kilka tawuł,
... nie no nie bede sie mądrzyć ,zapamietalam pare nazw i milo jest napic sie
kawy na trawie czy zjesc sniadanie,ale nic ponadto...




Temat: Tradycyjne, staroswieckie mieszkanie.....
hm...fajny temat,można puścić wodze fantazji:-) Ja bym wybrała styl
prowansalski z jego kaflami na podłodze,starymi solidnymi
meblami,wypłowiałymi chodnikami na podłogach i drobiazgami
typu:bukiety suszonej lawendy,duże wazony,dużo roślin etc.Podobny
trochę jest też styl toskański.Tak! to by było to! Wymaga dużych
pomieszczeń i wielu rzeczy,których na pewno mieć nie będę.Na razie
mieszkam w małym domku,urządzonym....eklektycznie:-) ale miło i
ładnie.



Temat: Nic nie rosnie! Co zrobilam zle?
Nic nie rosnie! Co zrobilam zle?
Wysadzilam w dlugi weekend do trzech doniczek kilka roznych roslin: bazylie,
maciejke, rukole, lawende, rumianek itp. Do tej pory na powierzchni pokazala
sie maciejka i jakas jeszcze roslinka (pojedyncze okazy). Ale w zasadzie w
pozostalych dwoch skrzynkach nic nie wyroslo. Mysle teraz, ze to dlatego, ze
ziarenka zasadzilam dosc gleboko - widac to na przykladzie maciejki, ktorej
czesc wykielkowala, ale zostala pod ziemia :( Dzisiaj ziemie w doniczkach
przekopalam. Z wyjatkiem w zasadzie maciejki i rukoli w osobnej doniczce nic
nie wyroslo :( Czy zrobilam blad przysypujac ziarna ziemia? Czy mam zasadzic
wszystko jeszcze raz nie przysypujac ziemia? Jestem zrozpaczona.



Temat: Okratek Australijski
podyanty napisała:

>
> Takich roslin to tutaj raczej nie ma. Pamietaj, ze najnizsza zanotowana w
hist
> orii Australii temperatura
> tto - 23 stopnie C (Charlotte Pass 1837 mpm w Alpach Australijskich, 06.
1994)
> . Mysle, ze najbardziej
> wytrzymale na mroz sa pewne gatunki eukaliptusow. U nas bywa (sporadycznie)
ma
> x -10 i tylko nad
> ranem (ale i tak wystarczylo by mi francuska lawende szlag trafil).
> Pozdrowienia antypodalne :)

Sława!

No a jakieś tasmańskie eukaliptusy?

W warunkach Dolnego Sląska, Masywu Slęzy -20C zdarza sie co najwyzej przez pare
dni w roku.

Do tego ja mam działke na stoku i nieco wyżej, wiec inwersja temperatur powinna
dawać mi obnizenie.

Kryptomeria zyje ponad 25 lat, sekwoja wieczniezielona przezyła sroga zime.

Zapewne jakieś twarde eukapiltusy mogłby przezyc.

A co tam rosnie nagozalązkowego u Was?

Forum Słowiańskie
gg 1728585



Temat: ratunku wszystko ma plamy i kropki!!!!
No nie wiem jeśli chodzi o te opryski to jednak stawiam ze za mało...
podejrzewam jakieś inne "cholerstwo" szukałam w necie ale moje kropki pasują mi
do kilku przypadłości i w sumie mam problem bo podobne to i do mączniaka
rzekomego i do przędziorków i do plamistości liści ale czy o tej porze roku
jeszcze się pryska ... nie mogę najbardziej przeżyć lawendy całe listeczki w
mikrokropki a miałam prawie pole... dzięki za rady ale jakoś nie mam przekonania
do niechemicznego zwalczania/zapobiegania choróbskom roślin... może dlatego ze
całe życie w betonowej dżunglii...pozdrawiam :(



Temat: Zmysłowe ogrody zapachowe
czytając twój artykuł od razu wodziłam pamięcią po moim ogrodzie i muszę
stwierdzić że człowiek na błędach się uczy,w tym roku już wiem że dziwaczka
muszę z tyłu posadzić bo zagłuszył mi mniejsze roślinki,lawendę mam i tą zwykłą
i francuzką obie świetnie przezimowały ale nie wiem czy dobrze zrobiłam bo
przycięłam je na jesieni,zainteresowałeś mnie pisząc o róży Golden Showers,ja
kupiłam na jesieni kilka odmian róż ale jeszcze pokuszę się na tę odmianę,nie
wiem czy nie przeoczyłam ale do tych roślin o których pisałeś dodałabym
ostróżki nie wiem czy pachną ale kolory są zróżnicowane i wyglądają z daleka
super mam także w ogrodzie taką karłową ostróżkę jest wdzięczna.moja odpowiedż
za wiele nie wiąże się z zapachowym ogrodem o którym piszesz ale chciałam się
odnieść w taki sposób



Temat: Ogrod do gory nogami czyli wiosna jesienia
Ogrod przezyl rekordowe ulewy
Opisywalam piatek jako ulewny dzien, ale w sobote bylo rownie paskudnie - w
sumie najwieksza ulewa od 30 lat (szczegoly pogodowe ponizej). Wieczorem mialam
juz dosyc poteznego wiatru walacego poziomym deszczem w okna i gnacego nowe
sadzonki. Przestalam liczyc opady od piatkowego ranka po 250 mm deszczu. Na
szczescie, mimo ze na stoku, ogrod ma dobry odplyw wody, wiec nie skonczylo sie
potokiem przez kuchnie. Zostalo troche blota na trawniku, gdzie w czasie
deszczu bylo po kostki wody plynacej rwacym strumieniem w dol na podjazd.
Rosliny wszystkie ocalaly, Pennisetum wygladalo jak zmokla kura a sadzonka
mlodej banksii polozyla sie, bo nie byla przywiazana do slupka, ale nic sie
zlamalo. Za to w pobliskim parku lezy pelno galezi i pol starego drzewa
rozszczepionego wzdluz.

W niedziele juz bylismy w ogrodzie sadzac (Gymea i paprocie poszly na grzadke
pod drzewem) i pielac. Wczoraj byl dzien wolny od pracy i zaswiecilo slonce,
wiec do wieczora siedzielismy w ogrodzie. Wedlug moich wskazowek Buszmen zrobil
przepiekny kompostownik, trzykomorowy, z blachy falistej porzuconej pod plotem
przez poprzednich wlascicieli i slupkow pozbieranych od ludzi. Z przodu ma
druciana siatke, tez nabytek z siodmej reki. Postawilismy go pod nisko
zwieszajacymi sie galeziami dwoch drzew a przed nim posadze krzewy lawendy.
Jestem nim absolutnie zachwycona :o)

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie




Temat: zakadanie ogródka biao-niebieskiego
zakadanie ogródka biao-niebieskiego
Witam, stalam sie posiadaczką pierwszego wlasnego niewielkiego
ogródka. Mam zamiar i ambicje zagospodarować go wasnymi slami. Mam
nadzieję, ze znajdę w tym dużą przyjemność, choć narazie jestem
cakowicie zielona:) Ogródka jest okolo 250 m kwadratowych.
Chcialabym, aby by gownie bialo-zielony, z akcentami blekitu i
fioletu. Na trawniku marzy mi sie ląka stokrotek:) W ogrodzie są juz
dwa dorosle swierki oraz dwa niezbyt urodziwe, ale również stare
cyprysy. Generalnie chcialabym uniknąć w moim ogrodzie tuj i
cyprysikow. Inne iglaki mile widziane, pod warunkiem, że mi sie
spodobają. Na podstawie zdjęć w internecie i kilku książkach
stworzylam sobie taką wstępną listę roślin. Czy mogę prosić o wasze
uwagi. Co warto z tej listy wyrzucić, z czym mgą być problemy (dla
początkującej ogrodniczki) itp. Dodam, że w ogrodzie jest sporo
cienia, ale też jest fragmant ladnie nasloneczniony od strony
zachodniej.
lilak karowaty
róża biala pnąca
migdalek bialy
jasminowiec wonny
brzoza brodawkowata
świerk bialobok
bukszpan
trzmielina
trawy (pampasowa, ostnica powabna, turzyca nowozelandzka)
funkia
barwinek
szalwia omączona
kocimiętka
szalwia okólkowa
czosnek olbrzymi
lawenda
niezapominajka
paprocie
hortensja biala
glicynia
wierzba calolistna Hakuro-nishiki

Dzieki z góry za porady



Temat: Lawenda?????????????
Lawenda bardzo nie lubi być 'przyduszona' innymi roślinami rosnącymi
obok.Krzaczki wtedy się deformują i cięcie niezbyt pomaga powrócić do zgrabnej
formy.Musi mieć koniecznie dużo miejsca i słońca, bardzo dobrze wygląda sadzona
bez innych roślin do towarzystwa.



Temat: czy lawendę można rozmnożyć z wierzchołków?
Chyba w sierpniu, po kwitnieniu... Mozliwe, ze teraz ziemia jest zbyt chlodna
na nowe rosliny lawendy.



Temat: Stary tymianek
Ja bym przycinała, tak jak przycina się inne drewniejące rośliny,
np. lawendę. Ale to tak na moje wyczucie.



Temat: Miód z rozmarynu !!!
no to
pojedź do prowansji:) rozmaryn rośnie sobie gdzie popadnie, a pola rozmarynu
też są tak jak np. lawendy. to jest roślina przemysłowa, do tego tam ma warunki
naturalne własciwe do uprawy pod gołym niebem:)




Temat: jak suszyć lawende?
jak suszyć lawende?
Chciałabym zasuszyć sobie moja ogródkową lawendę. Nigdy tego nie robiłam i
liczę na pomoc doświadczonych forumowiczów. Pytam o szczegóły techniczne.
Suszyć w jakiej temp., kiedy, jakie części roślin, itd.?



Temat: lawenda+kora
no a ja mam troche inne zdanie na temat lawendy i kory poniewaz lawenda lubi
odzcyn gleby zasadowy a kora zakwasza chyba ze kora z roslin lisciastych to i
owszem.



Temat: lawenda -uprawa
lawenda -uprawa
Mam pytanie o lawende. Wiem, ze jest roslina kilkuletnia. Kupilam sadzonke,
trzymalam w domu teraz jest taka przysuszona (wlasciwie to brazowa). Czy tak
ma byc czy ja po prostu zalatwialam. Jesli nie to jak z nia postepowac w
zimie.



Temat: Rosliny,kwiaty i inne zielsko
Verbenko, po konsultacjach zdecydowalam, ze rozmaryn i oregano pojda miedzy
rosliny w okolicach lawendy, bo lubia sucho.
Bazylie i kolendre wsadze w koryto i bede z zapalem podlewac ))




Temat: lawenda wyprzedaz w obi
Na pewno takie rośliny trzeba zimować w chłodzie. Myślę, że w mieszkaniu powinna
stać np. przy odszczelnionym oknie. Ale ja nie robię takich rzeczy, może odezwie
się ktoś, kto zimował lawendę w mieszkaniu.



Temat: Jakie rosliny pomiedzy roze??
a ja mam miedzy rozami posadzony rozmaryn (na jednym koncu ogrodu)
i lawende (na drugim koncu ogrodu). Bo obie te rosliny sa nie tylko
ladne i ladnie pachnace, ale wedlug znawcow chronia roze przed
mszycami.



Temat: Lawenda?????????????
gabula777 napisała:

> Lawenda bardzo nie lubi być 'przyduszona' innymi roślinami
rosnącymi
> obok.

Całe życie się człowiek uczy,dzięki Gabulko!



Temat: Zmysłowe ogrody zapachowe
Witaj. Maciejka jest rosliną jednoroczną i nie rezygnuj z jej wysiewu. Z
jednorocznych to koniecznie wysiej tytoń ozdobny.

Lawenda doskonale zimuje w naszym klimacie. W przypadku mroźnych zim odmianę
Edelweiss należy lekko przykryć.

Pozdrawiam
pj




Temat: jak pozbyć się moli!!!
Pytanie jakie są to mole: ubraniowe, czy spożywcze? Jeśli chodzi o mole w szafie ja nie używam naftaliny :lawenda i bagno (to taka roślina, niewiem jaką ma nazwę właściwą, kupiłam ją na targu. Ma specyficzny zapach trochę przypomina cytrynę. Szyję woreczki i wkładam do szafy.



Temat: kocimiętka
Tam gdzie nasiona takie do ogrodu. To bardzo ładna roślina dwuletnia, taki
krzaczor jak lawenda, kwitnie na fioletowo-niebiesko. Moja mam to hoduje na
działce dla dekoracji. Jakoś tłumów kotów nie widać przy tym.



Temat: Zmysłowe ogrody zapachowe
Czy lawenda w naszym klimacie nie przemarza? Podoba mi się ta roślina i jej
zapach.Boję się ryzykować, więc wybiorę poczciwą maciejkę;)



Temat: Parapetowa Jutki
nooo, sie zapowiada! Prosze tez o gin-tonic. Z lodem prosze. Pod sciana stawiam
4 doniczki z lawenda. U nas jest to roslina wieloletnia, to moze i u Ciebie w
zimie sie nie podda. Tylko o przycinaniu nie zapominaj.



Temat: jak się pozbyć bąków?
Może masz w ogrodzie jakąś roślinę którą szczególnie lubią?U mnie całe mnóstwo
"oblepia" lawendy i mikołajki,ale nie atakują.Co więcej są urocze...



Temat: Zapraszam na spacerek.
Fotki super.Zobaczyłam piękne dzwonki karpackie,a u mnie w ogrodzie takie
mizeroty.Po prostu czegoś im brakuje.Rojniki,lawendę i kropliki mam takie
same,czyli wszystko jest OK!Spacer super i przy okazji można poznac wiele
roślin,bo widziałam też tabliczki.



Temat: wątek pachnący :)
ja nie przykrywam, no ale mieszkam pod wrocławiem więc tu nie przemarzają
rośliny tak często.
a lawendę i tak co jakis czas przycinam - ma wtedy ładniejszy pokrój.




Temat: Co na balkon od poludnia?
Podlewam raniuko i wieczorem
Znam sie na hodowli roslin, ale ten balkon, to istna pustynia
Lawenda, heliotrop - nie wytrzymaly. Miechunka jest za wysoka i uczep rowniez -
bo rosnie do 90cm.



Temat: na kleszcze i komary
lawendy nie lubia mrowki. na komary nie ma roslin.. no chyba ze takie co te
komary beda zjadac;)



Temat: Ogrod do gory nogami czyli wiosna jesienia
Ogrod ziolowy skonczony
Zasadzilam ziola mniej wiecej tak, jak planowalam:

Na gornym tarasie sa bazylie, szczypiorek, majeranek, oregano,
pietruszka, szalotka, szalwia ananasowa, rukola oraz fioletowe
bratki. Dosadze jeszcze wieloletnia bazylie, biale i fioletowe
alyssum i biala cebule, ktore w tej chwili sa w rozsadniku. Pod
drzewem sa cztery miety (dokupilam miete kolonska) i melissa.
Jesienia bedzie czas na wsadzenie gigantycznego czosnku kwitnacego
purpurowymi kulami.

Na dolnym suchym tarasie wsadzilam mirte, dwa rodzaje estragonu,
czaber zwykly i plozacy, szalwie, rozmaryn (cztery krzaczki - dwa
zwykle, kwitnace bardzo jasnoniebieskimi kwiatami oraz rozowy i
niebieski, bedzie z nich kolorowy zywoplot), zlote oregano, piec
roznych tymiankow (zwykly, zloty i 3 plozace miedzy kamieniami
drozki: kwitnace czerwono, bialo i liliowo). Wzdluz krawedzi, tam,
gdzie kiedys rozrosna sie rozmaryny, wsadzilam pomaranczowo-czerwone
aksamitki odmiany "Safari Red". Dosadze jeszcze nagietki (tez
jeszcze sa w rozsadniku). Aloes juz sie nie zmiescil :o) a piolun ze
wzgledu na wydzielanie substancji ograniczajacych wzrost roslin w
sasiedztwie trafi obok kompostownika.

Wsadzilam rowniez lawendowy zywoplot: cztery krzaczki tradycyjnej
lawendy, ktora bedzie trzeba przycinac, zeby nie wyrosla na wysokosc
i szerokosc 150cm. W doniczkach mam dwie mniejsze lawendy (do 60
cm): ciemnofioletowa (Hidcote) i odmiane nazywajaca sie "New Red",
ktora na zdjeciu ma kwiaty w fioletowej ciemnej czerwieni. Bardzo
jestem ciekawa, jak bedzie kwitla.

Deszcze podlaly to, co sadzilam w zeszlym tygodniu, reszte
wsadzonych roslin podlalam sama. Caly ogrodek pokrylam gruba warstwa
mielonej slomy z trzciny cukrowej, zeby ziemia wokol malych sadzonek
nie wysychala.

Teraz czyham na jakis ladny, niekonwencjonalny basenik kapielowy dla
ptakow (na wysokiej nozce), ktory postawie na koncu kamiennej
sciezki na tle lawendowego zywoplotu.

Nie moge sie doczekac az to wszystko wyrosnie!
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: ziolka na migrene
Migrena jak wiadomo jest indywidualistką – jakiś środek innemu pomoże, a Tobie
niekoniecznie. Trzeba przetestować na sobie różne remedia i metodą prób i
błędów wybrać to co pomaga.
Na migreny w świecie (ale jeszcze nie u Polsce) stosuje się powszechnie złocień
marunę (Chrysanthemum parthenium). Tak wygląda ta roślinka (uprawiana często w
ogrodach):
www.hawriverprogram.org/NCPlants/Chrysanthemum_parthenium_page.html
Skuteczność złocienia maruny potwierdziły badania prowadzone m.in. przez
klinikę migrenową w Londynie. Preparaty roślinne sporządzone na bazie złocienia
maruny, w przeciwieństwie do farmaceutyków syntetycznych, nie powodują skutków
ubocznych (nawet przy długotrwałym stosowaniu), a przy tym skutecznie łagodzą
ból migrenowy i objawy towarzyszące, jak na przykład nudności czy
światłowstręt; zmniejszają także częstotliwość napadów choroby. W wielu krajach
dostępne są kapsułki ze złocieniem maruną, można też jeść liście świeżej
rośliny (3 liście dziennie) np. na chlebie z masłem. Trzeba tylko być pewnym,
że to co się je to na pewno ta właśnie roślina, a nie inna! No i są
przeciwwskazania: nie stosować złocienia maruny w ciąży, a alergicy powinni
zachować ostrożność bo zdarzają się uczulenia na tę roślinę.

Oprócz złocienia maruny można wypróbować miłorząb – poprawia krążenie krwi
(tabletki, kapsułki, nalewki z miłorzębu można kupić w aptece) - zapobiegawczo.
Herbatka z ziela rozmarynu albo z koszyczków rumianku.
Mieszanki ziołowe (napar do picia) - kwiat lawendy z korzeniem kozłka
(waleriana). Albo rozmaryn + mięta pieprzowa + melisa. Albo zmieszać lawendę
oraz melisę w stosunku 1:2 i przygotować napar, natychmiast po wystąpieniu bólu
wypić 1 filiżankę, a po chwili drugą (siła ataku będzie wyraźnie stłumiona).
Olejek eteryczny z lawendy lub rozmarynu wąchać lub (rozcieńczony) wcierać w
skronie, przy pierwszych objawach migreny.
Zalać 2 łyżki suszonej pokrzywy 2 szklankami mleka, podgrzewać 10 minut,
odcedzić, osłodzić miodem i wypić ciepłe (pokrzywę można zastąpić miętą).
Odwar z owoców dzikiego bzu czarnego (lub sok naturalny) do picia w momencie
pojawienia się bólu.
Niektórym pomaga filiżanka mocnej naturalnej kawy z łyżeczką soku z cytryny.
Inhalacja – zagotować równe części octu winnego i wody, wdychać opary przez
kilka minut, w razie potrzeby powtarzać.

A jakie naturalne lekarstwa Wam pomagają?




Temat: Lawendowa seria na bezsenne noce
11372
Mgiełka na dobranoc
100 ml
Przed pójściem spać rozpyl w powietrzu pachnącą mgiełkę, spryskaj
nią także ciało, koszulkę nocną i pościel. Kojące aromaty lawendy i
passiflory zapewnią Ci piękne sny.
Główne składniki aktywne:
· Lawenda
· Passiflora oprócz właściwości odżywczych ma również właściwości
lecznicze. Już Indianie uprawiali tę roślinę nie tylko jako źródło
pożywienia, lecz także jako środek o działaniu uspokajającym i
przeciwbólowym. Kwiat passiflory jest stosowany do leczenia
bezsenności i dolegliwości żołądkowych spowodowanych stresem i
nerwowym stylem życia.
· Witamina E
11371
Krem do ciała na dobranoc
200 ml
Wmasowując krem pachnący lawendą i rumiankiem,poczujesz, jak stres i
zmęczenie ustępują miejsca błogiemu spokojowi. Nawilżona skóra
lepiej się zregeneruje, zmysły odpoczną.
Główne składniki aktywne:
· Lawenda
· Rumianek - starożytni Egipcjanie uważali go za święty dar od Boga
Słońca.
Był używany do złagodzenia bólu.
Od wieków matki dodają go do kąpieli dzieci, aby zapewnić im nie
tylko naturalną pielęgnację delikatnej skóry,ale również po to, aby
słodko spały.
U osób dorosłych rumianek łagodzi stres i nerwobóle, pomaga się
odprężyć,zrelaksować i spokojnie przespać noc.
Na skórę rumianek działa łagodząco,reguluje jej naturalną
mikroflorę, a oprócz tego sprzyja naturalnemu procesowi
złuszczania zrogowaciałych komórek naskórka, co powoduje lepsze
dotlenienie tkanek i ich regenerację.
Koi podrażnienia, przyspiesza gojenie drobnych zranień. Wygląd skóry
poddawanej działaniu lotnych esencji zapachowych z rumianku po pewnym
czasie wyraźnie się poprawia.
· Witamina E



Strona 1 z 2 • Wyszukano 150 wypowiedzi • 1, 2